BMW przygotowuje się do nowego rozdania w temacie układów napędowych. Ma bowiem sięgnąć po rozwiązanie, które tak skutecznie wykorzystują obecnie Chińczycy. Mowa o spalinowym przedłużaczu zasięgu, stosowanym już w i3 REx. Na początek trafi on do przyszłego iX5, ale później „rozleje się” również na inne modele tego wytwórcy.

  • BMW przygotowuje się do premiery zupełnie nowego modelu iX5.
  • Wariant elektryczny tego auta otrzyma spalinowy przedłużacz zasięgu.
  • W efekcie nowe iX5 ma oferować możliwość przejechania 1000 km bez konieczności ładowania i tankowania.

Według najnowszych raportów BMW planuje wprowadzenie w 2026 roku modelu iX5 REx. Czyli elektrycznej wersji popularnego X5, wyposażonej w przedłużacz zasięgu. Wstępne informacje podają, że nowy model ma oferować łączny zasięg oscylujący wokół 1000 km.

BMW nie jest nowicjuszem w dziedzinie range extenderów. Między 2013 a 2018 rokiem ta niemiecka marka oferowała model i3 REx, wyposażony w dwucylindrowy silnik benzynowy. Pochodził on ze skutera C650 GT.

BMW i3 REx było pierwszym modelem tej marki ze spalinowym przedłużaczem zasięgu.

System ten działał wyłącznie jako generator prądu, bez mechanicznego połączenia z kołami. Uruchamiał się automatycznie, gdy poziom naładowania baterii spadał poniżej 20% – informuje portal elektromobilni.pl.

TUTAJ przeczytasz test BMW M135 xDrive.

BMW z przedłużaczem zasięgu: technologia ZF-a

Chociaż BMW i3 REX już wycofano z produkcji, doświadczenia zebrane przy jego rozwoju stają się obecnie kluczowe dla nowego projektu. Marka wykorzystuje również wiedzę zdobytą podczas prac nad eksperymentalnym programem iX5 Hydrogen. W jego przypadku ogniwo paliwowe pełni podobną rolę – działa jako generator, ładujący baterię trakcyjną.

BMW w swoich samochodach ma zintegrować rozwiązanie niemieckiego ZF-a, który opracował nową generację technologii range extender, mającą wejść do produkcji seryjnej w 2026 roku. System dostępny będzie w dwóch wariantach: eRE i eRE+.

ZF zaoferuje dwa warianty swojego przedłużacza zasięgu.

Podstawowy połączy silnik elektryczny m.in. z przekładnią planetarną, oferując moc od 95 do 150 KM. Z kolei wersja eRE+ ma być dodatkowo wyposażona w sprzęgło i dyferencjał, co pozwoli jej funkcjonować zarówno jako generator prądu, jak i dodatkowy napęd pomocniczy. Jej moc może sięgać 204 KM.

Dr Otmar Scharrer, starszy wiceprezes ds. badań i rozwoju napędów zelektryfikowanych w ZF-ie, podkreśla, że „nowe zainteresowanie i rosnący popyt na range extendery pokazuje, że potencjał tej technologii jest daleki od wyczerpania, szczególnie dla platform pojazdów już zaprojektowanych do napędów bateryjnych”.

TUTAJ przeczytasz o przyszłych rozwiązaniach BMW.

BMW z przedłużaczem zasięgu i bateriami CATL

BMW planuje połączenie systemu ZF z napędem elektrycznym szóstej generacji, wykorzystującym architekturę 800V. Technologia baterii NMC dla nowego napędu jest podobno opracowywana we współpracy z chińskim CATL-em.

Oprócz BMW iX5, napęd REx jest również rozważany dla niedawno wprowadzonej szóstej generacji BMW X3 oraz drugiego wcielenia X7, które ma zostać zaprezentowane w 2026 roku. Wszystkie te trzy modele bazują na 10-letniej platformie CLAR.

Nowe BMW iX3 również może sięgnąć po technologię przedłużacza zasięgu.

Kluczowym czynnikiem powrotu BMW do technologii przedłużaczy zasięgu jest zwiększająca się popularność pojazdów EREV (Extended Range Electric Vehicles) w Państwie Środka. Dane China Passenger Car Association pokazują, że sprzedaż takich aut wzrosła o prawie 50% w pierwszych pięciu miesiącach 2025 roku.

Jest to też niezwykle istotny rynek dla BMW. W 2024 roku 29,2% wszystkich sprzedanych pojazdów tego koncernu (łącznie z Mini i Rolls-Royce'em) trafiło do chińskich klientów. To więcej niż wyniosła łączna sprzedaż w Stanach Zjednoczonych (16,3%) i Niemczech (10,8%).

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google News

Czytaj również