Przecież to Hyundai „klasy G”! Koreańczycy pokazali model Boulder Concept

Krzysztof Kaźmierczak

Hyundai wraca do korzeni i pokazuje zupełnie nowe oblicze. Boulder Concept zapowiada prawdziwą terenówkę z ambicjami rywalizacji w segmencie off-roadu. To Hyundai „klasy G”.
- Hyundai buduje własną „klasę G. Czy zagrozi legendom off-roadu?
- Koncept zapowiada nową rodzinę modeli użytkowych, które mogą znacząco zmienić ofertę marki.
- Projekt sugeruje powrót do prostoty i trwałości w czasach dominacji technologii cyfrowych.
Pamiętacie model Hyundai Galloper? Koreańska marka ewidentnie wraca z czymś podobnym. Tym razem firma odchodzi od miejskich crossoverów i kieruje się w stronę prawdziwego off-roadu. Boulder Concept zapowiada ramową platformę oraz nowe ambicje producenta. To taki Hyundai „klasy G".

Hyundai zaprezentował terenowy model Boulder Concept podczas targów New York International Auto Show 2026. Od razu zwrócił on uwagę swoją surową formą i terenowym charakterem, cechami niespotykanymi dotąd często w gamie marki Hyundai.
To nie jest zwykły samochód koncepcyjny, ponieważ stanowi zapowiedź zupełnie nowej linii modeli. Co więcej, projekt pełni rolę bazy dla przyszłego pick-upa średniej wielkości, który ma trafić na rynek do 2030 roku.
Nowa platforma i ambicje marki
Najważniejszym elementem tego modelu jest ramowa konstrukcja nadwozia, która wcześniej nie była stosowana w tej formie przez Hyundaia. Dzięki temu samochód ma oferować wysoką wytrzymałość oraz możliwość jazdy w trudnym terenie. Można przypuszczać, że pod futurystycznym nadwoziem kryją się rozwiązania znane z Kii Tasman.

Jednocześnie producent jasno wskazuje, że to dopiero początek. Platforma posłuży nie tylko do stworzenia pick-upa (tym bardziej należy upatrywać podobieństw z Tasmanem), lecz także kolejnych modeli o charakterze użytkowym i terenowym, dlatego znaczenie projektu jest znacznie większe niż jednego auta koncepcyjnego.
Design podporządkowany funkcji
Stylistyka modelu Boulder Concept opiera się na filozofii „Art of Steel”, która podkreśla solidność i funkcjonalność konstrukcji. Sylwetka jest kanciasta i masywna, a jednocześnie zachowuje nowoczesne proporcje. Całość wygląda jak taki Hyundai „klasy G".
Co istotne, projektanci postawili na praktyczne rozwiązania. Jest dwuczęściowa klapa bagażnika, a tylna szyba opuszcza się elektrycznie, dzięki czemu przewożenie dłuższych przedmiotów staje się łatwiejsze.

Ponadto zastosowano drzwi otwierane „pod wiatr”, co ma ułatwiać załadunek sprzętu. W efekcie samochód staje się bardziej funkcjonalny podczas wypraw poza asfalt.
Terenowy charakter bez kompromisów
Boulder Concept od początku projektowano z myślą o trudnym terenie, dlatego zastosowano 37-calowe opony terenowe oraz duży prześwit. W rezultacie auto ma oferować bardzo dobre kąty natarcia i zejścia oraz zdolność pokonywania przeszkód.

Co więcej, konstrukcja pozwala na brodzenie w wodzie oraz jazdę w wymagających warunkach. Jednocześnie system cyfrowego wsparcia jazdy terenowej działa jak „wirtualny pilot”, który pomaga kierowcy w trudnych sytuacjach.
Wnętrze stworzone do wypraw
Kabina modelu Boulder Concept łączy surowość z funkcjonalnością. Zamiast dużych ekranów zastosowano fizyczne przyciski i pokrętła, które łatwiej obsłużyć podczas jazdy w terenie. To koncepcja, którą Hyundai zaproponował już w zeszłym roku.
Jednocześnie wnętrze oferuje modułową przestrzeń, która pozwala dostosować samochód do różnych scenariuszy użytkowania. Składane stoliki czy wytrzymałe materiały sprawiają, że auto sprawdzi się zarówno podczas pracy, jak i wypraw.
Nowy kierunek dla Hyundaia
Boulder Concept jasno pokazuje, że Hyundai chce powrócić do segmentu prawdziwych aut terenowych i rywalizować z ikonami off-roadu. Dlatego projekt stanowi odpowiedź na potrzeby klientów oczekujących większej wytrzymałości i wszechstronności.
W efekcie marka rozszerza swoje portfolio i jednocześnie przygotowuje się do walki na rynku, który dotychczas był zdominowany przez innych producentów.

Motoryzacja jest w moim sercu, odkąd tylko pamiętam. Jako dziecko pochłaniałem ją w każdej ilości, niczym zepsuty silnik olej. W latach 90. oznaczało to spędzanie wielu godzin na czytaniu magazynów, katalogów i oglądaniu telewizji. Już wtedy marzyłem, żeby być jedną z osób, które je tworzą. Dziś zmieniły się środki, bowiem klasyczne media przekształciły się w szeroko pojmowany Internet, ale cel pozostał ten sam: być dziennikarzem motoryzacyjnym. I być w tym najlepszym.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Najlepsze samochody 2026. Te modele wybrali portfelami klienci indywidualni

Elektryczne hulajnogi pod lupą: liczby szokują. Rewolucja w przepisach już wiosną?

Chcesz lepiej widzieć w nocy? Zapomnij o nielegalnych LED-ach – oto co naprawdę działa

Znaki poziome z opisem – rodzaje, znaczenie i zasady na drodze

„Elektryki” na czarnej liście. Wielka sieć sklepów zamyka dla nich parkingi

Bunt samorządów przeciw piratom drogowym. Warszawa rusza z ofensywą fotoradarową
Ostatnie artykuły
- Najlepsze samochody 2026. Te modele wybrali portfelami klienci indywidualni
- Elektryczne hulajnogi pod lupą: liczby szokują. Rewolucja w przepisach już wiosną?
- Chcesz lepiej widzieć w nocy? Zapomnij o nielegalnych LED-ach – oto co naprawdę działa
- Znaki poziome z opisem – rodzaje, znaczenie i zasady na drodze
- „Elektryki” na czarnej liście. Wielka sieć sklepów zamyka dla nich parkingi
- Bunt samorządów przeciw piratom drogowym. Warszawa rusza z ofensywą fotoradarową
- BMW wyszło z Rosji. Teraz dostało pozew na ponad miliard złotych
- Widziałem Dacię Striker na żywo. To nowy pomysł na samochód
- Depozyt gwarancyjny w leasingu – czym jest i czy się go zwraca?
- Stawką jest życie, a potem cały majątek. OC może nie wystarczyć po zderzeniu z pociągiem

