Nowy Ford Transit Custom i Tourneo Custom. Czy to jeszcze Ford, czy już Volkswagen?

Juliusz Szalek

Ford Transit i Tourneo to de facto jeden i ten sam samochód. Pierwszy jest dostawczy, drugi osobowy. Druga generacja to nowa platforma, nowe multimedia i nowe funkcjonalności. Jak dwie wersje tego samego auta sprawdziły się podczas pierwszych jazd?
Zanim o nowym Transicie i Tourneo Customie, krótka lekcja historii. Ford Transit to legenda. Coś jak Volkswagen Transporter tylko w amerykańskim wydaniu na europejski rynek. Model powstał w 1953 roku i doczekał się aż siedmiu generacji. Ta ostatnia właśnie wjechała na rynek. Z małego dostawczaka Transit urósł do rozmiarów całkiem pokaźnego auta wielozadaniowego. W 2012 roku Ford zdecydował, zatem odróżnić jakoś dostawczego Transita od Transita osobowego. Właśnie wtedy pojawił się model Tourneo, który de facto był tym samym Transitem, ale w osobowym wydaniu.
Nowa nomenklatura, ten sam samochód
Sprawę skomplikował jednak fakt, że przez cały czas, i także teraz, w drugiej generacji auta, można zamówić Transita dostawczego w wersji kombi, czyli 9-osobowej. By ułatwić klientom poruszanie się po świecie Transita, Ford wprowadził trzy, a tak naprawdę cztery rozmiary obu aut.
Nazwę Transit wykorzystał do znacznie mniejszych modeli. I tak istnieje Ford Transit Courier i Transit Connect, który jest kompletnie innym i zdecydowanie mniejszym autem. Obok w cenniku jest średniej wielkości Transit Custom, także w wersji kombi i Tourneo, który właśnie doczekał się drugiej generacji. A największa odmiana Transita to po prostu Transit. Czegoś nie rozumiesz?
No, to zanim o nowym Transicie, jeszcze jedna ważna informacja. Po co do tego wszystkiego mieszać Volkswagena? Ano po to, że bez Volkswagena nie byłoby nowego Transita. Kilka lat temu Ford i Volkswagen ogłosili współpracę w ramach produkcji lekkich pojazdów użytkowych oraz nowej generacji pick-upów. Efektem tego jest nie tylko model Transit Connect, czyli Caddy (produkcja Antoninek, Polska), nie tylko Ranger, czyli Amarok (produkcja RPA), ale także Tourneo Custom i Transit Custom, czyli użytkowy Multivan, a dokładniej mówiąc Transporter (produkcja Turcja).
Nowa platforma
Nowy Ford Transit Custom i Tourneo Custom został opracowany na nowej platformie. Czy to jest konstrukcja Volkswagena? Wszystko wskazuje na to, że to raczej VW Transporter przy budowie nowego T7 skorzystał z platformy Forda. I choć Ford wymijająco odpowiada na to pytanie, pewne jest, że oba auta powstają w tej samej fabryce w Otosan w Turcji.
Nowy Ford w zasadzie wygląda dość podobnie do poprzednika. Zmian jest w nim jednak naprawdę wiele. Przede wszystkim nowa platforma jest sztywniejsza, lżejsza o ponad 100 kg i bardziej aerodynamiczna. Co ważne, nowa architektura pozwoliła na niższe położenie podłogi i zastosowanie nowego wielowahaczowego zawieszenia z tyłu. Cały samochód także się obniżył. W najwyższej wersji ma 198 cm, w najniższej ok. 194 cm. To sprawia, że poprawił się komfort jazdy.
W porównaniu do poprzednika przednie koło przesunięte jest do przodu, przez co łatwiejsze jest wsiadanie do auta, a w kabinie wygospodarowano więcej miejsca. Pojawił się też nowy zintegrowany stopień boczny ułatwiający wsiadanie i załadunek.

Do napędu wykorzystano silnik wysokoprężny, układ hybrydowy PHEV albo silnik elektryczny. Opcjonalnie jest też napęd na cztery koła. Poszczególne odmiany pojawią się w sprzedaży w przyszłym roku. Na razie mogłem sprawdzić, jak jeździ Tourneo (najbogatsza odmiana wersji osobowej) z automatyczną skrzynią biegów oraz blaszak – Transit Custom z dieslem i 6-biegowym manualem.
Kabina jest przestronna, a fotele wygodne. Wsiadanie stało się zdecydowanie łatwiejsze. Dużo miejsca jest też pomiędzy fotelami, a na dodatek podłoga jest tutaj równa. W centralnym punkcie deski rozdzielczej pojawił się duży dotykowy wyświetlacz systemu Sync.
Nowa skrzynia automatyczna
W wersji z nową 8-biegową (poprzednio 6-biegową) automatyczną skrzynią, dźwignia zajęła miejsce manetki do wycieraczek. Z kolei sterowanie wycieraczkami powędrowało na lewą stronę i dzieli miejsce z dźwignią kierunkowskazów. A gdyby ktoś szukał przycisku start/stop, to jest on w nietypowym miejscy, czyli na szczycie deski, po prawej stronie, tuż obok ekranu. Przyzwyczaić się trzeba do nieco kwadratowej kierownicy.
W najbogatszej wersji Tourneo Customa, czyli odmiany osobowej, położenie tylnych foteli jest dowolnie regulowane. Trzy osobne fotele drugiego rzędu można odwrócić do kierunku jazdy, tworząc wygodną przestrzeń dla sześciu pasażerów z zachowaniem jeszcze całkiem sporego bagażnika. I to bez obaw o miejsce na nogi. Nawet w takiej konfiguracji nie będą się oni „kopać”. Jednak powstaje pytanie, dlaczego w trzecim rzędzie zastosowano konfigurację 2 + 1, czyli dwuosobową ławkę i jeden fotel?

