Dachowanie na S7. Furorę w internecie robi reakcja kobiety, która była świadkiem zdarzenia

Wioletta Odalska

49-letni kierowca Mazdy stracił panowanie nad swoim samochodem i uderzył w jadącą przed nim Toyotę. Na szczęście obyło się bez ofiar, ale nagranie z tego zdarzenia stało się hitem sieci. Wszystko przez reakcję kobiety, która była świadkiem całej sytuacji.
Groźne dachowanie
Każdy kierowca wie, że za kierownicą należy zachować szczególną ostrożność. Wystarczy bowiem chwila nieuwagi, by narazić się na poważne niebezpieczeństwo. I właśnie tego doświadczył 49-letni mężczyzna, który przemierzając Mazdą obwodnicę Elbląga, stracił panowanie nad swoim pojazdem.
Prawdopodobnie po prostu się zagapił. Gdy oprzytomniał, odbił w prawo, aby nie najechać na jadącą przed nim Toyotę. W efekcie prowadzona prze niego Mazda najpierw uderzyła w barierki, a następnie w bok jadącego z przodu Yarisa, co zakończyło się dachowaniem Toyoty.
Na szczęście nikomu nie stało się nic poważnego, a wszystko skończyło się jedynie na drobnych potłuczeniach i krótkim zablokowaniu drogi. „Chwila nieuwagi i tracimy panowanie nad autem” – podsumowali mundurowi z Elbląga.
Policja za całe zdarzenia ukarała kierowcę Mazdy mandatem w wysokości 1500 złotych oraz 12 punktami karnymi. (ZOBACZ też: Dachował w polu kukurydzy. 25-letni kierowca nie żyje).
Nagranie hitem sieci
I powyższym opisem moglibyśmy zakończyć, gdyby nie fakt, że policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Elblągu postanowili opublikować nagranie z tej niebezpiecznej sytuacji na swoim profilu na Facebooku. Zrobili to „ku przestrodze” dla innych kierowców. Ale, jak się okazuje, to nie koniec historii. Wideo trafiło następnie na kanał Stop Cham w serwisie YouTube... i się zaczęło!
W ciągu zaledwie jednego dnia nagranie wygenerowało tysiące wyświetleń, a to za sprawą reakcji kobiety, która była świadkiem kolizji. Zachowała ona niemal stoicki spokój. Najpierw uspokoiła córkę, z którą podróżowała, a następnie zadbała o to, aby jak najbardziej precyzyjnie zgłosić całe zdarzenie, m.in. dokumentując numer drogi oraz pobliskiego słupka.
Pod wideo pojawiły się m.in. takie komentarze:
„Dziewczyna od razu wie, że trzeba minąć miejsce niebezpieczne żeby samemu nie oberwać, ustalić co i gdzie, żeby podać wezwanym służbom. No pełna profeska".
„Szanuje panią za kontrole emocji, spokój i opanowanie. Czapki z głów".
„Szacun za opanowanie i podejście nagrywających".
„Kobieta petarda. Spokój, opanowanie, precyzyjne działanie. Szacunek".
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również
Ostatnie artykuły
- Zignorowali fotoradar i uniknęli kary. Tylko 2% spraw trafia do sądu
- Volkswagen wycenił nowe hybrydy. Na start kusi promocją do 17 tys. zł
- Nowy Hyundai przyłapany bez kamuflażu. Zupełnie nowa generacja zaskakuje
- Złe parkowanie zaboli. Odholowanie auta podrożeje do 770 zł, a to nie koniec złych wieści
- Ten samochód nigdy nie miał sensu. Bez dachu jest jeszcze lepszy
- Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat
- Porsche zwolni 5000 pracowników. Dzięki temu legenda zostanie uratowana
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy


