Potrafi zawracać w miejscu, brodzić w wodzie o głębokości 1 m, a nawet podjechać pod wzniesienie o nachyleniu 45 stopni. Najbardziej imponujący samochód z Chin jest do kupienia w Polsce. Kosztuje jednak tyle, co… nowe Porsche 911.

  • BYD Yangwang U8 jest ogromnym SUV-em o imponujących możliwościach
  • To hybryda plug-in, dysponująca łączną mocą około 1200 KM.
  • BYD Yangwang U8 w Polsce jest do kupienia w serwisie OTOMOTO.

BYD Yangwang U8 to samochód o absolutnie imponujących możliwościach i jeszcze bardziej zaawansowanej konstrukcji. Przykład pierwszy z brzegu to choćby jego układ napędowy. Składa się on z 4 silników elektrycznych, umieszczonych po jednym przy kole. Moc każdego z nich to około 300 KM, dzięki czemu to chińskie auto wyciska z siebie – zależnie od źródła – od 1180 do 1196 KM.

Jak na SUV-a o masie własnej 3460 kg, zapewniają one absolutnie imponujące osiągi. Rozpędzanie tego kolosa od 0 do 100 km/h trwa bowiem raptem 3,6 s i kończy się przy 200 km/h. Jego układ napędowy uzupełnia 2-litrowy silnik turbo o mocy 272 KM, działający jako generator prądu.

Yangwang U8
Yangwang U8 mierzy aż 532 cm długości, 205 cm szerokości oraz 193 cm wysokości.

Doładowuje on na bieżąco baterię litowo-żelazowo-fosforanową o pojemności 49 kWh. Zgodnie z chińskim standardem CLTC wystarcza ona na pokonanie 180 km bez konieczności uzupełniania prądu. Z kolei łączny zasięg U8 to około 1000 km.

Kolos BYD-a mierzy 532 cm długości, 205 cm szerokości oraz 193 cm wysokości. Jego rozstaw osi wynosi 305 cm, a maksymalna masa całkowita – 3985 kg. Ładowność jest więc dość skromna – 525 kg.

TUTAJ przeczytasz, jak jeździ BYD Sealion 7.

BYD Yangwang U8 w Polsce: cena jak za Porsche 911

BYD ma obecnie w swojej ofercie 3 marki premium. To Denza, która zapowiedziała początek sprzedaży swoich aut w Europie pod koniec 2025 roku, Feng Cheng Bao oraz właśnie Yangwang. Niewykluczone, że produkty tego ostatniego na Starym Kontynencie w przyszłości będą oferowane pod marką Denza.

Ale BYD Yangwang U8 w Polsce już trafił na platformę OTOMOTO. Takie auto oferuje firma z Mławy, działająca na rynku już od 22 lat. Sprzedaje ona wariant Deluxe Edition w kolorze czarnym i z kremową tapicerką w kabinie.

BYD Yangwang U8 w Polsce
BYD Yangwang U8 z ogłoszenia w OTOMOTO ma kolor czarny. | Zdjęcie: OTOMOTO

Samochód ma niezwykle bogate wyposażenie obejmujące m.in. ekran head-up, nawigację, elektrycznie regulowane, podgrzewane oraz wentylowane siedzenia z funkcją masażu w obu rzędach, cyfrowy kluczyk, ogrzewanie postojowe, zestaw kamer dookoła nadwozia, adaptacyjne oświetlenie czy asystenta pokonywania zakrętów i jazdy w korkach.

Sprzedawca wycenia BYD-a Yangwanga U8 na kwotę 669 536 zł. Auto jest zupełnie nowe i… do zamówienia w Chinach. Jak informuje firma z Mławy, „czas logistyki do portu EU to ok. 50-60 dni + czas oczekiwania na zamówienie auta” – czytamy w ogłoszeniu.

BYD Yangwang U8 w Polsce
Nowoczesny i pełen przepychu kokpit. | Zdjęcie: OTOMOTO

W cenie zbliżonej do 670 tys. zł można kupić obecnie podstawowe Porsche 911 o mocy 394 KM (681 000 zł), 857- konne Audi RS e-tron GT (708 860 zł) albo wysokoprężnego, 350-konnego Range Rovera Sporta w bardzo bogatej odmianie Autobiography (647 200 zł).

TUTAJ znajdziesz ogłoszenia BYD-a Yangwanga U8 na OTOMOTO.

BYD Yangwang U8: zadziwiające możliwości

BYD Yangwang U8 to auto, które zadziwia swoimi możliwościami. Każdy z jego silników jest osobno sterowany, co ma zapewnić optymalne trakcję i prowadzenie w zmiennych warunkach. Poza tym pozwala np. na wykonanie w miejscu obrotu o 360 stopni.

BYD Yangwang U8 jest również w stanie podjechać pod wzniesienie o kącie 45 stopni czy brodzić w wodzie głębokiej na 1 m. Jego zawieszenie o imponującym skoku 15 cm dysponuje specjalną funkcją sterowania osobno każdym z kół.

W efekcie ten kolos potrafi nie tylko w zsynchronizowany sposób podnosić i opuszczać wszystkie koła. Jest w stanie nawet niezależnie unieść pojedyncze koło, aby np. przejechać ponad dużym głazem.

Maciej Struk

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google News

Czytaj również