Ford walczy o europejski rynek. Czyżby nazwa Focus miała pożyć dłużej niż sądziliśmy?
Materiał zawiera autopromocję OTOMOTO
Krzysztof Kaźmierczak

Ford musi zmienić strategię, żeby pozostać atrakcyjnym na europejskim rynku samochodów osobowych. W tym celu firma planuje nadać drugie życie dobrze znanej nazwie.
- Ford planuje wprowadzenie nowego crossovera, który ma wypełnić lukę po wycofanych modelach spalinowych i zaspokoić popyt na przystępne cenowo pojazdy w Europie.
- Nowy model będzie produkowany w Hiszpanii i oparty na zmodernizowanej platformie C2, przystosowanej również do napędu elektrycznego.
- Pojazd ma być pozycjonowany pomiędzy elektryczną Pumą a Explorerem, konkurując bezpośrednio z takimi modelami jak Hyundai Tucson i Volkswagen Tiguan.
Informację o potencjalnym powrocie Focusa jako crossovera należy zacząć od przypomnienia ruchów poczynionych przez koncern w ostatnich latach. Ford zaprzestał produkcji miejskiej Fiesty w 2023 roku. Podobny los spotka aktualną, czwartą generację Focusa. Auto obecne na rynku od 2018 roku kończy bieg w listopadzie wraz z zamknięciem niemieckiej fabryki w Saarlouis.
Równolegle w ostatnich latach niebieski owal zaprezentował aż dwa elektryczne crossovery – Explorera oraz Capri. Ich ceny zaczynają się z dość wysokiego poziomu, wszak oba mają napęd czysto elektryczny.

To oznacza, że na polu przystępnych, spalinowych modeli dostępnych w Europie powstała pustka. Wypełnia ją jedynie Puma, ale to za mało. Przedstawiciele Forda przyznali, że doprowadzili do takiej sytuacji, aby zaspokoić potrzeby rynku zgodne z pierwotnym tempem elektryfikacji. Niestety, plany Unii Europejskiej okazały się w tej materii zdecydowanie zbyt optymistyczne.
Ford ma plan jak pozostać atrakcyjnym
Aktualnie większość koncernów obecnych na Starym Kontynencie zastanawia się, jak skutecznie zaspokoić wolno słabnący popyt na pojazdy spalinowe. Ford jest w dość trudnej sytuacji, gdyż w tym sektorze pozostawił sobie wąską gamę dwóch modeli.
Kompaktowe SUV-y reprezentuje Kuga, a mniejszy segment okupuje zgrabna Puma. Oba pojazdy są już wiekowe – ich debiuty miały miejsce pod koniec ubiegłej dekady, w 2019 roku. Oba przeszły kuracje odmładzające i oferowane są z nowoczesnymi układami napędowymi (Kuga m.in. jako hybryda oraz plug-in, Puma – również jako elektryk), ale to za mało, aby zapewnić Fordowi silną pozycję na europejskiej arenie.

William Clay Ford Jr., odpowiedzialny za działania Forda w Europie, przyznaje w wywiadzie dla brytyjskiego Autocara, że zdaje sobie sprawę z tego problemu. „Jeśli chodzi o samochody osobowe, zdajemy sobie sprawę, że nie jesteśmy tak silni, jak powinniśmy być” – twierdzi.
„Pracujemy właśnie nad naszą przyszłą strategią. Ale myślę, że będziecie zaskoczeni – i to mile zaskoczeni – tym, co nadchodzi”. – dodaje Ford Jr.
Nadchodzi nowy Ford Focus
Sposobem na rozwiązanie europejskiego problemu Forda ma być nowy crossover, montowany w hiszpańskiej fabryce w Walencji. Samochód najprawdopodobniej będzie bazował na rozwinięciu płyty podłogowej C2, znanej z Focusa oraz Kugi. Jednak w tym przypadku inżynierowie mieliby przystosować ją do pracy ze zróżnicowanymi układami napędowymi, w tym z czysto elektrycznym.
Pojazd miałby uplasować się w cenniku pomiędzy elektryczną Pumą a Explorerem. Na celownik ma wziąć ulubieńców klientów, czyli Hyundaia Tucsona czy Volkswagena Tiguana. Zdaniem dziennikarzy z Wielkiej Brytanii samochód miałby nazywać się... Ford Focus.

