Seat zniknie? Najnowsze doniesienia z Niemiec sugerują, że zarząd Grupy Volkswagen jest gotów podjąć tę trudną decyzję.

  • Niemieckie media donoszą o sytuacji marki Seat.
  • Grupa Volkswagen weźmie odpowiedzialność za przyszłość marki.
  • Czy do końca 2029 roku będzie po wszystkim?

Historia marki Seat w Polsce rozpoczęła się 29 czerwca 1992 roku, kiedy pod wodzą Krystiana Poloczka narodził się importer Iberia Motor Company. Na rodzimy rynek hiszpańskie auta weszły pod znanym do dziś hasłem „niemiecka precyzja, hiszpański temperament”.

Ponad 30 lat na polskim rynku to długo, ale korzenie Seata sięgają o wiele dalej. Konkretnie do 9 maja 1950 roku, kiedy to powołano markę do życia. Seat był państwowym przedsiębiorstwem mającym na celu zmotoryzowanie Hiszpanii. Najlepszym rokiem pod względem sprzedaży był 2019, kiedy dostarczono klientom rekordowe 574 100 pojazdów. Mniej więcej w tym samym czasie, formalnie w 2018 roku, powstała Cupra.

prawie nowe
Najlepszy rok Seata zbiegł się w czasie z narodzeniem Cupry. | Zdjęcie: Seat

Cupra, zrodzona pierwotnie ze sportowych serii modeli Seata, stała się ogromnym hitem. Jej sukces okazał się na tyle duży, że dziecko zaczęło stopniowo prześcigać rodzica. Wątpliwości na temat przyszłości Seata zaczęły pojawiać się coraz częściej, co w połączeniu ze stagnacją w gamie modelowej coraz bardziej przypominało proces wyczekiwania nieuchronnego końca. Teraz mamy doniesienia potwierdzające te przypuszczenia.

Seat ma zniknąć do końca 2029 roku

Według informacji niemieckiego tygodnika WirtschaftsWoche, Seat został już usunięty z długoterminowych planów Volkswagena. Poufny dokument przygotowany na posiedzenie rady nadzorczej koncernu z 3 i 4 września zakłada stopniowe wygaszanie marki. Ma ono potrwać najpóźniej do końca 2029 roku.

Nie oznacza to jednak nagłego zamknięcia salonów i zakończenia produkcji z dnia na dzień. Plan zakłada uporządkowane i możliwie tanie wygaszenie Seata, przy jednoczesnym dalszym zapewnianiu obsługi dotychczasowych klientów, w tym serwisu, oraz realizacji istniejących zobowiązań.

Oliver Blume
Trudne decyzje przed szefem Grupy Volkswagen. | Zdjęcie: Grupa Volkswagen

Volkswagen ma przy tym nie wyrzucać do kosza całego dorobku Seata. Produkty, struktury sprzedażowe oraz infrastruktura produkcyjna mają być tam, gdzie będzie to możliwe, stopniowo przenoszone do Cupry. Powód jest dość prosty: dalsze utrzymywanie Seata w obecnej formie jest nieopłacalne.

Cupra wygrywa z Seatem

Cupra jest nową marką, którą kilka lat temu wyodrębniono ze sportowych wersji Seata. Dziś działa samodzielnie i rozwija własną gamę. W tym samym czasie Seat spogląda z peronu jak pociąg z napisem Cupra odjeżdża w przyszłość.

Dziś Cupra sprzedaje więcej niż Seat i ma nowszą gamę. | Zdjęcie: Cupra

Dowodów nie trzeba daleko szukać. W 2025 roku zarejestrowano nad Wisłą 13 846 egzemplarzy aut marki Cupra, czyli o 19,8% więcej niż rok wcześniej. W tym samym czasie liczba rejestracji Seata wyniosła 3973 samochody, co oznacza spadek o 17,2%.

Volkswagen jeszcze niedawno mówił coś zupełnie innego

Cała historia jest tym ciekawsza, że jeszcze na początku 2026 roku przyszłość Seata przedstawiano zupełnie inaczej. Marka pokazała odświeżone Ibizę i Aronę, a w raporcie rocznym za 2025 rok zapowiadała elektryfikację swojej gamy do 2029 roku.

Seat Arona 2026
Seat Arona po liftingu na 2026 rok. | Zdjęcie: Seat

Teraz sytuacja rzekomo wygląda zupełnie inaczej. Wygląd na to, że Seat nie jest uwzględniany w docelowej strukturze Volkswagena na 2030 rok, a hiszpańska część koncernu ma być coraz mocniej podporządkowana Cuprze.

Trzeba jednak zachować ostrożność

Volkswagen nie potwierdził jeszcze oficjalnie planów zakończenia działalności Seata. Koncern nie komentuje wewnętrznych dokumentów przed zakończeniem procesu decyzyjnego, a Seat przekazał, że żadnych decyzji w tej sprawie jeszcze nie podjęto i że o ewentualnych strategicznych zmianach poinformuje w odpowiednim czasie.

Jeżeli jednak informacje WirtschaftsWoche okażą się prawdziwe, historia Seata będzie miała wyjątkowo przewrotny finał. Marka, która przez dziesięciolecia była jednym z najważniejszych europejskich producentów samochodów, może zniknąć.

Krzysztof Kaźmierczak

Motoryzacja jest w moim sercu, odkąd tylko pamiętam. Jako dziecko pochłaniałem ją w każdej ilości, niczym zepsuty silnik olej. W latach 90. oznaczało to spędzanie wielu godzin na czytaniu magazynów, katalogów i oglądaniu telewizji. Już wtedy marzyłem, żeby być jedną z osób, które je tworzą. Dziś zmieniły się środki, bowiem klasyczne media przekształciły się w szeroko pojmowany Internet, ale cel pozostał ten sam: być dziennikarzem motoryzacyjnym. I być w tym najlepszym.

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł Google

Czytaj również