Takie są najnowsze wcielenia Seatów Ibiza i Arona. Czym zaskakują, ile kosztują?
Materiał zawiera autopromocję OTOMOTO
Maciej Struk

Seaty Ibiza i Arona po modernizacji wyglądają dojrzalej, a jednocześnie przypominają, że to wciąż rozsądne, miejskie auta dla ludzi, którzy liczą każdą złotówkę. W gamie napędów królują 3 cylindry, ale na horyzoncie pojawiają się warianty z układem miękkiej hybrydy.
- Seat odnowił Ibizę i Aronę.
- Modernizacje objęły ich nadwozia i wnętrza.
- Oba modele już można zamawiać w Polsce.
Seat Ibiza i Arona to auta, które debiutowały lata temu, bo w 2017 roku. Hiszpanie właśnie potwierdzili, że oba modele ani myślą iść na emeryturę. Zamiast tego otrzymały szereg modyfikacji.
Najbardziej widoczne zmiany dotyczą ich przodów. Teraz są one ostrzej narysowane, zyskały inną sygnaturę świateł dziennych i pełną technologię LED. Jest ona mniej energochłonna od żarówek, z dłuższym zasięgiem i bardziej naturalną barwą światła.

W palecie kolorów zadebiutowały trzy nowe odcienie, których mieszanki – jak podkreśla Seat – pomagała dobierać sztuczna inteligencja. Arona pozwala dodatkowo skontrastować sylwetkę czarnym lub szarym dachem.
W linii FR uwagę przyciąga laserowo grawerowane logo na słupku B. Do tego dochodzą świeże wzory felg: dla Ibizy o rozmiarze 17-18 cali, natomiast dla Arony – 16-18 cali. Z fabryki oba auta wyjeżdżają na oponach zaprojektowanych z myślą o niższych oporach toczenia.
Więcej miękkich materiałów
Kabiny Seata Ibiza 2026 i odświeżonej Arony mają teraz sprawiać dojrzalsze wrażenie. Zastosowano kierownicę obszytą perforowaną skórą, ciekawe akcenty dookoła kratek wentylacyjnych oraz nowe tkaniny na panelach drzwi i siedzeniach.
W odmianie FR pojawiają się bardziej sportowe fotele, a podsufitka – wzorem aut premium – ma czarny kolor. Całość uzupełnia zauważalnie więcej miękkich tworzyw.

Ibiza i Arona 2026 otrzymały również nowy system audio z 6 głośnikami i wzmacniaczem 300 W oraz bezprzewodową ładowarkę o mocy 15 W z aktywnym chłodzeniem. Szczególnie drugi element jest odpowiedzią na potrzeby współczesnych kierowców.
Sprawdzone jednostki napędowe
W temacie napędów dominuje sprawdzony zestaw jednostek 3-cylindrowych. Ibiza startuje od 1.0 MPI o mocy 80 KM, łączonego z 5-biegową przekładnią ręczną.
Powyżej w obu modelach Hiszpanów znajdują się 1.0 TSI/95 KM (z 5-biegową skrzynią) oraz 1.0 TSI/115 KM (z 7-biegową przekładnią ręczną lub z DSG).

Jedyną 4-cylindrową jednostką napędową pozostaje 1.5 TSI o mocy 150 KM, standardowo łączone z 7-biegowym DSG. W 2027 roku gamę uzupełni miękka hybryda, co wpisuje się w szerszy kierunek rozwoju tej hiszpańskiej marki.
Jak cena?
Seaty Ibiza i Arona z roku modelowego 2026 już można zamawiać. Pierwszy z nich kosztuje od 74 000 zł. Tyle zapłacimy za ubogi wariant Reference z 80-konnym silnikiem 1.0 MPI. Dalej w ofercie są wersje z jednostką 1.0 TSI o mocy 95 lub 115 KM (tylko z DSG).
Cena? Egzemplarze dostępne z wyposażeniem Style kosztują, odpowiednio, 85 500 i 98 800 zł. Ibiza 1.5 TSI o mocy 150 KM występuje tylko w topowej odmianie FR, a Hiszpanie przyczepiają do niej metkę z kwotą 114 400 zł.

Seat Arona 2026 stanowi wydatek przynajmniej 88 700 zł (1.0 TSI/95 KM). Nie jest oferowany z jednostką 1.0 MPI, ale wariant 1.0 TSI/115 KM występuje również z 6-biegową przekładnią ręczną, stanowiąc wydatek od 92 200 zł. Z DSG – 102 000 zł.
W Aronie obok odmian Style i FR pojawia się pośrednia wersja Marina. Z kolei najmocniejszy wariant 1.5 TSI/150 KM to wydatek 124 400 zł.
Porządki w Grupie Volkswagen
Seat w koncernie Volkswagen ma pełnić rolę marki stanowiącej punkt wejścia. A to oznacza koncentrację na niedużych samochodach, w których liczą się rozsądne koszty i łatwość użytkowania.
Leon w 2028 roku otrzyma pełny układ hybrydowy, po czym przejdzie szeroką modernizację. Do 2028 roku cała gama Seata zostanie odświeżona z naciskiem na przystępność cenową.
Z tego względu elektromobilność nadal jest traktowana z dystansem. Od tego w końcu jest Cupra, która rozwija się w znakomitym tempie.

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Stawką jest życie, a potem cały majątek. OC może nie wystarczyć po zderzeniu z pociągiem

Nowy Mercedes-AMG CLE przyspieszy do 100 km/h zanim wymówisz jego nazwę

Skoda ma problem z tym SUV-em. Wiemy, jaki będzie następca

Używane Renault Mégane III – dużo lepsze, niż myślisz! Usterki, opinie, jaki silnik wybrać?

Przejazd A2 kosztuje już 82 zł. Sprawdziliśmy, czy warto ominąć najdroższą autostradę

Japoński maluch teraz może mieć coś z SUV-a. To najtańszy taki samochód na rynku
Ostatnie artykuły
- Stawką jest życie, a potem cały majątek. OC może nie wystarczyć po zderzeniu z pociągiem
- Nowy Mercedes-AMG CLE przyspieszy do 100 km/h zanim wymówisz jego nazwę
- Skoda ma problem z tym SUV-em. Wiemy, jaki będzie następca
- Używane Renault Mégane III – dużo lepsze, niż myślisz! Usterki, opinie, jaki silnik wybrać?
- Przejazd A2 kosztuje już 82 zł. Sprawdziliśmy, czy warto ominąć najdroższą autostradę
- Japoński maluch teraz może mieć coś z SUV-a. To najtańszy taki samochód na rynku
- Dacia się nie ugnie. Obiecuje coś, czego konkurencja nie jest w stanie zapewnić
- Długo wyczekiwane nowości wreszcie w Apple CarPlay. Ułatwią życie kierowców
- Znana marka opuszcza Grupę Volkswagena. Koniec po 28 latach
- Zignorujesz czerwone światło przed torami? Rząd chce odbierać prawo jazdy na 3 miesiące



