Izera miała być symbolem polskiej elektromobilności. Dziś Izery juz nie ma, ale projekt żyje dalej, a najbliższe miesiące będą kluczowe.

  • Marka Izera znika, ale fabryka ma powstać.
  • Następne miesiące będą kluczowe.
  • Pierwsze auta z Jaworzna jeszcze w tej dekadzie.

Marka Izera i stojący za nią projekt zbudowania polskiego samochodu elektrycznego to temat, który regularnie powraca. Wynika to z faktu, że pomimo ogromnych turbulencji, serii problemów i porażek pomysł cały czas jest „w grze”. W 2026 roku sprawy prezentują się jednak zupełnie inaczej niż podczas pierwszych prezentacji Izery.

Izera już nie istnieje, ale projekt ma nowe życie

O tym, że historia Izery może mieć ciąg dalszy, pisaliśmy już wielokrotnie. W maju pojawiła się informacja, że Electromobility Poland znalazło nowego strategicznego partnera. Nie był nim jednak żaden z chińskich producentów, z którymi wcześniej prowadzono rozmowy, lecz tajwański Foxconn. EMP oficjalnie potwierdziło wówczas rozpoczęcie współpracy, a w planach znalazło się stworzenie w Jaworznie huba elektromobilności oraz wykorzystanie powstającego tam zakładu produkcyjnego.

Izera
Dawne, zapowiadane modele Izery. Zdjęcie: EMP

Była to istotna zmiana kierunku. Wcześniej EMP rozmawiało z Geely i Chery, jednak porozumienia z chińskimi firmami nie miały charakteru wiążącego. Ostatecznie obaj potencjalni partnerzy się wycofali. W przypadku Foxconnu sytuacja wyglądała inaczej. Tajwański gigant miał wnieść do projektu nie tylko doświadczenie związane z samochodami elektrycznymi, ale również technologię i know-how.

Nowy plan

Nowy plan zakłada znacznie więcej niż samo uruchomienie produkcji samochodów. Chodzi o stworzenie całego huba elektromobilności, który miałby obejmować fabrykę, zaplecze technologiczne i rozwój krajowego łańcucha dostaw. EMP czekało przy tym na 4,5 mld zł z Krajowego Planu Odbudowy potrzebne do realizacji inwestycji.

EMP
Majowe spotkanie z przedstawicielami Foxconnu. Zdjęcie: EMP

Wtedy można było jeszcze mówić o kolejnym otwarciu projektu. Dziś pojawiają się już konkretniejsze terminy. Najnowsze informacje przekazane przez Business Insider Polska sugerują, że po latach zapowiedzi projekt może wreszcie przejść z etapu planowania do budowy.

Jeszcze w tym roku kluczowe umowy

Jak informuje BI najważniejszy etap przygotowań ma nastąpić jesienią. Według źródła serwisu w rządzie w październiku, a najpóźniej w listopadzie, powinno dojść do podpisania z Foxconnem kluczowych umów dotyczących projektu. Wśród nich znajduje się umowa joint venture z EMP.

Na razie obie strony mają podpisane jedynie porozumienie. Nadal trwają negocjacje dotyczące szczegółowych zapisów przyszłych umów. Konieczna będzie również ich notyfikacja w Komisji Europejskiej. Przy podpisaniu dokumentów w Polsce może pojawić się nawet prezes Foxconnu.

EMP
To już nie będzie Izera, ale nowej nazwy jeszcze nie znamy. Zdjęcie: EMP

EMP potwierdza, że podpisanie umowy joint venture z Foxconnem jest planowane na jesień tego roku. Spółka podkreśla jednak, że nadal trwają prace nad szczegółowymi warunkami współpracy oraz pakietem umów potrzebnych do utworzenia i rozpoczęcia działalności wspólnego przedsięwzięcia.

