Zagraniczni kierowcy w Polsce – spada liczba wypadków, ale koszty rosną
Sebastian Sulowski

Kierowcy z innych krajów spowodowali w ubiegłym roku 14,9 tys. kolizji i wypadków w Polsce. Choć liczba zdarzeń spadła, wartość odszkodowań wzrosła o 9%. Sprawdź, z jakich państw pochodzą sprawcy, którzy najczęściej rozbijali się na naszych drogach.
- Liczba kolizji z winy kierowców z zagranicy spada.
- Najczęściej sprawcami są Niemcy i Ukraińcy.
- Wartość wypłaconych odszkodowań jednak rośnie.
Wbrew obiegowym opiniom kierowcy z zagranicznymi tablicami odpowiadają za niewielką liczbę zdarzeń w Polsce. Co więcej, liczba wypadków i kolizji z ich winy wciąż maleje. Oto najnowszy raport Polskiego Biura Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (PBUK).
Kierowcy z zagranicy – sporadycznie powodują zdarzenia
W 2024 roku osoby prowadzące pojazdy zarejestrowane za granicą doprowadziły na polskich drogach do 14,9 tys. kolizji i wypadków – o pół tysiąca mniej niż rok wcześniej. Udział obcokrajowców w ogólnej liczbie zdarzeń wyniósł 3,6%, podczas gdy w 2023 roku było to 4%.
Mimo mniejszej liczby wypadków, koszty wzrosły. Poszkodowani otrzymali świadczenia o łącznej wartości 135,8 mln zł – o 9% więcej niż rok wcześniej. Średnia wartość szkody podniosła się z 8 do 9 tys. zł, głównie przez inflację i wyższe ceny napraw.
Kierowcy z zagranicy – Niemcy i Ukraińcy najczęściej powodują wypadki
Najwięcej szkód spowodowali kierowcy z Niemiec – 27,7% wszystkich zdarzeń. Drugie miejsce zajęli zmotoryzowani z Ukrainy – 21,8%, co oznacza spadek w porównaniu z 2023 rokiem, gdy odpowiadali za 25% kolizji i wypadków z winy cudzoziemców.
Mniej zdarzeń powodowali kierowcy z Czech (8,8%) i Litwy (7,2%). Łącznie te cztery kraje odpowiadają za 65,5% wszystkich wypadków spowodowanych przez obcokrajowców.
Najczęściej sprawcami są zawodowi kierowcy z państw sąsiednich – Niemiec, Ukrainy, Czech i Litwy. Spadek liczby zdarzeń może być efektem lepszej infrastruktury i szerszego zastosowania kontroli prędkości. Mimo to zagraniczni kierowcy wciąż odpowiadają za kilkanaście tysięcy szkód rocznie.

Kolizja z obcokrajowcem – oto, co zrobić krok po kroku
Wielu kierowców nie wie, jak postępować po zderzeniu z autem na zagranicznych tablicach. Tymczasem właściwa reakcja ułatwia dochodzenie odszkodowania i chroni interesy poszkodowanego.
W pierwszej kolejności należy spisać dane sprawcy: kraj rejestracji pojazdu, numer tablic, markę auta, numer Zielonej Karty wraz z datą ważności lub numer polisy OC (jeśli sprawca pochodzi z kraju EOG, Andory, Bośni i Hercegowiny, Czarnogóry, Serbii, Szwajcarii lub Wielkiej Brytanii). Trzeba też zapisać nazwę ubezpieczyciela, który wystawił polisę.
Jeśli nikt nie został ranny, a policja nie jest potrzebna, należy wypełnić oświadczenie o okolicznościach zdarzenia. Najlepiej użyć do tego formularza wspólnego zgłoszenia szkody, dostępnego na stronie PBUK. To dwujęzyczny (polsko-angielski) druk, który ułatwia komunikację, gdy sprawca nie zna języka polskiego.
Warto zrobić zdjęcia pojazdów (z widocznymi tablicami), miejsca zdarzenia, uszkodzeń i dokumentów sprawcy. Każdy detal może pomóc w późniejszym postępowaniu.
Na stronie PBUK można sprawdzić, czy zagraniczny ubezpieczyciel ma w Polsce swojego przedstawiciela. Jeśli tak – szkodę należy zgłosić bezpośrednio do niego. W przeciwnym razie roszczenie przyjmie jeden z agentów PBUK, czyli PZU lub Warta. Do tych firm można się zwrócić także wtedy, gdy nie udało się ustalić, kto ubezpieczał sprawcę.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Zignorowali fotoradar i uniknęli kary. Tylko 2% spraw trafia do sądu

Złe parkowanie zaboli. Odholowanie auta podrożeje do 770 zł, a to nie koniec złych wieści

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
Ostatnie artykuły
- Zignorowali fotoradar i uniknęli kary. Tylko 2% spraw trafia do sądu
- Volkswagen wycenił nowe hybrydy. Na start kusi promocją do 17 tys. zł
- Nowy Hyundai przyłapany bez kamuflażu. Zupełnie nowa generacja zaskakuje
- Złe parkowanie zaboli. Odholowanie auta podrożeje do 770 zł, a to nie koniec złych wieści
- Ten samochód nigdy nie miał sensu. Bez dachu jest jeszcze lepszy
- Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat
- Porsche zwolni 5000 pracowników. Dzięki temu legenda zostanie uratowana
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy