JLR ogłosił, że po ponad 6 tygodniach przestoju spowodowanego cyberatakiem, w końcu wznowi produkcję. Nastąpi to w środę, 8 października. Najpierw ruszą zakłady silników w Wolverhampton i centrum baterii w Birmingham. Co dalej?

  • Koncern JLR przerwał produkcję 2 września z powodu ataku hakerskiego.
  • Od tamtej pory minęło już ponad 6 tygodni.
  • Zamknięcie zakładów generuje wielomilionowe straty każdego dnia.

Cyberataki to temat coraz bardziej trapiący współczesny, cyfrowy świat. Narażeni są wszyscy – od zwykłych użytkowników komputerów i smartfonów, przez firmy i instytucje rządowe po producentów samochodów.

I właśnie taki los spotkał JLR-a 1 września bieżącego roku. Na szczęście najgorsze ma on już za sobą i zapowiedział „kontrolowany, fazowy restart”. Firma potwierdziła, że pierwsze kompletne auta zjadą z taśm w dwóch lokalizacjach. Czyli w Nitrze (Słowacja) – gdzie powrócą do produkcji Land Rovery Defender i Discovery – oraz w Solihull. Tutaj są wytwarzane Range Rovery i Range Rovery Sporty.

JLR produkcja
Fabrykę w słowackiej Nitrze otworzono w październiku 2018 roku.

Termin wznowienia działalności zakładu w Halewood nadal pozostaje pod znakiem zapytania. Wiadomo natomiast, że jest on w trakcie transformacji za kwotę około 500 mln funtów. Po jej zakończeniu mają być tu wytwarzane nowe modele elektryczne. Obecnie powstają zaś Range Rover Evoque oraz Discovery Sport.

Te zakłady JLR-a ruszą 8 października

Tego dnia ruszą zakłady:

  • Wolverhampton: produkcja silników
  • Birmingham: centrum baterii
  • Castle Bromwich, Halewood, Solihull – tłocznia
  • Solihull – lakiernia, logistyka (zaplecze globalnych operacji)

„Ten tydzień jest ważnym momentem dla JLR-a i wszystkich naszych kooperantów, ponieważ wznawiamy nasze operacje produkcyjne po incydencie cybernetycznym. Od jutra ponownie powitamy naszych kolegów z fabryki silników w Wolverhampton” – mówi Adrian Mardell, dyrektor generalny JLR-a.

Solihul to najważniejsze miejsce na mapie JLR-a.

„Wkrótce dołączą zespoły w Nitrze i Solihull. Nasi dostawcy są kluczowi dla naszego sukcesu, dlatego uruchomiliśmy nowe finansowanie, które pozwoli nam wcześniej opłacać kwalifikujących się dostawców, wykorzystując siłę naszego bilansu, by wesprzeć ich płynność” – dodaje Mardell,

50 mln funtów strat tygodniowo

JLR potwierdził również uruchomienie programu wcześniejszych płatności dla „kwalifikujących się” firm przed wznowieniem produkcji. Stanowi on szybkie koło ratunkowe dla poddostawców, którzy przez przestój musieli ograniczać koszty, a nawet zwalniać pracowników. W samym brytyjskim ekosystemie JLR-a to około 700 firm i 150 tys. miejsc pracy.

Przypomnijmy, że od 2 września JLR nie zbudował żadnego samochodu. W analogicznym kwartale ubiegłego roku wyprodukowano z kolei ponad 80 000 pojazdów.

JLR produkcja
JLR od 2 września nie wybudował żadnego samochodu.

Według ekonomistów przestój spowodowany cyberatakiem może kosztować ponad 5 mln funtów dziennie i około 50 mln funtów tygodniowo. To skala strat, która z pewnością mocno wpłynie na najbliższe wyniki finansowego JLR-a.

Koło ratunkowe dla poddostawców

Ogłoszenie o wznowieniu produkcji nastąpiło po tym, gdy rząd Wielkiej Brytanii oświadczył, że zagwarantuje pożyczkę rzędu 1,5 mld funtów, aby pomóc dostawcom, którzy ucierpieli z powodu wstrzymania produkcji w zakładach JLR-a.

JLR produkcja
W wyniku przestoju mocno ucierpieli poddostawcy.

Pieniądze wyłoży komercyjny bank, lecz państwo weźmie na siebie ryzyko. Z kolei JLR spłaci zobowiązanie w ciągu 5 lat. „Ta gwarancja kredytowa pomoże wesprzeć łańcuch dostaw i ochronić wysoko kwalifikowane miejsca pracy w West Midlands, Merseyside i w całej Wielkiej Brytanii” – mówi minister biznesu, Peter Kyle.

Z kolei kanclerz skarbu, Rachel Reeves dodaje, że pożyczka „wesprze łańcuch dostaw i ochroni kluczowy sektor brytyjskiego przemysłu motoryzacyjnego”.

Cyberatak na JLR-a – co, gdzie i kiedy?

Chronologia wydarzeń:

  • 1 września: pojawiają się pierwsze problemy u dealerów; rejestracja nowych aut przestaje działać
  • 2 września: JLR rozpoczyna wyłączanie systemów, by ograniczyć ryzyko wycieku danych i przygotować „bezpieczny restart”. Od tego dnia firma nie produkuje żadnego samochodu. Skala problemów powoduje, że tematem zajmują się policja i eksperci ds. cyberbezpieczeństwa. Wycieka część część danych
  • 3 września grupa określająca się jako Scattered Lapsus$ Hunters ogłasza w mediach społecznościowych, że odpowiada za włamanie, publikując zrzut z rzekomych systemów wewnętrznych JLR-a

Według jej deklaracji, wykorzystano znaną lukę w oprogramowaniu SAP NetWeaver. Wcześniej ostrzegała o niej amerykańska firma CISA. Nie potwierdzono, jaki rodzaj informacji trafił w niepowołane ręce, ani czy żądano okupu.

Maciej Struk

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google News

Czytaj również