Mitsubishi ASX – Nowa generacja, znane rozwiązania

Juliusz Szalek

Po trzech faceliftingach i ponad 10 latach na rynku wreszcie nadeszła pora na drugą generację popularnego SUV-a. Nowy Mitsubishi ASX pojawi się w sprzedaży w przyszłym roku. Ile w nim będzie z Renault, a ile z Nissana?
Wszystkie trzy marki należą do jednego aliansu. Wspólne platformy, na których powstaję auta i wymiana technologii to zatem rzecz normalna. Tak jest m.in. w przypadku nowego Nissan Juke Hybrid, który wykorzystuje napęd z Renault Clio i Capture. Więcej o nowym hybrydowym Nissanie pisaliśmy TUTAJ.
A jak będzie wyglądał nowy Mitsubishi ASX? Tego jeszcze nie wiadomo, ale pewne jest, że auto powstanie na tej samej platformie CMF-B, na której budowany jest Juke. To oznacza, że nowy ASX może być nieco mniejszy od dotychczasowego i dzięki temu będzie mógł być napędzany mniejszymi silnikami.
CMF-B to bowiem modułowa platforma dla wielu modeli aliansu od Dacii Logan III, Sandero i Jogger przez Nissana Juke i Note po Renault Clio, Capture i Arkanę na Mitsubishi ASX kończąc.
Wspólna platforma oznacza zatem, że wiele rozwiązań będzie podobnych, a co najważniejsze także napęd będzie taki sam. Już wiadomo, że nowy ASX będzie miał silniki spalinowe benzynowe, a także napęd hybrydowy. To, co będzie odróżniać ASX od reszty rodzeństwa to wersja Plug-in.
Trzy cylindry i hybryda
Podstawowym silnikiem będzie teraz trzycylindrowy, turbodoładowany silnik benzynowy o pojemności 1,0 litra o mocy 91 KM połączony z 6-biegową manualną skrzynią biegów. Wcześniej tak małego silnika w ASX nie było.
W gamie znajdzie się także silnik czterocylindrowy turbodoładowany o pojemności 1.3 l. generujący w zależności od skrzyni biegów 140 lub 158 KM mocy oraz hybryda 1,6 l., ta sama, która napędza nieco mniejszego Nissana Juke. Silnik benzynowy o pojemności 1,6 litra połączony będzie z dwoma silnikami elektrycznymi i akumulatorem o pojemności 1,3 kWh oraz automatyczną, wielostopniową skrzynią biegów. Moc całego układu to 145 KM.
A jeśli ktoś poszukuje jazdy bezemisyjnej, ale samochód elektryczny nie spełnia jego oczekiwań, Mitsubishi przygotowało coś specjalnego – to ASX w wersji hybrydowej Plug-in, czyli z możliwością ładowania z gniazda. Silnik 1,6 l. połączony także z dwoma silnikami elektrycznymi ma tutaj moc 160 KM, ale większy akumulator trakcyjny będzie gwarantować możliwość przejechania na prądzie ok. 50-60 km.
To podobne rozwiązanie, które stosowało Mitsubishi modelach Outlander PHEV i Eclipse Cross PHEV.
Mistubishi ASX – napęd
- 1,0 l. MPI-T: 3-cylindrowy turbodoładowany silnik benzynowy z wtryskiem wielopunktowym + 6-biegowa manualna skrzynia biegów, moc: 91 KM.
- 1,3 l. DI-T: 4-cylindrowy turbodoładowany silnik benzynowy z bezpośrednim wtryskiem + 6-biegowa manualna skrzynia biegów: moc: 140 KM lub 7-biegowa przekładnia dwusprzęgłowa (7DCT): moc: 158 KM.
- 1,6 l. Hybrid (HEV): silnik benzynowy o pojemności 1,6 litra z dwoma silnikami elektrycznymi i akumulatorem o pojemności 1,3 kWh z automatyczną, wielostopniową skrzynią biegów, moc (silnik benzynowy): 145 KM.
- 1,6 litra Plug-in Hybrid (PHEV): dwa silniki elektryczne i akumulator o mocy 10,5 kW/h, połączone z silnikiem benzynowym o pojemności 1,6 litra i automatyczną, wielostopniową skrzynią biegów, moc 160 KM.
Pierwsza generacja i trzy liftingi
Mistubishi ASX zadebiutowało w 2007 roku, jednak do sprzedaży trafiło dopiero w 2010 roku. Powstało we współpracy z PSA i wykorzystywało platformę kolejnych generacji Lancera, Lancera Evolution oraz Outlandera. Pod koniec 2011 roku zaprezentowano bliźniacze modele Citroena C4 aircross i Peugeota 4008.
W 2012 roku auto przeszło drobny facelifting, a na początku 2016 roku zafundowano mu nieco więcej zmian. Przemodelowano przód pojazdu, wprowadzono nowe wzory felg aluminiowych, a wewnątrz poprawiono materiały wykończeniowe, zmieniono kierownicę oraz system multimedialny.
Głęboką modernizację samochód przeszedł w 2019 roku. Auto otrzymało zupełnie nowy przód, z tyłu zmieniono klosze lamp i zderzak. We wnętrzu po raaz kolejny zmieniono system multimedialny oraz zmodyfikowano konsolę centralną. Oprócz tego pojazd otrzymał nowy silnik benzynowy 2.0 150 KM z Outlandera, zastępujący stary silnik 1.6 l.
Zmiany okazały się jednak zbyt kosmetyczne i w 2021 roku Mitsubishi wycofało ASX ze sprzedaży. Przyłożyła się do tego także obecność na rynku innego, znacznie nowocześniejszego modelu Eclipse Cross w podobnym rozmiarze.
Sprzedaż modelu ASX nigdy nie była w Polsce olbrzymia, ale przez lata auto zyskało grono wielbicieli. Ciekawe czy w nowej odsłonie ASX podbije serca kierowców.

Cześć. Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym z długim stażem, prezenterem, producentem wideo i człowiekiem ciekawym świata. Znajdziecie mnie na YT ale i na platformach podcastowych. No i tutaj. Na Motopedii. Wszystko w moim życiu kręci się jednak wokół motoryzacji, dlatego także prywatnie od samochodów nie uciekam. Ważne miejsce w moim... garażu zajmują klasyki. A jak już zacznę o nich mówić, to trudno mnie zatrzymać.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Volkswagen wycenił nowe hybrydy. Na start kusi promocją do 17 tys. zł

Nowy Hyundai przyłapany bez kamuflażu. Zupełnie nowa generacja zaskakuje

Złe parkowanie zaboli. Odholowanie auta podrożeje do 770 zł, a to nie koniec złych wieści
Ostatnie artykuły
- Volkswagen wycenił nowe hybrydy. Na start kusi promocją do 17 tys. zł
- Nowy Hyundai przyłapany bez kamuflażu. Zupełnie nowa generacja zaskakuje
- Złe parkowanie zaboli. Odholowanie auta podrożeje do 770 zł, a to nie koniec złych wieści
- Ten samochód nigdy nie miał sensu. Bez dachu jest jeszcze lepszy
- Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat
- Porsche zwolni 5000 pracowników. Dzięki temu legenda zostanie uratowana
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany