Idę albo nie idę. Wahający się pieszy trafił z przejścia wprost do zakładu karnego

Mateusz Zardzewiały

Przy przechodzeniu przez jezdnię zalecana jest szczególna ostrożność. To elementarna zasada bezpieczeństwa. Jak się okazuje, jej złamanie może skończyć się nie tylko uszczerbkiem na zdrowiu, ale też odsiadką w więzieniu. Jak to możliwe?
Po czyjej stronie jest racja? To pytanie pojawia się przy wielu sporach, a znalezienie na nie prawidłowej odpowiedzi bywa nad wyraz trudnym wyzwaniem. Nic dziwnego, że dwóch mieszkańców Szczecina o pomoc w rozwiązaniu nieporozumienia drogowego poprosiło policjantów.
I tak, pieszy zadzwonił pod numer alarmowy zgłaszając napaść, której, ofiarą stał się rzekomo na wyznaczonym przejściu. Z kolei kierowca wezwał drogówkę z powodu nieuzasadnionego blokowania pasa ruchu przez przechodzącego przez jezdnię mężczyznę. Co ustalili policjanci?
Otóż okazało się, że przechodzeń z sobie tylko znanych powodów postanowił... zatrzymać się na środku przejściach dla pieszych, tamując w ten sposób ruch. To doprowadziło do kłótni z chcącym kontynuować jazdę kierowcą, a w efekcie do interwencji policji. Jednak to jeszcze nie koniec.
CZYTAJ TEŻ: Kumulacja na A4: pijany 31-latek jechał pod prąd kradzionym dostawczakiem.
Badanie trzeźwości przechodnia wykazało prawie dwa promile alkoholu w jego organizmie. Biorąc pod uwagę przebieg zdarzenia, wynik ten nie powinien dziwić. Jednak zaskakująca okazała się puenta tej historii.
Podczas legitymowania niezdecydowanego pieszego funkcjonariusze odkryli, że jest on poszukiwany przez wymiar sprawiedliwości celem odbycia kary 10 miesięcy pozbawienia wolności za kradzieże. W efekcie przechodzień najpierw otrzymał mandat w wysokości 500 zł za bezpodstawne wezwanie służb, a następnie został zatrzymany przez policję.
A co z domniemaną napaścią zgłoszoną przez pieszego? Ten wątek rozwikłało nagranie z kamery samochodowej kierowcy. Otoż żadnej napaści nie było. Cóż, jak widać, racja nie zawsze leży pośrodku.
CZYTAJ TEŻ: Jechali na podwójnym gazie. Jeden świętował zakup samochodu, drugi wjechał do rowu.

Z dziennikarstwem motoryzacyjnym jestem związany od 2011 roku, a z samochodami – od zawsze. W autach cenię prostotę i użyteczność, a modele z przełomu tysiącleci darzę największym sentymentem.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Elektryczne hulajnogi pod lupą: liczby szokują. Rewolucja w przepisach już wiosną?

Chcesz lepiej widzieć w nocy? Zapomnij o nielegalnych LED-ach – oto co naprawdę działa

Znaki poziome z opisem – rodzaje, znaczenie i zasady na drodze

„Elektryki” na czarnej liście. Wielka sieć sklepów zamyka dla nich parkingi

Bunt samorządów przeciw piratom drogowym. Warszawa rusza z ofensywą fotoradarową

BMW wyszło z Rosji. Teraz dostało pozew na ponad miliard złotych
Ostatnie artykuły
- Elektryczne hulajnogi pod lupą: liczby szokują. Rewolucja w przepisach już wiosną?
- Chcesz lepiej widzieć w nocy? Zapomnij o nielegalnych LED-ach – oto co naprawdę działa
- Znaki poziome z opisem – rodzaje, znaczenie i zasady na drodze
- „Elektryki” na czarnej liście. Wielka sieć sklepów zamyka dla nich parkingi
- Bunt samorządów przeciw piratom drogowym. Warszawa rusza z ofensywą fotoradarową
- BMW wyszło z Rosji. Teraz dostało pozew na ponad miliard złotych
- Widziałem Dacię Striker na żywo. To nowy pomysł na samochód
- Depozyt gwarancyjny w leasingu – czym jest i czy się go zwraca?
- Stawką jest życie, a potem cały majątek. OC może nie wystarczyć po zderzeniu z pociągiem
- Nowy Mercedes-AMG CLE przyspieszy do 100 km/h zanim wymówisz jego nazwę