Opel sypie nowościami. Po pojawieniu się zupełnie nowej Frontery, teraz przyszedł czas na następcę Grandlanda. Druga generacja tego modelu mocno odcina się od poprzednika praktycznie pod każdym względem. Od teraz ma stanowić ukłon w stronę rodzin i imponować jakością oraz nowoczesnością.

Opel Grandland debiutował w 2017 roku, jako bliźniacza konstrukcja Peugeota 3008. Był też pierwszym modelem tego wytwórcy, powstałym po rozwodzie z General Motors. Jego nadwozie mierzyło 447 cm długości, co czyniło go typowym przedstawicielem kompaktowych SUV-ów.

Teraz zbliżone wymiary ma zupełnie nowy Opel Frontera, będący następcą niezbyt udanego Crosslanda. Z tego względu 2025 Opel Grandland musiał urosnąć. I tak też się stało.

2024 Opel Frontera - przód
Nowa Frontera ma w gamie Opla zająć miejsce dotychczasowego Grandlanda.

Jego nadwozie pomiędzy zderzakami ma 465 cm, na szerokość mierzy 190,5 cm, a na wysokość – 166 cm. Oparto je na platformie STLA Medium, która znalazła już zastosowanie w nowych Peugeotach 3008 i 5008.

2025 Opel Grandland: imponujące reflektory

Na tle poprzednika, nowy, 2025 Opel Grandland wygląda znacznie atrakcyjniej. Jego nadwozie stało się bardziej obłe i pełne gładkich powierzchni. Pierwsze skrzypce grają w nim jednak czarna osłona chłodnicy, podświetlane logo oraz wąskie reflektory.

Niemcy chwalą się, że wpisano w nie po 25 600 elementów świetlnych, zapewniających jak najlepsze oświetlenie drogi przed samochodem. Według Opla lampy Intelli-Lux Pixel Matrix HD „wycinają obiekty precyzyjniej niż standardowe technologie matrycowe i zapewniają znacznie jaśniejszy i jednorodny snop światła” – czytamy w informacji prasowej.

2025 Opel Grandland - przód
Bardzo nowoczesne oświetlenie oraz podświetlane logo marki to jedne z wyróżników nowego Grandlanda.

Poza tym oferują nowe animacje powitalne/pożegnalne, wyświetlające grafikę przed pojazdem. Zupełnie, jak ma to miejsce w przypadku modeli klasy premium. Przykład? Choćby aktualne Audi A8 (TUTAJ przeczytasz o światłach tego auta).

2025 Opel Grandland wyróżnia się ponadto dużym rozstawem osi, wynoszącym 278,4 cm, dwukolorowym nadwoziem oraz pojemnym bagażnikiem. Niemcy nie podają wprawdzie jego podstawowej objętości, ale po złożeniu oparć kanapy (w proporcji 40:20:40) powstaje przestrzeń o pojemności 1641 l.

2025 Opel Grandland: nowoczesny kokpit

Wnętrze 2025 Opla Grandlanda utrzymano w nowoczesnym, technokratycznym stylu, znanym z innych współczesnych modeli tej marki. Całkowitą nowość stanowi potężny, aż 16-calowy ekran systemu informacyjno-rozrywkowego, delikatnie zorientowany w stronę kierowcy.

Ma on nietypowe proporcje – jest bowiem bardzo szeroki i jednocześnie niezbyt wysoki. Zupełnie, jakby konstruktorzy chcieli, aby jego prawa część była przeznaczona wyłącznie dla pasażera. Uzupełniają go cyfrowy zestaw wskaźników oraz wyświetlacz przezierny.

2025 Opel Grandland - kokpit
Centralne miejsce kokpitu zajmuje bardzo szeroki ekran multimediów.

Co istotne, Opel pozostawił kilka fizycznych przycisków, umieszczonych pod centralnym ekranem, co ma ułatwić korzystanie z podstawowych funkcji tego auta. Kierowca ma możliwość wyboru specjalnego trybu Pure, który ogranicza liczbę informacji w kokpicie, zmniejszając rozpraszanie jego uwagi podczas jazdy nocą.

