BMW stawia na wodór i zacieśnia współpracę z Toyotą
Materiał zawiera autopromocję OTOMOTO
Maciej Struk

Sensacyjny zwrot w Monachium. BMW zapowiedziało wprowadzenie na rynek swojego pierwszego seryjnego samochodu wodorowego w 2028 roku. Później ogniwa paliwowe „rozleją się” po jego całej gamie.
W przyszłych wodorowych modelach BMW zostaną zastosowane ogniwa paliwowe pochodzące od Toyoty. Nie ma w tym zresztą absolutnie żadnego zaskoczenia – oba koncerny od lat mocno ze sobą współpracują. Przykład? To choćby aktualna Toyota Supra, opracowana na bazie BMW Z4.
Ofensywa wodorowa „to kamień milowy w historii motoryzacji: pierwszy seryjnie produkowany samochód z ogniwami paliwowymi oferowany przez globalnego producenta premium. Napędzany wodorem i kierowany duchem współpracy pokaże, jak postęp technologiczny kształtuje przyszłą mobilność” – mówi Oliver Zipse, szef BMW.
Ogniwa paliwowe trafią do całej gamy modeli
Najprawdopodobniej pierwszym modelem, który otrzyma pakiet ogniw paliwowych będzie przyszła generacja X5. Zresztą to jedyne auto BMW, korzystające już z takiej technologii we flocie 100 pilotażowych egzemplarzy iX5 Hydrogen.

Plany BMW polegające na wprowadzeniu całej gamy modeli z ogniwami wodorowymi sprawią, że będzie to pierwszy producent, który zaoferuje klientom takie układy napędowe. Owszem, w ofercie są Toyota Mirai czy Hyundai Nexo, jednak powstają one w ograniczonej liczbie egzemplarzy. Jeszcze niedawno Honda była zwolennikiem takiej technologii, ale jej rozwój porzuciła 3 lata temu (TUTAJ poznasz wszystkie marki BMW).
„Rezultat tej współpracy znajdzie zastosowanie w różnych modelach BMW oraz Toyoty rozszerzając zakres opcji FCEV dostępnych dla klientów. Stanowi to kolejny krok do realizacji wizji mobilności opartej na wodorze” – informuje BMW w swoim oświadczeniu.
„Klienci mogą się spodziewać, że modele z ogniwami wodorowymi BMW i Toyoty zachowają swoją odrębną tożsamość oraz charakterystyczne dla obu marek cechy” – czytamy w informacji prasowej. Poza tym upowszechnianie ogniw paliwowych przyczyni się do obniżenia kosztów tej technologii.
Problematyczna infrastruktura ładowania
BMW razem z Toyotą wzywają jednocześnie światowe rządy do inwestowania w rozwój infrastruktury wodorowej. „Przyspieszymy nasze wysiłki wspólnie z BMW i partnerami z różnych branż. Celem jest przyszłość, w której energia wodorowa będzie wspierać społeczeństwo” – mówi Koji Sato, prezes Toyoty.
Obecnie to właśnie infrastruktura stanowi największy problem samochodów na ogniwa wodorowe. Przekonali się o tym choćby właściciele i leasingobiorcy Miraia z Kalifornii. Ich irytacja spowodowana problemami z tankowaniem wodoru przyczyniła się do niedawnego złożenia protestu zbiorowego przeciwko Toyocie.

Według właścicieli i leasingobiorców Miraiów ta japońska marka i jej pracownicy ukrywają liczne informacje, związane z użytkowaniem aut na wodór. Donoszą oni bowiem, że często paliwo do ich samochodów nie jest dostępne przez wiele dni, tankowanie Miraia zajmuje wiele godzin, a pompy zamarzają i blokują się.
W efekcie użytkownicy Toyot nie mają możliwości odłączenia swojego auta od stacji, co sprawia, że muszą czekać 30 minut na ponowne rozgrzanie się pompy. Jakby tego było mało, cena wodoru w ciągu ostatnich 4 lat drastycznie wzrosła (TUTAJ przeczytasz o silnikach spalających wodór).
Wszystkie te zawirowania powodują ogromny spadek wartości wodorowych Toyot Mirai. Po 5 latach w USA kosztują one raptem 19% wyjściowej ceny.
Ogniwa paliwowe: Neue Klasse w grze?
Pierwszym BMW na wodór jest iX5 Hydrogen. Korzysta ono z dwóch zbiorników, wykonanych z CFRP (tworzywa sztucznego wzmacnianego włóknem węglowym). Ten duży SUV rozwija 401 KM, według WLTP ma zasięg 504 km, a uzupełnianie wodoru w jego zbiornikach trwa 3-4 minuty.
Nieoficjalnie mówi się, że pierwsze wielkoseryjne BMW X5 na wodór, podobnie jak aktualne pilotażowe iX5 Hydrogen, zostanie oparte na stosowanej obecnie architekturze CLAR. To bardzo uniwersalna platforma, zapewniająca możliwość użycia praktycznie każdego rodzaju napędu.

Wejście Niemców pełną parą w świat ogniw paliwowych stanowi po prostu kolejny krok w rozszerzeniu oferty BMW. Już obecnie praktycznie wszystkie modele tej marki są dostępne z napędem elektrycznym, spalinowym (silniki benzynowe lub wysokoprężne), a także z układami hybrydowymi.
W przyszłym roku zadebiutuje pierwsze BMW na zupełnie nowej platformie dla modeli elektrycznych, zwanej Neue Klasse. Jest ona rozwijana również z myślą o adaptacji ogniw paliwowych.

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Faworyt polskich kierowców teraz kosztuje mniej. Taniej nawet o 12 500 zł

Mniej wypadków i ofiar na polskich drogach. Policja podsumowała wakacje 2026

Deszcz wymusi niższą prędkość. Znak stosowany u sąsiadów trafi do nas

Ulubiony japoński SUV premium Polaków na nowo. To już oficjalne

Mazda szykuje nowości w swoich SUV-ach. Tak dużych zmian jeszcze nie było

Raport WEI: mandaty bardziej dotkliwe niż w Niemczech. Mamy za dużo znaków drogowych!
Ostatnie artykuły
- Faworyt polskich kierowców teraz kosztuje mniej. Taniej nawet o 12 500 zł
- Mniej wypadków i ofiar na polskich drogach. Policja podsumowała wakacje 2026
- Deszcz wymusi niższą prędkość. Znak stosowany u sąsiadów trafi do nas
- Ulubiony japoński SUV premium Polaków na nowo. To już oficjalne
- Mazda szykuje nowości w swoich SUV-ach. Tak dużych zmian jeszcze nie było
- Raport WEI: mandaty bardziej dotkliwe niż w Niemczech. Mamy za dużo znaków drogowych!
- Wracają „szkolne ulice” i kary dla rodziców. Od dziś uważniej patrz na znaki
- Najbardziej zbędny element wyposażenia auta? Co trzeci właściciel nigdy go nie użył
- Suzuki ogłasza plany dla Europy. BYD natychmiast reaguje
- Lexus zmieni swojego SUV-a. Bestseller po liftingu zapowiedziany