Leapmotor z imponującymi wzrostami. Kolejny model tego wytwórcy już puka do Europy

Maciej Struk

Partner koncernu Stellantis – firma Leapmotor – właśnie uzyskał najlepsze wyniki w swojej 10-letniej historii. Dzięki temu, po raz pierwszy może pochwalić się wypracowaniem zysków. Ale Chińczycy nie spoczywają na laurach i już zapowiedzieli kolejny nowy model dla Europy. Debiut – na początku września.
- Leapmotor zanotował pierwszy zysk w swojej 10-letniej historii.
- Przy okazji podniesiono też prognozy sprzedaży na cały 2025 rok.
- Już we wrześniu ten chiński producent pokaże zupełnie nowy model.
Podczas gdy liczni producenci samochodów narzekają na spadki sprzedaży, Leapmotor nie ma tego problemu. Według Bloomberga, ta chińska firma, której 21% udziałów dysponuje Stellantis, właśnie przekroczyła swoje plany.
W efekcie, od stycznia do końca lipca na samochody Leapmotora zdecydowało się 271 793 klientów na całym świecie. Stanowi to wzrost rok do roku o 149,84%. Nad Wisłą (początek sprzedaży w lutym 2025 r.) auta tego wytwórcy kupiło z kolei 578 osób.

Lepsze wyniki niż zakładano sprawiają, że Chińczycy podnieśli swoje cele na cały rok. O ile poprzedni przedział wynosił od 500 000 do 600 000 aut, o tyle nowy – od 580 000 do 650 000.
TUTAJ przeczytasz megatest Leapmotora T03.
Leapmotor w końcu z zyskiem
Zysk Leapmotora za pierwszą połowę 2025 roku wyniósł z kolei 33 mld juanów, co daje kwotę około 4 mld euro. Rok wcześniej w tym samym okresie Chińczycy odnotowali stratę w wysokości 2,2 mld juanów, czyli około 260 mln euro.
Leapmotor powstał równe 10 lat temu. Ciekawostkę stanowi fakt, że większość komponentów używanych w jego samochodach – poza bateriami – jest wytwarzana wewnętrznie. Czyli bez korzystania z poddostawców.

I właśnie ta cecha okazała się kluczowa dla wypracowania przez tę markę swojej pozycji. Oznacza ona bowiem zdecydowaną redukcję kosztów. A tym samym – możliwość sprzedawania samochodów po niższych cenach niż w przypadku rywali.
Dzięki temu Leapmotor wyszedł obronną ręką z wojny cenowej w Chinach i spowolnienia gospodarczego.
Ogromny wzrost cen akcji
Wzrost sprzedaży, niskie koszty czy otwarcie na rynki zagraniczne sprawiło, że w ciągu roku akcje Leapmotora zyskały aż 200%. O ile w sierpniu 2024 roku ich cena wynosiła 19,54 dolarów hongkońskich, o tyle obecnie to 65,40 dolarów hongkońskich (7,18 euro).
Analitycy przewidują dalsze wzrosty w przyszłym roku, choć wyzwaniem dla Leapmotora pozostaje utrzymanie dynamiki sprzedaży i osiąganie długoterminowych zysków. W tym drugim przypadku kluczowym czynnikiem jest współpraca ze Stellantisem.

Ten gigant dysponuje 51% akcji spółki Leapmotor International, odpowiedzialnej za globalną ekspansję Leapmotora. W efekcie, np. w Europie sprzedaż samochodów tej marki odbywa się w salonach, oferujących samochody Stellantisa.
Poza tym jego obecność w działalności Leapmotora często pozwala przełamać klientom początkową niechęć do tej chińskiej marki.
TUTAJ wyniki najnowszego badania dotyczącego zadowolenia klientów z chińskich aut.
Leapmotor B05 zadebiutuje za chwilę
Leapmotor obecnie szykuje się do wprowadzenia modelu B10 na polski rynek. W Europie już można kupić to auto za naprawdę okazyjne pieniądze. W obecnej promocji startuje ono bowiem z pułapu 26 900 euro (ok. 115 000 zł).
Ale to nie wszystkie nowości tego wytwórcy. Otóż na salonie samochodowym w Monaku, mającym rozpocząć się 9 września, Leapmotor pokaże zupełnie nowy model. Będzie to B05, czyli hatchback, oparty na sedanie B01.

Ma on bazować na platformie Leap 3.5 i wyróżniać się zasięgiem sięgającym 650 km. Na rynku to auto będzie rywalizować m.in. z Volkswagenem ID.3, Cuprą Born czy MG4. Jego cena z pewnością będzie niższa niż w przypadku B10.
Pod względem stylistycznym B05 ma bazować na rozwiązaniach, znanych z modeli uterenowionych Leapmotora. Wnętrze również ma mieć podobną architekturę i zawierać dwa ekrany, w tym centralny o przekątnej 14,6”.
W planach również A10 i A05
Chińczycy planują również debiut mniejszego crossovera o nazwie A10, który na rynku miałby rywalizować z Renault 4 czy Jeepem Avengerem. Co istotne, w planach jest jeszcze jego odpowiednik w odmianie hatchback (A05).
Ten ostatni ma się pojawić na rynku w 2027 roku i docelowo zastąpić Leapmotora T03, będącego najchętniej wybieranym modelem tego producenta na europejskim rynku.

Obecnie Leapmotor dysponuje około 1500 punktami sprzedaży na całym świecie. Co ciekawe, w 2024 roku globalnie był on 11. najpopularniejszą marką pojazdów elektrycznych. W tym roku plan przewiduje awans na 9. pozycję, a w 2026 roku – na 7.

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk

Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?

BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
Ostatnie artykuły
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze
- Odmowa przyjęcia mandatu przestanie się opłacać. Stawki drastycznie wzrosną
- Robotaxi kontra człowiek. O wiele bezpieczniej jest jechać bez kierowcy