JLR wznawia produkcję po ataku hakerskim. Na nowe samochody jeszcze chwilę poczekamy

Maciej Struk

JLR ogłosił, że po ponad 6 tygodniach przestoju spowodowanego cyberatakiem, w końcu wznowi produkcję. Nastąpi to w środę, 8 października. Najpierw ruszą zakłady silników w Wolverhampton i centrum baterii w Birmingham. Co dalej?
- Koncern JLR przerwał produkcję 2 września z powodu ataku hakerskiego.
- Od tamtej pory minęło już ponad 6 tygodni.
- Zamknięcie zakładów generuje wielomilionowe straty każdego dnia.
Cyberataki to temat coraz bardziej trapiący współczesny, cyfrowy świat. Narażeni są wszyscy – od zwykłych użytkowników komputerów i smartfonów, przez firmy i instytucje rządowe po producentów samochodów.
I właśnie taki los spotkał JLR-a 1 września bieżącego roku. Na szczęście najgorsze ma on już za sobą i zapowiedział „kontrolowany, fazowy restart”. Firma potwierdziła, że pierwsze kompletne auta zjadą z taśm w dwóch lokalizacjach. Czyli w Nitrze (Słowacja) – gdzie powrócą do produkcji Land Rovery Defender i Discovery – oraz w Solihull. Tutaj są wytwarzane Range Rovery i Range Rovery Sporty.

Termin wznowienia działalności zakładu w Halewood nadal pozostaje pod znakiem zapytania. Wiadomo natomiast, że jest on w trakcie transformacji za kwotę około 500 mln funtów. Po jej zakończeniu mają być tu wytwarzane nowe modele elektryczne. Obecnie powstają zaś Range Rover Evoque oraz Discovery Sport.
Te zakłady JLR-a ruszą 8 października
Tego dnia ruszą zakłady:
- Wolverhampton: produkcja silników
- Birmingham: centrum baterii
- Castle Bromwich, Halewood, Solihull – tłocznia
- Solihull – lakiernia, logistyka (zaplecze globalnych operacji)
„Ten tydzień jest ważnym momentem dla JLR-a i wszystkich naszych kooperantów, ponieważ wznawiamy nasze operacje produkcyjne po incydencie cybernetycznym. Od jutra ponownie powitamy naszych kolegów z fabryki silników w Wolverhampton” – mówi Adrian Mardell, dyrektor generalny JLR-a.

„Wkrótce dołączą zespoły w Nitrze i Solihull. Nasi dostawcy są kluczowi dla naszego sukcesu, dlatego uruchomiliśmy nowe finansowanie, które pozwoli nam wcześniej opłacać kwalifikujących się dostawców, wykorzystując siłę naszego bilansu, by wesprzeć ich płynność” – dodaje Mardell,
50 mln funtów strat tygodniowo
JLR potwierdził również uruchomienie programu wcześniejszych płatności dla „kwalifikujących się” firm przed wznowieniem produkcji. Stanowi on szybkie koło ratunkowe dla poddostawców, którzy przez przestój musieli ograniczać koszty, a nawet zwalniać pracowników. W samym brytyjskim ekosystemie JLR-a to około 700 firm i 150 tys. miejsc pracy.
Przypomnijmy, że od 2 września JLR nie zbudował żadnego samochodu. W analogicznym kwartale ubiegłego roku wyprodukowano z kolei ponad 80 000 pojazdów.

Według ekonomistów przestój spowodowany cyberatakiem może kosztować ponad 5 mln funtów dziennie i około 50 mln funtów tygodniowo. To skala strat, która z pewnością mocno wpłynie na najbliższe wyniki finansowego JLR-a.
Koło ratunkowe dla poddostawców
Ogłoszenie o wznowieniu produkcji nastąpiło po tym, gdy rząd Wielkiej Brytanii oświadczył, że zagwarantuje pożyczkę rzędu 1,5 mld funtów, aby pomóc dostawcom, którzy ucierpieli z powodu wstrzymania produkcji w zakładach JLR-a.

Pieniądze wyłoży komercyjny bank, lecz państwo weźmie na siebie ryzyko. Z kolei JLR spłaci zobowiązanie w ciągu 5 lat. „Ta gwarancja kredytowa pomoże wesprzeć łańcuch dostaw i ochronić wysoko kwalifikowane miejsca pracy w West Midlands, Merseyside i w całej Wielkiej Brytanii” – mówi minister biznesu, Peter Kyle.
Z kolei kanclerz skarbu, Rachel Reeves dodaje, że pożyczka „wesprze łańcuch dostaw i ochroni kluczowy sektor brytyjskiego przemysłu motoryzacyjnego”.
Cyberatak na JLR-a – co, gdzie i kiedy?
Chronologia wydarzeń:
- 1 września: pojawiają się pierwsze problemy u dealerów; rejestracja nowych aut przestaje działać
- 2 września: JLR rozpoczyna wyłączanie systemów, by ograniczyć ryzyko wycieku danych i przygotować „bezpieczny restart”. Od tego dnia firma nie produkuje żadnego samochodu. Skala problemów powoduje, że tematem zajmują się policja i eksperci ds. cyberbezpieczeństwa. Wycieka część część danych
- 3 września grupa określająca się jako Scattered Lapsus$ Hunters ogłasza w mediach społecznościowych, że odpowiada za włamanie, publikując zrzut z rzekomych systemów wewnętrznych JLR-a
Według jej deklaracji, wykorzystano znaną lukę w oprogramowaniu SAP NetWeaver. Wcześniej ostrzegała o niej amerykańska firma CISA. Nie potwierdzono, jaki rodzaj informacji trafił w niepowołane ręce, ani czy żądano okupu.

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Audi pokazało największy model w historii. Przy Q9 nawet Q7 wydaje się małe

Zignorowali fotoradar i uniknęli kary. Tylko 2% spraw trafia do sądu

Volkswagen wycenił nowe hybrydy. Na start kusi promocją do 17 tys. zł
Ostatnie artykuły
- Zignorowali fotoradar i uniknęli kary. Tylko 2% spraw trafia do sądu
- Volkswagen wycenił nowe hybrydy. Na start kusi promocją do 17 tys. zł
- Nowy Hyundai przyłapany bez kamuflażu. Zupełnie nowa generacja zaskakuje
- Złe parkowanie zaboli. Odholowanie auta podrożeje do 770 zł, a to nie koniec złych wieści
- Ten samochód nigdy nie miał sensu. Bez dachu jest jeszcze lepszy
- Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat
- Porsche zwolni 5000 pracowników. Dzięki temu legenda zostanie uratowana
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy