Ford da Europie aż pięć nowych modeli. Będą inspirowane rajdówkami

Ford szykuje dużą ofensywę modelową dla Europy. Wszystko będzie okraszone rajdowym sosem. Czy sportowe DNA to sposób na klientów z tej części świata?
- Rajdowy charakter ma przyciągnąć klientów do salonów Forda.
- Producent stworzy aż pięć nowych modeli dla Europy.
- Rynek może zweryfikować te założenia szybciej, niż się wydaje.
Ford przez dekady pełnił rolę jednego z największych graczy w Europie. Niestety w ostatnich latach firma pożegnała Fiestę oraz Focusa – dwa największe hity ze Starego Kontynentu.
Gama marki została zdominowana przez modele niszowe, wiekowe i użytkowe. Nic dziwnego, że klienci skierowali się z portfelami do innych salonów. Jednak Niebieski Owal chce odzyskać swoją pozycję na Starym Kontynencie i w tym celu firma ogłosiła ambitny plan.
Powrót do popularnych segmentów
Ford zamierza „przejść do ofensywy”. Firma chce do 2029 roku wprowadzić pięć nowych samochodów w Europie. Co ważne, nowe modele mają pomóc odzyskać utracone pozycje w segmentach B i C. Wśród nich pojawi się inspirowany Bronco SUV (Bronco Sport?), mały elektryczny hatchback (nowa Fiesta?) oraz trzy crossovery, z których przynajmniej jeden powstanie na platformie Renault.
Ford potwierdził również wprowadzenie na rynek nowego, „ekstremalnego” pick–upa Ranger Super Duty, który dołączy do budowanego w Chinach Transita City w gamie pojazdów użytkowych.
Ready Set Ford – nowa strategia
Nowe samochody pojawią się na rynku w ramach szerszej globalnej strategii o nazwie „Ready Set Ford". Zakłada on skupienie się na obszarach, w których marka ma najsilniejszą pozycję i może wyróżnić się na tle rywali. Szef amerykańskiej firmy w Europie, Jim Baumbick, oświadczył, że „nie chcemy tylko konkurować, jesteśmy tu po to, żeby grać i wygrać”.
Nowa strategia zakłada nadanie samochodom stylistyki i właściwości jezdnych inspirowanych rajdami. Dzięki temu producent chce przypomnieć klientom, za co cenili jego modele przed laty.
Europejskie Bronco
Na czele odnowionej europejskiej gamy modeli znajdzie się nowy, kompaktowy SUV, który będzie częścią „globalnej rodziny Bronco”. Jego stylistyka nawiąże do odnoszącego sukcesy na rynku amerykańskim modelu terenowego – Ford Bronco. Warto przypomnieć, że w USA równolegle z terenowym kolosem w Stanach na rynku jest także bardziej miejska wersja, SUV o nazwie Bronco Sport.
Nowy model będzie produkowany od 2028 roku w fabryce Forda w Walencji i prawdopodobnie wykorzysta platformę K2 znaną z Kugi. Czy nowe Bronco odniesie sukces w Europie? Dotychczasowa, ograniczona popularność pełnoprawnej terenówki o tej nazwie sugeruje, że po tej stronie Atlantyku sentyment do tej linii modelowej pozostaje niewielki. Mimo to Baumbick zapewnił, że nowe auto będzie „produkowane w Europie i dostosowane do europejskiego rynku”. Powiedział też, że „będzie to model produkowany masowo”.
Współpraca z Renault
Ford potwierdził także plany dotyczące elektrycznego hatchbacka i crossovera, które wyprodukuje Renault. Ich premiera również ma nastąpić w 2028 roku. Oba modele powstaną na platformie Renault Ampr Small, wykorzystanej w Renault 5, Renault 4 oraz Nissanie Micra.
W tym przypadku firma również zapowiedziała wprowadzenie „rajdowego języka designu”, co sugeruje większe skupienie na sportowym charakterze samochodów. Tak samo zrobiło Renault ze swoją Piątką, która ma dwóch braci w postaci Alpine A290 oraz Renault 5 Turbo 3E.
Spodziewane jest, że hatchback może wskrzesić nazwę Fiesta. Baumbick odmówił komentarza w tej sprawie. Jednak zaznaczył, że „z pewnością historia i dziedzictwo” niektórych klasycznych nazw modeli Forda „nie umknęły jego uwadze”.
Kolejne crossovery w planach
Ford zamierza również wprowadzić na rynek dwa „modele crossoverów o charakterze rajdowym”, które pojawią się przed końcem 2029 roku. Na razie nie ujawniono szczegółów dotyczących tych konstrukcji. Nie ma też pewności, czy powstaną samodzielnie, czy we współpracy z innym producentem. Zgromadzeni na spotkaniu z Fordem dziennikarze próbowali uzyskać więcej informacji od przedstawicieli marki, jednak bez powodzenia.
Najciekawsze jest jednak, że wszystkie opisane premiery mają odwoływać się do rajdowego dziedzictwa Forda. Decyzja o wykorzystaniu takiej perspektywy na gamę produktową wpisuje się w szerszą strategię producenta, z której marka korzysta w USA. Teraz firma zamierza pójść podobną drogą w Europie, ponieważ wierzy, że w ten sposób umocni swoją pozycję producenta samochodów o dopracowanej charakterystyce prowadzenia.