Kolejny model Leapmotora wchodzi do gry. Tym razem to tani rywal m.in. VW ID.3

Po wprowadzeniu do sprzedaży SUV-a B10, teraz Leapmotor prezentuje jego odpowiednika w świecie kompaktowych hatchbacków. Lafa 5 wyróżnia się klasycznymi proporcjami nadwozia, mocnymi liniami oraz elektrycznym napędem. Spodziewać się należy również niezwykle atrakcyjnej ceny.
- Leapmotor Lafa 5 to zupełnie nowy, kompaktowy model w gamie tego wytwórcy.
- Nieoficjalnie mówi się, że ma być produkowany razem z B10 w hiszpańskiej Saragossie.
- Danych na temat napędu chiński producent nie ujawnił.
Leapmotor uznawany jest za 15. markę koncernu Stellantis, który ma w nim 21% udziałów, zakupionych za 1,6 mld dolarów. Obie firmy tworzą razem spółkę Leapmotor International. odpowiedzialną za wszystkie operacje tego wytwórcy poza Państwem Środka. Większość udziałów, bo 51%, ma w niej amerykańsko-europejski gigant.
Obecnie w polskiej gamie Leapmotora znajdują się trzy modele. To miejskie T03, które przez jakiś czas miało polski epizod, C10 – w odmianie elektrycznej lub ze spalinowym przedłużaczem zasięgu – oraz B10. To ostatnie zaskakuje swoją absolutnie bezkonkurencyjną ceną, o czym przeczytasz TUTAJ.
Leapmotor Lafa 5: kompaktowy hatchback
Teraz gamę Leapmotora uzupełnia kompaktowy hatchback. Niestety, Chińczycy zdradzili bardzo niewiele informacji na jego temat. Wiadomo, że mierzy 443 cm długości, 188 cm szerokości oraz 152 cm wysokości – przy rozstawie osi o wartości 273 cm.
Jak przekonuje producent, konstrukcję Leapmotora Lafa 5 zoptymalizowano „pod kątem osiągów i proporcji”. Ciekawostkę stanowią drzwi bez ramek, czyli rozwiązanie zarezerwowane przede wszystkim dla modeli coupe.
„Jego elegancka, muskularna sylwetka jest inspirowana filozofią projektowania Leapmotora zamykającą się w słowach Tech-Nature Aesthetic, Łączy czystość formy z mocą i dynamiką, tworząc język wizualny, który jest zarówno futurystyczny, jak i osadzony w miejskim stylu” – informują Chińczycy.
O Leapmotorze Lafa 5 wiadomo również, że dysponuje napędem czysto elektrycznym i że gdy trafi na rynek ma się wyróżniać bardzo przystępną ceną. Patrząc na 119 900 zł, jakie trzeba zapłacić obecnie – w promocji – na polskim rynku za B10, należy się spodziewać, że „B-piątka” będzie jeszcze tańsza.
Leapmotor Lafa 5: powtórka z B10?
Leapmotora Lafa 5 oparto na platformie Leap 3.5. Zapewnia ona zaawansowane funkcje łączności, przestronne wnętrze oraz szybkie ładowanie. W przypadku „B-dziesiątki” odbywa się ono z mocą sięgającą 168 kW.
Należy się spodziewać, że Lafa 5 przejmie akumulatory o takiej samej pojemności, co kompaktowy SUV tego wytwórcy. Czyli 56,2 kWh w przypadku tańszego wariantu oraz 67,1 kWh w przypadku droższego. W B10 przekładają się one na zasięg, odpowiednio, 361 i 434 km. W B05 – ze względu na niższe i bardziej opływowe nadwozie – powinien on być wyższy.
Za napęd prawdopodobnie będzie odpowiadał ten sam 218-konny silnik, co w SUV-ie. W tym ostatnim zapewnia on przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 8 s i prędkość maksymalną 170 km/h.
Leapmotor Lafa 5: bez zaskoczeń w kabinie?
Również w kabinie Lafa 5 należy oczekiwać wykorzystania elementów, znanych z Leapmotora B10. Czyli przede wszystkim 14,6-calowego ekranu centralnego o rozdzielczości 2,5K i wykorzystania procesora Snapdragon 8155.
Kolejnymi wspólnym elementem będzie zapewne najnowszy system Leap OS 4.0 Plus. Zapewnia on konfigurowalny interfejs, immersyjny kokpit 3D oraz wyświetlacz wielozadaniowy z „inteligentnymi” funkcjami, w tym trybami dostosowanymi do różnych scenariuszy jazdy. Co jeszcze? Należy oczekiwać aktualizacji online oraz rozbudowanych systemów wsparcia kierowcy.
„Model Lafa 5 to coś więcej niż samochód – to manifest. Odzwierciedla nasze zaangażowanie w innowacyjność, dostępność oraz wspieranie nowego pokolenia kierowców w Europie i poza jej granicami” – mówi Zhu Jiangming, globalny dyrektor generalny Leapmotor.
Leapmotor Lafa 5: kiedy premiera?
Premiera rynkowa Leapmotora Lafa 5 nastąpi w pierwszej połowie 2026 roku. Cena powinna być niższa niż 119 900 zł, jakie trzeba zapłacić za B10. Co ciekawe, ta chińska firma jest w stanie zbudować praktycznie cały samochód, pomijając akumulator trakcyjny czy opony, bez korzystania z zewnętrznych poddostawców.
W efekcie ma istotną przewagę kosztową nad innymi producentami i może oferować swoje modele w bardzo konkurencyjnych cenach. Na polskim rynku Leapmotor B05 będzie rywalizował m.in. z Kią EV4, MG4, Renault Megane czy z Volkswagenem ID.3.








