Renault 5 E-Tech na 2026 rok. Nawet „elektryk” musi się zmienić, by spełnić surowe wymogi
Materiał zawiera autopromocję OTOMOTOMikołaj Adamczuk

Renault 5 E-Tech wchodzi w rok modelowy 2026 z pakietem zmian. Producent postawił przede wszystkim na dostosowanie samochodu do nowych unijnych regulacji bezpieczeństwa, ale przy okazji rozbudował systemy wspomagania kierowcy, poprawił zarządzanie temperaturą akumulatora i poszerzył możliwości personalizacji.
- Renault 5 E-Tech na rok modelowy 2026 otrzymało nowe systemy bezpieczeństwa
- Oprócz tego: lepsza efektywność i ładowanie – pojawiły się funkcja One Pedal oraz nowy system zarządzania temperaturą baterii
- Więcej personalizacji i technologii – nowe opcje stylistyczne i zaktualizowane oprogramowanie pokładowe
Renault 5 E-Tech to jeden z tych modeli, które bardzo szybko zdobyły popularność. Od debiutu w 2024 r. sprzedano już ponad 100 tys. egzemplarzy, a model stał się liderem segmentu miejskich elektryków w Europie. W wielu krajach – m.in. we Francji czy Wielkiej Brytanii – regularnie trafiał na szczyty rankingów sprzedaży aut elektrycznych, a dodatkowo zdobył tytuł Car of the Year 2025. Składników sukcesu jest kilka, z czego być może najważniejszy to stylistyka, udanie łącząca nostalgię z nowoczesnością. Poza tym, 5 E-Tech nie jest zbyt droga (cennik w Polsce startuje od 120 900 zł).

Mogłoby się wydawać, że przepisu na sukces się nie zmienia – zwłaszcza tak szybko. Ale Renault musi dostosowywać swój przebój do warunków i przepisów. Normy tyczą się nie tylko emisji CO2 i zużycia paliwa, ale i innych kwestii – i dlatego 5 E-Tech na nowy rok modelowy nieco różni się od wersji, która była w salonach wcześniej.
Nowe przepisy, nowe systemy
Podstawą zmian w Renault 5 na 2026 rok jest dostosowanie auta do normy GSR2 (General Safety Regulation 2.0). To pakiet unijnych przepisów, który wprowadza obowiązkowe systemy zwiększające bezpieczeństwo w nowych samochodach.
W praktyce oznacza to rozbudowę zestawu systemów wspomagania kierowcy. Renault 5 otrzymało bardziej zaawansowane funkcje ADAS, które działają nie tylko reaktywnie, ale również przewidują sytuację na drodze.

Jednym z najważniejszych elementów jest rozwinięty adaptacyjny tempomat, który teraz korzysta z danych z map i kamery rozpoznającej znaki drogowe. System potrafi automatycznie dostosować prędkość nie tylko do obowiązujących ograniczeń, ale również do zbliżających się zakrętów, rond czy zmian organizacji ruchu. Działanie odbywa się płynnie, bez gwałtownego hamowania, co ma poprawić komfort jazdy.
One Pedal i bardziej efektywne zarządzanie temperaturą
Wraz z aktualizacją pojawiła się także funkcja One Pedal, znana już z innych modeli Renault. To rozwiązanie pozwala na sterowanie prędkością samochodu głównie za pomocą pedału przyspieszenia – auto może się zatrzymać bez dotykania hamulca.
Jedną z ważniejszych zmian technicznych jest nowy system zarządzania temperaturą akumulatora. Renault zastosowało zmodernizowany układ chłodzenia oparty na wymienniku ciepła typu woda–woda.

To rozwiązanie ma szczególne znaczenie w warunkach niskich temperatur. Producent podkreśla, że nowy system pozwala utrzymać bardziej optymalną temperaturę baterii, co przekłada się na wyższą moc ładowania prądem stałym zimą. Oznacza to krótsze postoje przy ładowarkach. Owszem, 5 E-Tech to model głównie miejski, ale na pewno nie brakuje kierowców, którzy wybierają się Renault w stylu retro w trasy.
Więcej elektroniki i aktualizacja systemów
Zmiany objęły również systemy pokładowe. Renault 5 otrzymało nową wersję oprogramowania My Renault, która odpowiada za obsługę funkcji związanych z pojazdem, łącznością i zarządzaniem energią.

Dodatkowo na słupku A pojawiła się kamera wspierająca system monitorowania zmęczenia kierowcy. To element, który wpisuje się w nowe wymagania bezpieczeństwa i jednocześnie rozszerza funkcjonalność systemów ADAS.
Jeszcze bardziej atrakcyjny wygląd
W wersji na 2026 rok pojawiły się nowe opcje wizualne, w tym dodatkowe wzory oklejenia nadwozia. Jednym z bardziej charakterystycznych elementów jest grafika z dużą cyfrą „5” na tylnych drzwiach. Renault wie, że wielu klientów kupuje „Piątkę” oczami.

Produkcja dotychczasowej wersji Renault 5 zakończy się pod koniec marca, a jej miejsce zajmie zmodernizowana odmiana na rok modelowy 2026. Zmiana ma charakter płynny, bez przerwy w dostępności modelu. To jeszcze nie jest lifting, a raczej aktualizacja – nie powinna przeszkodzić w drodze po kolejne, rynkowe sukcesy.
Redaktor prowadzący OTOMOTO News. Wcześniej pracował jako zastępca redaktora naczelnego i wydawca w portalu Autoblog.pl, współpracował także z wieloma innymi mediami motoryzacyjnymi i nie tylko: zarówno internetowymi, jak i drukowanymi. Specjalizuje się w testach i premierach samochodów, ale nie stroni też od klasyków, historii i ciekawostek z najbardziej egzotycznych rynków. Prywatnie miłośnik aut z gwiazdą lub… wieloma gwiazdami na masce.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

26 zł za 100 km. Najtańsza hybryda Toyoty ma jednak duży problem

Używane Volvo V40 II – (nie)bezpieczny zakup?

Volkswagen zamknie popularną markę? Ważą się losy firmy, która jest w Polsce od 1992 roku

MG zdetronizowane. Teraz ta chińska marka podbija Polskę

Francuzi zacieśniają współpracę z Chińczykami. Ten układ daje Renault zupełnie nowe możliwości

Nowy chiński koncern wszedł do Polski. Jeździłem pierwszym SUV-em w ofercie
Ostatnie artykuły
- 26 zł za 100 km. Najtańsza hybryda Toyoty ma jednak duży problem
- Używane Volvo V40 II – (nie)bezpieczny zakup?
- Volkswagen zamknie popularną markę? Ważą się losy firmy, która jest w Polsce od 1992 roku
- MG zdetronizowane. Teraz ta chińska marka podbija Polskę
- Francuzi zacieśniają współpracę z Chińczykami. Ten układ daje Renault zupełnie nowe możliwości
- Nowy chiński koncern wszedł do Polski. Jeździłem pierwszym SUV-em w ofercie
- Od 3 września okres próbny staje się faktem. Nowi kierowcy muszą uważać
- Marka dla arystokratów znowu działa. Na początek wskrzesza zapomniany silnik
- Kluczowe głosowanie 6 października. Ten system może pojawić się też w Polsce
- Koniec z „lewymi” przeglądami? Rząd wraca do obowiązkowych zdjęć aut