Nowe Volvo XC60 wciąż ma napęd spalinowy, wciąż też powinno (chyba?) sprzedawać się jak świeże bułeczki. Ale prawdziwa bomba to wersja plug-in – dostajemy tu teraz rekordowo wysoki zasięg. Szwedzka marka uważa, że to może pomóc przekonać tych, którzy wciąż nie wierzą w elektryczną motoryzację. Sprawdzamy, czym jeszcze nęci odświeżone XC60, bo zmian jest całkiem sporo.

  • Wersja T6 przejedzie na prądzie nawet do 200 km (WLTP). W ofercie (na szczęście) zostaje też XC60 B5 AWD (mHEV).
  • Ceny nieznacznie idą do góry (o 4-7 tys. zł w zależności od wersji), ale przy tej liczbie poprawek da się to zaakceptować.
  • Zmiany także z zewnątrz – XC60 po liftingu ma być bardziej „dynamiczne”. Czy faktycznie takie jest? Oceńcie sami.

Volvo oczywiście chwali się „nowym XC60”, ale nie dajcie się zwieść – akurat ten model jest już wyjątkowo dojrzały. Ale ponieważ wciąż jest na niego popyt, to Volvo reaguje i wprowadza kilka ciekawych zmian. – Ale zaraz – powie ktoś – przecież lift to dopiero co tu był, poza tym to już któryś z kolei? I owszem, był, na początku 2025 r. I owszem – to był już któryś z kolei.

Nowe Volvo XC60 lifting modernizacja
Inne lampy, nowa klapa, zmieniona tzw. sygnatura świetlna – zmiany widać i bez lupy | Zdjęcie: Volvo

Ale spójrzcie na to z innej strony. Łatwo byłoby powiedzieć, że Volvo odgrzewa XC60 tylko dlatego, że nie wszyscy są gotowi na elektryka. No bo – powtórzmy – nie są. I Volvo dobrze o tym wie, i wie też o tym, że na XC60 będą jeszcze chętni. Ale też trudno się nie zgodzić, że ta modernizacja to nie jest sztuka dla sztuki – wnosi ona co najmniej kilka ciekawych zmian. A co dokładnie? Sprawdzamy.

Nowe Volvo XC60 – rekordowy zasięg na prądzie w wersji PHEV

Hasło „long range”? Kojarzy mi się z samolotami, może trochę też z wybranymi autami elektrycznymi. Dobrze – mówi Volvo – to macie tu coś innego, czyli hybrydę plug-in typu long range. Brzmi intrygująco? Owszem, ale jeszcze bardziej intrygujące są liczby.

Do tej pory maksymalny zasięg XC60 z napędem PHEV wynosił niecałe 80 km (WLTP), a teraz? Zgadujcie. 100? 150? Nie, lepiej. Dużo lepiej. Volvo obiecuje bowiem nawet do 200 km (!) w wersji T6. W T8 też jest nieźle, bo dostajemy nawet do 189 km (WLTP). A na co to komu, a komu to potrzebne? – znów zapyta ktoś czujnie. Ale i na to Szwedzi mają odpowiedź.

Nowe Volvo XC60 lifting modernizacja
Znaczące zmiany także i w przedniej części nadwozia. Lampy wreszcie dostały technologię matrix LED | Zdjęcie: Volvo

Ogólnie – jak chwali się producent – dzięki temu ładowanie możemy robić raz na kilka dni. Oczywiście głównie przy założeniu, że dziennie będziemy robić nie więcej niż 40-50 km. A podobno ze wszystkich badań wynika, że właśnie tyle wynosi typowy średni przebieg dzienny w przypadku większości kierowców. Jeśli więc ktoś ma garaż plus instalację fotowoltaiczną plus wallboxa to – w teorii – przez większą część tygodnia jeździ w zasadzie za darmo.

Poza PHEV-em w gamie XC60 zostaje też benzynowa odmiana B5 AWD z układem mild hybrid (250 KM). Wszystkie wersje XC60 standardowo dostają napęd 4x4, ż tym że w PHEV-ie AWD realizuje silnik elektryczny umieszczony przy tylnej osi. Czyli po staremu.