To ważne zastrzeżenie, bo na tym etapie nadal nie wszystko jest przesądzone. Jednocześnie projekt ma obecnie priorytetowy status w Ministerstwie Aktywów Państwowych. Szef resortu Wojciech Balczun zaliczył go do najważniejszych przedsięwzięć podsumowywanego przez siebie roku i określił 2026 rok jako przełomowy dla rozwoju elektromobilności.

Fabryka ma ruszyć wiosną 2027 roku

Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, w przyszłym roku w Jaworznie wreszcie powinny rozpocząć się prace budowlane. Według rządowych źródeł realny termin rozpoczęcia robót to przełom lutego i marca 2027 roku. Już teraz prowadzone są prace przygotowawcze gruntów pod przyszły zakład.

Oficjalny harmonogram EMP jest nieco mniej precyzyjny. Spółka przekazała, że rozpoczęcie budowy zakładu w Jaworznie planowane jest na wiosnę 2027 roku. Bardziej szczegółowe informacje mają zostać przedstawione dopiero po zakończeniu rozmów z Foxconnem.

Fabryka Toyota TMMP Wałbrzych
Przykład polskiej fabryki, czyli Fabryka Toyota TMMP Wałbrzych. Zdjęcie: Toyota

Co istotne, projekt nie jest już określany mianem Izery, a nowa nazwa samochodu lub marki nie została jeszcze ujawniona. Wiadomo natomiast, że plan zakłada uruchomienie produkcji trzech modeli samochodów elektrycznych.

4,5 mld zł na polski hub elektromobilności

Finansowanie projektu zostało już pozyskane. Chodzi o 4,5 mld zł z Krajowego Planu Odbudowy. EMP otrzymało także dodatkowe dokapitalizowanie z Funduszu Reprywatyzacji pod koniec 2025 roku.

Tomasz Galaszkiewicz
Wiceprezes EMP, Tomasz Galaszkiewicz. Zdjęcie: EMP

Czego chce w zamian rząd? Polska strona chce, aby w Jaworznie powstał hub produkcyjno-rozwojowy, który będzie obejmował również rozwój technologii, dostawców komponentów, sektor bateryjny, zaplecze badawczo-rozwojowe oraz krajowe firmy technologiczne. Jednym z najważniejszych założeń jest transfer technologii do Polski. Według przedstawicieli EMP model współpracy ma powodować, że wraz z rozwojem projektu korzyści z jego powodzenia będą czerpały obie strony.

300 tys. samochodów rocznie

Skala planowanego przedsięwzięcia jest naprawdę duża. Wiceprezes EMP Tomasz Gałaszkiewicz podał, że celem jest osiągnięcie produkcji na poziomie 300 tys. samochodów elektrycznych rocznie, a pierwsze auta mają zacząć wyjeżdżać z fabryki w Jaworznie w 2029 roku. Oznacza to, że jeśli budowa rzeczywiście ruszy wiosną 2027 roku, na uruchomienie produkcji pozostaną niespełna dwa lata.

Tym razem pytanie nie brzmi więc „czy Izera powstanie?”. Izera już nie jest bowiem nazwą tego projektu. Pytanie brzmi, czy w Jaworznie rzeczywiście powstanie fabryka, która w 2029 roku wypuści na drogi pierwsze polskie samochody elektryczne. Według najnowszych informacji następne miesiące będą kluczowe.

Krzysztof Kaźmierczak

Motoryzacja jest w moim sercu, odkąd tylko pamiętam. Jako dziecko pochłaniałem ją w każdej ilości, niczym zepsuty silnik olej. W latach 90. oznaczało to spędzanie wielu godzin na czytaniu magazynów, katalogów i oglądaniu telewizji. Już wtedy marzyłem, żeby być jedną z osób, które je tworzą. Dziś zmieniły się środki, bowiem klasyczne media przekształciły się w szeroko pojmowany Internet, ale cel pozostał ten sam: być dziennikarzem motoryzacyjnym. I być w tym najlepszym.

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł Google

Czytaj również