Omoda 9 w polskich salonach. Ma 537 KM, napęd 4×4 i sensacyjną cenę!

Maciej Struk

Długo zapowiadana Omoda 9 w końcu wjechała do polskich salonów. Ten 477-centymetrowy SUV klasy średniej imponuje nie tylko swoim wyglądem i wykończeniem kabiny, ale przede wszystkim układem napędowym. Dostępny jako hybryda plug-in, ma 537 KM i kosztuje zaskakująco niewiele, jak na to, co oferuje.
- Omoda 9 wchodzi na polski rynek.
- Ma napęd hybrydowy o mocy 537 KM i układ 4x4.
- To chińskie auto już można zamawiać.
Omoda w Polsce sprzedaje się znakomicie. W ciągu pierwszych trzech miesięcy 2025 roku na jedyny model w jej gamie, czyli „piątkę” (i elektryczne E5) skusiło się 1193 nabywców. Po siostrzane Jaecoo – obie marki należą do koncernu Chery – sięgnęło zaś 1202 klientów.

Ale ambicje Chińczyków są znacznie większe. W 2025 roku chcą oni nad Wisłą sprzedać łącznie 18 tys. aut. Cegiełkę do tego wyniku z pewnością pomogą dołożyć Omoda 9 oraz inne modele, które zadebiutują w tym roku. Wśród nich są jeszcze Omoda 7 i Jaecoo 5.
TUTAJ przeczytasz opinie rosyjskich użytkowników na temat Omody 5.
Omoda 9: imponujący napęd
Omoda 9 w cenie startującej z pułapu 219 900 zł imponuje przede wszystkim swoim hybrydowym układem napędowym. Jego sercem jest 1,5-litrowa, benzynowa jednostka T-GDI o mocy 143 KM (215 Nm), wspierana przez aż 3 silniki elektryczne.
Spośród dwóch, zamontowanych z przodu jeden pełni funkcję prądnicy, natomiast kolejny – odpowiada za napędzanie tego sporego samochodu. Trzeci silnik znajduje się z tyłu i wprawia w ruch koła tylnej osi.

Układ napędowy Omody 9 wytwarza aż 537 KM i zapewnia przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 4,9 s. Całość spina 3-biegowa przekładnia DHT. Napęd, oprócz zmyślnej elektroniki „żonglującej” działaniem silników i układu 4x4, uzupełnia bateria trakcyjna o pojemności 34,46 kWh z możliwością ładowania prądem stałym.
Zapewnia ona zasięg elektryczny na poziomie 145 km. W połączeniu z 70-litrowym zbiornikiem paliwa Omoda 9 jest w stanie pokonać łączny dystans 1100 km.
TUTAJ poznasz zupełnie nową Omodę 3.
Omoda 9 i jej wyposażenie
Jak informują Chińczycy, ich najnowsze auto na polskim rynku zaprojektowano z myślą o zapewnieniu jak najwyższego komfortu. Stąd wnętrze solidnie wyciszono, wykończono oraz wyposażono.

Na pokładzie Omody 9 znajdziemy m.in.:
- adaptacyjne reflektory LED
- dach panoramiczny o powierzchni 1,3 m2
- 20-calowe obręcze z lekkich stopów
- zakrzywiony ekran o przekątnej 24,6 cala (dwa 12,3-calowe wyświetlacze)
- ekran head-up (50”)
- system audio firmy Sony z głośnikami w zagłówkach
- komplet systemów wsparcia kierowcy
- zestaw kamer 540
- elektrycznie regulowane pochylenie oparcia kanapy
- napęd 4x4 z 6 trybami jazdy do wyboru (Eco, Normal, Sport, Piasek, Śnieg, Offroad)
- technologię V2L
Bez bezpośrednich rywali?
Omoda 9 mierzy 477 cm długości, 192 cm szerokości oraz 167 cm wysokości. A to wszystko przy rozstawie osi wynoszącym 280 cm. Dla porównania Hyundai Santa Fa ma, odpowiednio, 483, 190 i 178 cm. Z kolei najnowsze Mitsubishi Outlander wyróżnia się następującymi wymiarami: 472, 186 oraz 175 cm.
Koreański SUV jest oferowany zarówno z układem hybrydowym, jak również jako PHEV. W tym drugim wariancie kosztuje od 237 900 zł. Takie auto dysponuje mocą 253 KM, napędem 4x4 i od 0 do 100 km/h rozpędza się w 9,3 s.

Nowe Mitsubishi Outlander w Polsce jest sprzedawane wyłącznie jako 306-konny plug-in z napędem na obie osie. Cena? Od 259 900 zł. To japońskie auto od 0 do 100 km/h przyspiesza w 7,9 s i rozpędza się do 170 km/h.
TUTAJ przeczytasz, jak jeździ najnowsze Mitsubishi Outlander PHEV.
Omoda 9: jaka gwarancja?
Wewnątrz Omoda 9 oferuje bardzo dobre wykończenie, skórzaną tapicerkę oraz imponującą przestrzeń. Szczególnie w drugim rzędzie. Ciekawostkę stanowią głośniki umieszczone w zagłówkach.
Kierowcę tego chińskiego SUV-a z pewnością ucieszą fizyczne pokrętła klimatyzacji czy rozbudowany ekran head-up. Fotele ustawia się za pomocą paneli, znajdujących się w drzwiach – zupełnie jak w Mercedesach. Bagażnik ma pojemność 660 l.

Podobnie jak na inne produkty Omody i Jaecoo w Polsce, również „dziewiątka” jest objęta 7-letnią gwarancją z limitem przebiegu wynoszącym 150 000 km.

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

680 KM i ten znaczek nigdy nie były tak tanie. Mercedes-AMG CLA 45 4MATIC+ wyceniony

SUV-y wygryzają kombi? Dane OTOMOTO pokazują, co naprawdę wybierają Polacy

Nowe znaki przy drogach? Dwa nie mają sensu, a jedyny potrzebny dopiero w 2029 r.

Polska fabryka samochodów elektrycznych coraz bliżej. To nie będzie już Izera

Nowy SUV z Chin zagrozi Skodzie Kodiaq. Nazwa brzmi znajomo

Japoński hit będzie mocny jak nigdy wcześniej. Koniec grzecznego SUV-a
Ostatnie artykuły
- 680 KM i ten znaczek nigdy nie były tak tanie. Mercedes-AMG CLA 45 4MATIC+ wyceniony
- SUV-y wygryzają kombi? Dane OTOMOTO pokazują, co naprawdę wybierają Polacy
- Nowe znaki przy drogach? Dwa nie mają sensu, a jedyny potrzebny dopiero w 2029 r.
- Polska fabryka samochodów elektrycznych coraz bliżej. To nie będzie już Izera
- Nowy SUV z Chin zagrozi Skodzie Kodiaq. Nazwa brzmi znajomo
- Japoński hit będzie mocny jak nigdy wcześniej. Koniec grzecznego SUV-a
- Czy warto dokupić autocasco do obowiązkowego ubezpieczenia pojazdu? Poznaj odpowiedź!
- Koniec spalinowego przeboju. Elektryczny następca przełożony na 2028 r.
- Zlekceważysz ten przepis? Stracisz uprawnienia na 5 lat
- Rząd szykuje prezent dla piratów drogowych? Nawet 500 tys. spraw do umorzenia



