Niektórzy zbyt dosłownie rozumieją pojęcie drogi ekspresowej. Wśród nich był kierowca Rolls-Royce’a, który na trasie S61 dał pokaz ignorancji dotyczącej przepisów ruchu drogowego. W uznaniu zasług policjanci przyznali mu 15 pkt. karnych. Ale to jeszcze nie koniec.

Choć samochody marki Rolls-Royce powstają z myślą o dostojnym przemierzaniu przestrzeni, to jednak drzemiące pod ich maskami potężne silniki pozwalają łatwo przemienić luksusowy pojazd w auto o sportowych aspiracjach.

Z tej możliwości skorzystał 40-letni obywatel Litwy, który rozpędził swojego Rolls-Royce'a do 215 km/h. Niestety, zrobił to na drodze ekspresowej S61 pod Suwałkami.

Czyli na tej trasie, na której obowiązuje ograniczenie do 120 km/h. Dlatego patrolujący okolicę zespół drogówki natychmiast ruszył za pędzącym pałacem na kołach. Gdy mundurowi zatrzymali wreszcie niesfornego kierowcę Rolls-Royce'a okazało się, że to... prędkościowy recydywista.

Z tego powodu Litwin został ukarany wyższym mandatem. Złamanie polskiego prawa kosztowało go 5000 zł i 15 pkt. karnych.

TU przeczytasz więcej o podwójnych mandatach dla recydywistów.

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google News

Czytaj również