Wewnątrz znajdziemy ponadto ergonomiczne fotele Opel AGR, zaopatrzone m.in. w wentylację i funkcję masażu, czy też specjalną konsolę środkową, określaną jako Pixel Box. Jest ona podświetlana oraz wykończona półprzezroczystym szkłem, a także wyposażona w ładowarkę bezprzewodową.

Dla pasażerów kanapy w nowym, 2025 Oplu Grandlandzie wygospodarowano o 2 cm więcej miejsca na nogi niż w ustępującym modelu. Łącznie w kabinie mamy schowki o pojemności 35 l – razem z Pixel Box, kieszeniami w drzwiach czy dużym schowkiem pod konsolą środkową.

Przyjemnym dodatkiem dla pasażerów kanapy są specjalne kieszenie na telefon w oparciach foteli.

Elektryk lub hybryda

2025 Opel Grandland zaoferuje albo napęd w pełni elektryczny albo hybrydowy. Niemcy nie podają dokładnych danych na temat silników, ale należy spodziewać się trzech różnych opcji na prąd. Czyli dwóch jednosilnikowych (210-230 KM) oraz odmiany dwusilnikowej (320 KM).

Akumulator trakcyjny niemieckiego SUV-a ma mieć pojemność nominalną do 98 kWh, co przekłada się na zasięg do 700 km (zgodnie z cyklem WLTP). Według Niemców uzupełnienie prądu do 80% jego pojemności potrwa 26 minut. W chłodne dni kierowcy 2025 Opla Grandlanda będą mogli skorzystać m.in. z pompy ciepła.

2025 Opel Grandland - tył
Elektryczny wariant ma mieć zasięg na prądzie sięgający 700 km.

Po stronie spalinowej znajdą się same zelektryfikowane układy napędowe. Spodziewać się należy hybrydy, opartej na 1,2-litrowym silniku PureTech, a także odmian Plug-in, czyli z możliwością ładowania baterii trakcyjnej z gniazdka.

Przykładowo nowy, 2025 Opel Grandland Plug-in Hybrid zaoferuje do 85 km zasięgu na samym prądzie (według WLPT).

Zmienna natura nowego Grandlanda

W czasie jazdy nowy SUV ma łączyć ze sobą dynamiczną naturę i wysoki komfort. Zadbają o to przede wszystkim amortyzatory z technologią selektywnego tłumienia. Cechuje je drugi obwód hydrauliczny, który mechaniczne dostosowuje sposób wybierania nierówności.

„W zależności od sytuacji, stanu nawierzchni i stylu jazdy, umożliwia różne charakterystyki tłumienia. Pozwala to na komfortową jazdę przy wysokich częstotliwościach, czyli przy krótkich uderzeniach, np. o kostkę brukową lub pokrywę włazu. Jest też sportowa charakterystyka dla ambitnego stylu jazdy” – informuje niemiecki producent.

2025 Opel Grandland - przód
Grandland ma łączyć w sobie komfort z przyjemnym prowadzeniem.

Typowo dla nowoczesnych aut, nowy, 2025 Opel Grandland dysponuje całą armią systemów wsparcia kierowcy. Na jej czele stoją m.in. półautomatyczny asystent zmiany pasa ruchu, czy system mający na celu uniknięcie wtórnych kolizji po wypadku.

Parkowanie oraz manewrowanie ułatwiają czujniki parkowania z przodu i z tyłu oraz kamera cofania z funkcją samooczyszczania. Opcjonalnie dostępny będzie zestaw kamer dookoła nadwozia.

2025 Opel Grandland: jaka cena?

Nowy, 2025 Opel Grandland pojawi się w Polsce w czwartym kwartale tego roku. Obecnie za najtańszy wariant aktualnej generacji, wprawiany w ruch przez 130-konny silnik 1.2, zapłacimy 141 900 zł.

Większy i nowocześniejszy następca z pewnością będzie droższy. O ile? Tego dowiemy się wraz z pojawieniem się polskich cenników.

Maciej Struk

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google News

Czytaj również