34-letni obywatel Ukrainy ukradł Renault Megane warte 2 tysiące złotych. Został zatrzymany przez gdańskich policjantów. Usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Grozi mu nawet 10 lat pozbawienia wolności.

Poszukiwania sprawcy

Czy było warto? Niekoniecznie… W niedzielę 5 listopada gdańscy policjanci otrzymali zgłoszenie od obywatela Ukrainy, że z parkingu w dzielnicy Rudniki ukradziono mu samochód Renault Megane. Wartość auta to około 2 tysiące złotych.

Nadszedł czas na poszukiwania. Kryminalni zaczęli od dokładnego sprawdzenia miejsca zdarzenia oraz pobliskiego terenu. Przeprowadzili także rozmowy z osobami, które mogły mieć informacje na temat zdarzenia czy sprawcy. W trakcie śledztwa okazało się, że złodziejem jest 34-letni obywatel Ukrainy, który mieszkał wraz z poszkodowanym w jednym z hosteli. Wykorzystał fakt, że właściciel pojazdu zasnął, wtedy ukradł mu kluczyki, a następnie odjechał jego samochodem. (ZOBACZ też: Kradzież przez reflektory: złodzieje opatentowali nową metodę).

Zatrzymanie i kara

Policjanci zatrzymali złodzieja w poniedziałek 6 listopada w autobusie komunikacji miejskiej. Odnalazło się także skradzione Renault Megane, które było zaparkowane przy ul. Uzdrowiskowej.

Podejrzany usłyszał zarzut za kradzież z włamaniem. Za to przestępstwo grozi nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google News

Czytaj również