Napęd z Kugi
Są też elektrycznie sterowane drzwi boczne, porty USB, półki i półeczki, system audio B&O oraz olbrzymi, panoramiczny dach. Dzieciaki pokochają was za niego. Do napędu przewidziano silniki wysokoprężne, hybrydę PHEV i silnik elektryczny. Z automatyczną skrzynią Diesel dostępny jest w wersji 136 lub 170 konnej. Z manualną w 110, 136 lub 150 KM.
Wersja hybrydowa Plug-In Hybrid (PHEV) to z kolei napęd przeniesiony z Forda Kugi, czyli 2,5 litrowy silnik benzynowy i silnik elektryczny, bateria 11,8 kWh. Moc systemowa to 232 KM.
Jest też E-Tourneo Custom, który podobnie jak PHEV pojawi się w 2024 r. Elektryczny układ napędowy zasilany akumulatorem o pojemności 64 kWh i silnikiem o mocy 175 lub 217 KM zapewnia zasięg do 337 KM. Taki Ford potrafi pociągnąć także przyczepę do 2,3 tony.
Godzina w prezencie
Jest też coś dla kurierów oraz wszystkich tych, którzy auto wykorzystywać będą do pracy. Po pierwsze w wersji dostawczej pojawiło się coś, co można nazwać przyciskiem smart. Asystent dostawcy to funkcja, która za pomocą jednego przycisku uruchamia hamulec ręczny, wyłącza silnik, zamyka okna, włącza kierunkowskazy i zamyka drzwi, czyli robi wszystko to, co kurier musi zrobić przed doręczeniem jednej tylko paczki do odbiorcy. Jeśli zbierzemy wszystkie te mikroczynności w jedno, jak obliczył Ford, można zaoszczędzić 20 sekund na jednej tylko dostawie. Jeśli kurier ma do rozwiezienia 200 paczek dziennie, zyskuje 1 godzinę.
Inną przydatną funkcją może być składana kierownica. Wchodzi ona w pakiet Mobilnego Biura i umożliwia zrobienie z kierownicy czegoś na kształt stolika. Albo podstawki pod tablet lub laptopa. W ramach tego samego pakietu mamy też dodatkowy uchwyt na telefon, mocniejsze oświetlenie i kosz na śmieci. Ile to kosztuje? Cena zostanie podana później.
A jeśli ktoś będzie chciał zamontować w aucie dowolne urządzenie wymagające dodatkowego włącznika lub przycisku, np. lampę zewnętrzną, koguta lub wyciągarkę (!), programowalny moduł interfejsu umożliwi wykorzystanie do tego systemu Sync i zaprogramowanie przycisku na ekranie wyświetlacza.
W długą podróż
Nowy Ford zarówno w wersji osobowej Tourneo Custom, jak i dostawczej Transit Custom wygląda nowocześnie i atrakcyjnie. Stał się także przestronniejszy, bardziej komfortowy oraz cyfrowy. Nie prowadzi się jak osobówka, bo nie taki był cel, ale zdecydowanie poprawiono jakość materiałów, wykończenie i poziom wygody, szczególnie w tylnej części nadwozia. Nowe zawieszenie też znacząco wpłynęło na przyjemność z jazdy.
Wzbogacono także pakiet systemów bezpieczeństwa. Obok m.in. aktywnego tempomatu z funkcją stop&go, systemu rozpoznawania znaków i czujników parkowania pojawił się system Exit Warning, który ostrzega przed nadjeżdżającym autem, gdy chwycimy za klamkę.
Ile to kosztuje? Ceny startują od 174 tys. zł brutto w przypadku vana i 234 tys. zł brutto w przypadku odmiany osobowej. Ciekawe ile kosztować będzie bliźniaczy Volkswagen?

Cześć. Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym z długim stażem, prezenterem, producentem wideo i człowiekiem ciekawym świata. Znajdziecie mnie na YT ale i na platformach podcastowych. No i tutaj. Na Motopedii. Wszystko w moim życiu kręci się jednak wokół motoryzacji, dlatego także prywatnie od samochodów nie uciekam. Ważne miejsce w moim... garażu zajmują klasyki. A jak już zacznę o nich mówić, to trudno mnie zatrzymać.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk

Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?

BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
Ostatnie artykuły
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze
- Odmowa przyjęcia mandatu przestanie się opłacać. Stawki drastycznie wzrosną
- Robotaxi kontra człowiek. O wiele bezpieczniej jest jechać bez kierowcy





