Policjanci z Jastrzębia Zdroju zatrzymali do rutynowej kontroli „elkę”. Wyniki zaskoczyły nie tylko mundurowych, ale i samego instruktora pojazdu do nauki jazdy. Jak się bowiem okazało, 18-letnia kursantka miała 0,3 promila alkoholu we krwi.

Na podwójnym gazie

To miała być rutynowa kontrola… Jej wyniki jednak mogą zaskoczyć. Na ulicy Moszczenickiej w Jastrzębiu-Zdroju policjanci zatrzymali „elkę”. Tego dnia prowadzili wzmożone kontrole stanu trzeźwości kierowców. Takie badanie przeszła zatem także 18-letnia kobieta, która prowadziła pojazd do nauki jazdy. (ZOBACZ też: Prawo jazdy – kategorie).

„Kursantka została zbadana przez policjantów alkomatem, który wykazał w jej organizmie 0,3 promila alkoholu. Instruktor nie krył zdziwienia, widząc wynik swojej podopiecznej wskazany przez alkomat” – przekazała st. asp. Halina Semik, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Jastrzębiu-Zdroju.

Instruktor tłumaczył mundurowym, że nie zauważył żadnych objawów nietrzeźwości u kobiety, nawet zapachu wydychanego alkoholu.

Co dalej z kursantką?

Jak można się domyśleć 18-latka nie dokończyła już swojej lekcji jazdy. Otrzymała zakaz prowadzenia pojazdów, a co za tym idzie nie będzie mogła w najbliższym czasie podejść do egzaminu. Za jazdę w stanie po użyciu alkoholu odpowie teraz przed sądem. (ZOBACZ też: Jazda po alkoholu – co nam za to grozi?).

„Przypominamy, że za kierowanie pojazdem po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka, grozi kara aresztu albo grzywny nie niższej niż 2500 złotych. Sąd orzeka również w tym przypadku zakaz prowadzenia pojazdów” – dodała policjantka z Jastrzębia-Zdroju.

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google News

Czytaj również