Nowe Volvo XC60 – bateria trakcyjna jak w małym elektryku

Wracając do wersji z wtyczką – imponujący zasięg to zasługa nowej baterii NMC o większej pojemności (41,2 kWh brutto, 39,7 kWh netto – czyli… jak mały elektryk). Bateria trakcyjna znajduje się teraz pod podłogą, a nie tylko w „tunelu” biegnącym przez długość auta. Ogniwa okazują się więc cięższe (ok. 120-130 kg), ale większa moc (T6 – 356 KM, T8 – 461 KM) oznacza, że lepsze są też osiągi. Tym sposobem T8 przyspiesza od 0 do 100 km/h o 0,1 s szybciej (4,8 s).

Nowe Volvo XC60 lifting modernizacja
Hybryda long-range? Tak, takie rzeczy teraz w Volvo XC60. To już prawie jak elektryk, choć wciąż hybryda | Zdjęcie: Volvo

Mocniejszy jest silnik elektryczny przy tylnej osi – teraz rozwija on 177 KM, czyli o ponad 20 KM więcej niż dotąd. No i dobra wiadomość – większa bateria trakcyjna nie oznacza mniejszego bagażnika. Tak jak dotychczas, w PHEV-ach dostajemy 468 l przestrzeni, po złożeniu oparć – 1519 l (o niecałe 10 l mniej, różnica pomijalna).

Nowe Volvo XC60 – jak zmieniło się z zewnątrz?

Z zewnątrz nowe Volvo XC60 poznacie np. po nowych reflektorach Matrix LED (15 segmentów plus nowy wygląd tzw młota Thora). Nowe są grill i przedni zderzak, nowa jest maska i błotniki. Zmiany objęły też tył: mamy nowy wzór świateł LED, delikatnie zmieniono kształt pokrywy bagażnika, inny jest też zderzak. Całość ma mieć więcej linii poziomych i sprawiać, że auto będzie wyglądało bardziej dynamicznie.

Nowe Volvo XC60 lifting modernizacja
Nowy lakier (Heather Bronzer), nowe wzory felg | Zdjęcie: Volvo

Do tego dostajemy też nowy lakier Heather Bronze, który zmienia kolor w zależności od światła – raz jest fioletowy, raz brązowy. Oraz odświeżone wzory felg.

Nowe Volvo XC60 – wnętrze i bezpieczeństwo

W kabinie – bez rewolucji. Nieco inaczej wyglądają boczki drzwi i sam kokpit, np. zmodyfikowano sposób, w jaki został wkomponowany w deskę główny ekran multimediów. Volvo deklaruje ponadto, że lepsze są też materiały wykończeniowe, choć w tej kwestii były już poprawki i przy poprzednim lifcie.

Nowe Volvo XC60 lifting modernizacja
Ekran centralny trochę lepiej wkomponowano w kokpit, do tego mamy m.in. nowe boczki drzwi | Zdjęcie: Volvo

Multimedia oraz interfejs Volvo niedawno odświeżyło, a platforma sprzętowa Snapdragon też już od jakiegoś czasu jest w XC60 – tu dużych zmian nie ma. Ekran układu infotainment ma 11,2 cala, czyli tak jak dotąd. A jak ktoś będzie się nudzić, może w czasie jazdy pogadać z najnowszą wersją Google Gemini – da się już po polsku. To już ulepszona wersja Gemini, która umie nie tylko odpowiadać na proste pytania, ale także prowadzi bardziej zaawansowane konwersacje. 

Nowe Volvo XC60 – ceny w Polsce

Ile kosztuje w Polsce XC60 po lifcie? Podwyżka jest, ale jak liczbę poważnych zmian, chyba nie jest aż tak źle. Ceny odmiany B5 rosną o 4000 zł, co oznacza, że teraz zapłacimy minumum 225 900 zł. Zaś w przypadku PHEV-ów musicie wysupłać dodatkowe 7000 zł – czyli minimum 276 900 zł.

Piotr Wróbel

Rocznik 1983, w branży motoryzacyjnej od 2008 r. Przez większość czasu związany z tygodnikiem „Auto Świat”, specjalizuje się w tematyce aut używanych, czasem pisze też o technice. I sprawdza, dlaczego tyle rzeczy aż tak mocno się psuje. Miłośnik starych BMW i Saabów, ale nie pogardzi też jakimś fajnym hot-hatchem. Najlepiej takim z Francji.

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł Google

Czytaj również