Oficjalnie nazwa nowego modelu pozostaje zagadką. Wśród potencjalnych propozycji padają również Fuze, Mythic oraz Hive – niedawno zastrzeżone przez Forda. Warto zaznaczyć, że firma odświeżyła także swoje prawa do nazw Cortiny, Oriona, Granady oraz Zephyra. Czy wybór padnie na jedną z nich? Według Autocara w grze jest wyłącznie Focus.
Jeśli szefostwo Forda zdecyduje się na tę nazwę, będzie to kolejny dobrze znany klientom samochód, który zrezygnuje z swojego poprzedniego życia, aby odrodzić się jako crossover.Co istotne, aktualnie nadal można nabyć Focusa czwartej generacji.
Ile kosztuje aktualny Ford Focus?
Cennik otwiera promocyjna kwota 103 350 zł (rabat z 119 850 zł) za hatchbacka w wyposażeniu Titanium ze 125-konnym silnikiem 1.0 EcoBoost i manualną przekładnią o 6 przełożeniach. Najdroższe odmiany Focusa, poza sportowymi, kosztują 126 700 zł (rabat z 139 200 zł). Są to pojazdy z wysokoprężnym silnikiem 1.5 EcoBlue o mocy 115 KM. Hatchbacki z wyposażeniem ST-Line X oraz Active X mają identyczne ceny.

Sportowy Focus ST 2.3 EcoBoost z silnikiem o mocy 280 KM stanowi wydatek 161 900 zł (rabat z 168 400 zł) za odmianę z 6-biegowym manualem. Można jednak wybrać automat i wtedy cena wynosi 171 850 zł (rabat z 178 350 zł).
Każdy Focus jest dostępny także w wersji kombi. Dopłata z tego tytułu zawsze wynosi 3 000 zł.

Motoryzacja jest w moim sercu, odkąd tylko pamiętam. Jako dziecko pochłaniałem ją w każdej ilości, niczym zepsuty silnik olej. W latach 90. oznaczało to spędzanie wielu godzin na czytaniu magazynów, katalogów i oglądaniu telewizji. Już wtedy marzyłem, żeby być jedną z osób, które je tworzą. Dziś zmieniły się środki, bowiem klasyczne media przekształciły się w szeroko pojmowany Internet, ale cel pozostał ten sam: być dziennikarzem motoryzacyjnym. I być w tym najlepszym.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Przejazd A2 kosztuje już 82 zł. Sprawdziliśmy, czy warto ominąć najdroższą autostradę

Japoński maluch teraz może mieć coś z SUV-a. To najtańszy taki samochód na rynku

Dacia się nie ugnie. Obiecuje coś, czego konkurencja nie jest w stanie zapewnić

Długo wyczekiwane nowości wreszcie w Apple CarPlay. Ułatwią życie kierowców

Znana marka opuszcza Grupę Volkswagena. Koniec po 28 latach

Zignorujesz czerwone światło przed torami? Rząd chce odbierać prawo jazdy na 3 miesiące
Ostatnie artykuły
- Przejazd A2 kosztuje już 82 zł. Sprawdziliśmy, czy warto ominąć najdroższą autostradę
- Japoński maluch teraz może mieć coś z SUV-a. To najtańszy taki samochód na rynku
- Dacia się nie ugnie. Obiecuje coś, czego konkurencja nie jest w stanie zapewnić
- Długo wyczekiwane nowości wreszcie w Apple CarPlay. Ułatwią życie kierowców
- Znana marka opuszcza Grupę Volkswagena. Koniec po 28 latach
- Zignorujesz czerwone światło przed torami? Rząd chce odbierać prawo jazdy na 3 miesiące
- W piątek maszyniści zwolnią na przejazdach. Będziesz dłużej czekać przed rogatkami
- Nowe Volvo XC40: lepsze, nowocześniejsze, droższe. Oto szwedzki SUV po liftingu
- Niewidzialny zakaz. Kiedy faktycznie można wjechać samochodem do lasu?
- Powstaną ulice rowerowe? Kierowcy stracą pierwszeństwo przed rowerzystami