Nowy SUV Mazdy wchodzi na rynek. Jest tani, nawet jak na chińskie standardy. Trafi też do Europy
Materiał zawiera autopromocję OTOMOTO
Maciej Struk

Mazda wprowadziła na chiński rynek model EZ-60 – średniej wielkości SUV-a, opracowanego wspólnie z Changanem. Auto dostępne jest zarówno w wersji elektrycznej, jak i ze spalinowym przedłużaczem zasięgu (EREV). Wiadomo, że to auto trafi do Europy, choć nie w tak konkurencyjnych cenach, jak w Państwie Środka.
- Mazda EZ-60 zadebiutowała na chińskim rynku.
- Z ceną od 119 900 juanów okazuje się naprawdę niedrogą propozycją.
- Wariant ze spalinowym przedłużaczem zasięgu bez ładowania/tankowania pokona około 1000 km.
Mazda EZ-60 bazuje na platformie EPA, opracowanej przez Changana i wykorzystywanej już w nowej „szóstce” z dopiskiem e. Podobnie jak ona, w Państwie Środka występuje w odmianach elektrycznej i EREV.
Obie wersje mają wspólny język stylistyczny – „zamkniętą” osłonę chłodnicy, podświetlane logo, dzielone reflektory oraz smukłe światła do jazdy dziennej. Ukryte klamki, cyfrowe lusterka i specjalnie zaprojektowane kanały aerodynamiczne w słupkach C podkreślają nowoczesny charakter tego auta.

Cennik obejmuje sześć wariantów:
- Base Range-Extended: 119 900 juanów (ok. 61 400 zł)
- Pro Range-Extended: 129 900 juanów (ok. 66 500 zł)
- Max Range-Extended: 138 900 juanów (ok. 71 100 zł)
- Base Pure Electric: 139 900 juanów (ok. 71 700 zł)
- Pro Pure Electric: 149 900 juanów (ok. 76 900 zł)
- Max Pure Electric: 160 900 juanów (ok. 82 400 zł)
Mazda EZ-60: kawał samochodu
Nowa Mazda EZ-60, która w Europie będzie sprzedawana jako CX-6e, mierzy 485 cm długości, 193 cm szerokości i 162 cm wysokości, a rozstaw osi to 290 cm. Standardowo wszystkie odmiany tego auta mają 19-calowe felgi, natomiast w wyższych dostępne są 21-calowe.
Klienci mogą wybierać spośród siedmiu kolorów nadwozia, w tym oryginalnych odcieni – Nebula Purple (fioletowy) i Sky Blue (niebieski).

Centralnym elementem kokpitu Mazdy EZ-60 jest 26,45-calowy, zakrzywiony ekran 5K, współpracujący z procesorem, wyprodukowanym w litografii 4 nm. Auto oferuje także 50-calowy wyświetlacz head-up z funkcją rozszerzonej rzeczywistości, a opcjonalnie – 100-calowy, przekazujący wskazania 3D.
Na pokładzie znalazły się system audio z 23 głośnikami i funkcją Dolby Atmos, ładowarka indukcyjna, a także dwuramienna, spłaszczona u dołu kierownica. Fotele mają funkcję podgrzewania, wentylacji, masażu i wielostopniowej regulacji, a producent określa je jako zero-gravity. Czyli odciążające kręgosłup.
Dwa warianty napędu
Wersja BEV dysponuje silnikiem elektrycznym o mocy 258 KM, zamontowanym przy tylnej osi. Współpracuje on z akumulatorem litowo-żelazowo-fosforanowym o pojemności 77,94 kWh. Zasięg, według chińskiej normy CLTC, to 600 km.
Wersja EREV łączy ten sam silnik ze spalinowym generatorem o pojemności 1.5 oraz baterią 31,73 kWh. Zapewnia ona 200 km jazdy w trybie czysto elektrycznym. Z kolei łącznie to około 1000 km.

Jak podaje spółka joint venture Changan Mazda, EZ-60 i EZ-6 stanowią dopiero początek ofensywy modelowej. Firma zapowiedziała, że w ciągu najbliższych lat zaprezentuje kolejne auta elektryczne i hybrydowe.
Od 2026 roku EZ-60 będzie oferowane poza Chinami jako Mazda CX-6e, kierując się głównie na rynki europejskie.
Mazda EZ-6: tyle kosztuje w Chinach i w Polsce
Obecnie w polskiej ofercie Mazdy znajduje się już model 6e, który w Chinach występuje pod nazwą EZ-6. To auto w odmianie elektrycznej stanowi tam wydatek 139 800 juanów, czyli około 71 600 zł. Nad Wisłą trzeba za nie zapłacić 198 200 zł.

Mazda 6e dysponuje baterią trakcyjną o pojemności 68,8 kWh, 258-konnym silnikiem elektrycznym oraz zasięgiem 479 km. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h trwa w 7,6 s, a ładowanie odbywa się z maksymalną mocą 200 kW.

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Volkswagen wycenił nowe hybrydy. Na start kusi promocją do 17 tys. zł

Nowy Hyundai przyłapany bez kamuflażu. Zupełnie nowa generacja zaskakuje

Złe parkowanie zaboli. Odholowanie auta podrożeje do 770 zł, a to nie koniec złych wieści
Ostatnie artykuły
- Volkswagen wycenił nowe hybrydy. Na start kusi promocją do 17 tys. zł
- Nowy Hyundai przyłapany bez kamuflażu. Zupełnie nowa generacja zaskakuje
- Złe parkowanie zaboli. Odholowanie auta podrożeje do 770 zł, a to nie koniec złych wieści
- Ten samochód nigdy nie miał sensu. Bez dachu jest jeszcze lepszy
- Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat
- Porsche zwolni 5000 pracowników. Dzięki temu legenda zostanie uratowana
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany



