Jeżeli jeszcze nie myśleliście o zakupie Omody, to nowy SUV do miasta to zmieni. Omoda 4 jest zupełnie nowa, a do tego bardzo atrakcyjna.

  • Nowa Omoda 4 zadebiutowała podczas salonu samochodowego w Paryżu.
  • Do wyboru hybryda oraz elektryk.
  • Kiedy trafi do sprzedaży i co zaoferuje?

Koncern Chery z rozmachem wkroczył na polski rynek latem 2024 roku, inaugurując sprzedaż od marki Omoda. Kamieniem węgielnym pod budowę jej pozycji nad Wisłą stał się model Omoda 5.

Dziś, z perspektywy czasu, widać, że był to zaledwie wstęp do szeroko zakrojonej ofensywy produktowej. Trzonem sprzedaży pozostaje sprawdzona Omoda 5, która jest obecnie jednym z najlepiej sprzedających się chińskich samochodów w Polsce. Ofertę dla rodzin rozszerza Omoda 7, a szczyt technicznych możliwości producenta reprezentuje flagowa Omoda 9. Teraz do tej rodziny dołączy najmniejszy model, czyli Omoda 4. Czy jest skazany na sukces?

Omoda 4
Nowy SUV z Chin do miasta. | Zdjęcie: Omoda

O nowej „czwórce” po raz pierwszy pisaliśmy już rok temu, a w kwietniu tego roku mieliśmy nawet okazję przetestować ją w Chinach. Teraz przyszedł czas na oficjalny europejski debiut. Samochód został zaprezentowany podczas salonu samochodowego w Paryżu, a do sprzedaży na Starym Kontynencie trafi na początku 2027 roku.

Wymiary i stylistyka

Nowy model powstał na platformie T1X, z której korzystają również większe Omody 5 i 7. Producent określa go mianem miejskiego crossovera, choć pod względem wymiarów samochód wcale nie jest taki mały. „Czwórka" ma 442 cm długości, 186 cm szerokości i 157 cm wysokości. Rozstaw osi wynosi natomiast 270 cm. To wartości, które pozwalają oczekiwać całkiem przestronnego wnętrza.

Pod względem stylistycznym Chińczycy postawili na wyraziste kształty i futurystyczne detale. Projektanci określają ten język stylistyczny mianem Cyber Mecha, a inspiracją były mechaniczne pancerze znane z filmów science fiction.

Nowa stylistyka o nazwie Cyber Mech. | Zdjęcie: Omoda

Zamiast łagodnych linii pojawiły się więc ostre krawędzie, geometryczne powierzchnie i muskularne przetłoczenia. Przód wyróżniają smukłe reflektory LED, natomiast z tyłu uwagę zwracają światła przypominające błyskawice. Całość uzupełniają 18-calowe obręcze kół.

Wnętrze i wyposażenie

W kabinie również dominuje nowoczesna stylistyka. Przed kierowcą znalazła się kierownica spłaszczona zarówno u góry, jak i u dołu, a za nią cyfrowy zestaw wskaźników o przekątnej 8,9". Centralne miejsce na desce rozdzielczej zajmuje pionowy ekran multimedialny o przekątnej 13,2". To właśnie za jego pośrednictwem obsługuje się większość funkcji samochodu, w tym klimatyzację.

Kokpit nowej Omody 4. | Zdjęcie: Omoda

Producent zapowiada także sportowe akcenty oraz bogate wyposażenie z zakresu komfortu. W zależności od wersji dostępne będą podgrzewane i wentylowane przednie fotele z elektryczną regulacją, panoramiczny dach oraz rozbudowane oświetlenie ambientowe. Bagażnik ma pojemność 340 l, niezależnie od rodzaju napędu. Po złożeniu oparć tylnej kanapy przestrzeń ładunkowa wzrasta do ponad 1120 l.

Omoda 4 HEV

Jedną z najważniejszych informacji jest gama silnikowa. Omoda 4 będzie oferowana w dwóch odmianach, jako klasyczna hybryda HEV oraz samochód w pełni elektryczny. W obu przypadkach napęd trafia na przednie koła za pośrednictwem automatycznej przekładni.

Wersja hybrydowa ma pod maską napęd dobrze znany z innych modeli. Wykorzystuje on benzynowy silnik 1.5 T-GDI o mocy 143 KM i maksymalnym momencie obrotowym 215 Nm. Jednostka pracuje w cyklu Millera, a jej deklarowana sprawność cieplna wynosi 44,5%.

Chińskie oznaczenie modelowe. | Zdjęcie: Omoda

Silnik spalinowy współpracuje z dwoma jednostkami elektrycznymi, akumulatorem NMC o pojemności 1,83 kWh oraz dedykowaną przekładnią 1DHT. Łączna moc układu wynosi 224 KM, a maksymalny moment obrotowy to 295 Nm. Omoda 4 HEV przyspiesza od 0 do 100 km/h w 7,9 sekundy i osiąga prędkość maksymalną 180 km/h. Według wstępnych danych średnie zużycie paliwa ma wynosić 5,2 l/100 km, a emisja CO₂ 118 g/km. Dzięki zbiornikowi paliwa o pojemności 51 l deklarowany zasięg przekracza 950 km.

Omoda 4 EV

Alternatywą dla hybrydy będzie odmiana elektryczna. W tym przypadku samochód otrzyma silnik o mocy 211 KM i maksymalnym momencie obrotowym 288 Nm. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 7,9 sekundy, natomiast prędkość maksymalna wynosi 172 km/h.

To nie Lamborghini, to Omoda 4. | Zdjęcie: Omoda

Energię dostarcza akumulator litowo-żelazowo-fosforanowy (LFP) o pojemności 67 kWh. Według producenta pozwoli on przejechać ponad 450 km na jednym ładowaniu. Omoda 4 EV będzie obsługiwać ładowanie prądem stałym z mocą do 120 kW. Uzupełnienie energii od 30 do 80% ma zajmować 22 minuty. Warto jednak zaznaczyć, że wszystkie przedstawione parametry techniczne są jeszcze wstępne. Producent zastrzega, że ostateczne wartości potwierdzi po zakończeniu procesu homologacji.

Dwie wersje wyposażenia

Omoda 4 będzie dostępna w dwóch wersjach wyposażenia, czyli Comfort oraz Premium. Już podstawowa odmiana otrzyma 18-calowe felgi aluminiowe, reflektory LED, podgrzewane przednie fotele i kierownicę oraz dwustrefową klimatyzację automatyczną. Na liście znajdą się również aktywny tempomat, kamera cofania, bezkluczykowy dostęp oraz bezprzewodowa obsługa Apple CarPlay i Android Auto.

Czerwone nici sprawiają, że skórzana tapicerka wygląda o wiele lepiej. | Zdjęcie: Omoda

Wersja Premium zaoferuje dodatkowo wentylowane fotele z elektryczną regulacją, panoramiczny dach, elektrycznie sterowaną klapę bagażnika, tapicerkę ze skóry syntetycznej i ładowarkę indukcyjną o mocy 50 W. Niezależnie od wersji Omoda 4 zostanie wyposażona w rozbudowany zestaw systemów ADAS. Obejmie on między innymi asystenta utrzymania pasa ruchu, systemy zapobiegania kolizjom oraz monitorowania otoczenia.

Kiedy Omoda 4 trafi do sprzedaży?

Europejska premiera nowego crossovera odbędzie się podczas salonu samochodowego w Paryżu. Producent zapowiada rozpoczęcie sprzedaży na początku 2027 roku. Na razie nie ujawniono cennika ani szczegółowego harmonogramu wprowadzania samochodu na poszczególne rynki. O tym, czy Omoda 4 powtórzy sukces większej „piątki”, zdecyduje jednak przede wszystkim cena. A tej na razie nie znamy.

Krzysztof Kaźmierczak

Motoryzacja jest w moim sercu, odkąd tylko pamiętam. Jako dziecko pochłaniałem ją w każdej ilości, niczym zepsuty silnik olej. W latach 90. oznaczało to spędzanie wielu godzin na czytaniu magazynów, katalogów i oglądaniu telewizji. Już wtedy marzyłem, żeby być jedną z osób, które je tworzą. Dziś zmieniły się środki, bowiem klasyczne media przekształciły się w szeroko pojmowany Internet, ale cel pozostał ten sam: być dziennikarzem motoryzacyjnym. I być w tym najlepszym.

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Dodaj Otomoto.pl News do źródeł Google.

Dodaj do źródeł Google

Czytaj również