Kierowcy z innych krajów spowodowali w ubiegłym roku 14,9 tys. kolizji i wypadków w Polsce. Choć liczba zdarzeń spadła, wartość odszkodowań wzrosła o 9%. Sprawdź, z jakich państw pochodzą sprawcy, którzy najczęściej rozbijali się na naszych drogach.

  • Liczba kolizji z winy kierowców z zagranicy spada.
  • Najczęściej sprawcami są Niemcy i Ukraińcy.
  • Wartość wypłaconych odszkodowań jednak rośnie.

Wbrew obiegowym opiniom kierowcy z zagranicznymi tablicami odpowiadają za niewielką liczbę zdarzeń w Polsce. Co więcej, liczba wypadków i kolizji z ich winy wciąż maleje. Oto najnowszy raport Polskiego Biura Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (PBUK).

Kierowcy z zagranicy – sporadycznie powodują zdarzenia

W 2024 roku osoby prowadzące pojazdy zarejestrowane za granicą doprowadziły na polskich drogach do 14,9 tys. kolizji i wypadków – o pół tysiąca mniej niż rok wcześniej. Udział obcokrajowców w ogólnej liczbie zdarzeń wyniósł 3,6%, podczas gdy w 2023 roku było to 4%.

Mimo mniejszej liczby wypadków, koszty wzrosły. Poszkodowani otrzymali świadczenia o łącznej wartości 135,8 mln zł – o 9% więcej niż rok wcześniej. Średnia wartość szkody podniosła się z 8 do 9 tys. zł, głównie przez inflację i wyższe ceny napraw.

Kierowcy z zagranicy – Niemcy i Ukraińcy najczęściej powodują wypadki

Najwięcej szkód spowodowali kierowcy z Niemiec – 27,7% wszystkich zdarzeń. Drugie miejsce zajęli zmotoryzowani z Ukrainy – 21,8%, co oznacza spadek w porównaniu z 2023 rokiem, gdy odpowiadali za 25% kolizji i wypadków z winy cudzoziemców.

Mniej zdarzeń powodowali kierowcy z Czech (8,8%) i Litwy (7,2%). Łącznie te cztery kraje odpowiadają za 65,5% wszystkich wypadków spowodowanych przez obcokrajowców.

Najczęściej sprawcami są zawodowi kierowcy z państw sąsiednich – Niemiec, Ukrainy, Czech i Litwy. Spadek liczby zdarzeń może być efektem lepszej infrastruktury i szerszego zastosowania kontroli prędkości. Mimo to zagraniczni kierowcy wciąż odpowiadają za kilkanaście tysięcy szkód rocznie.

Zagraniczni kierowcy odpowiadają za coraz mniejszy odsetek zdarzeń drogowych w Polsce.

Kolizja z obcokrajowcem – oto, co zrobić krok po kroku

Wielu kierowców nie wie, jak postępować po zderzeniu z autem na zagranicznych tablicach. Tymczasem właściwa reakcja ułatwia dochodzenie odszkodowania i chroni interesy poszkodowanego.

W pierwszej kolejności należy spisać dane sprawcy: kraj rejestracji pojazdu, numer tablic, markę auta, numer Zielonej Karty wraz z datą ważności lub numer polisy OC (jeśli sprawca pochodzi z kraju EOG, Andory, Bośni i Hercegowiny, Czarnogóry, Serbii, Szwajcarii lub Wielkiej Brytanii). Trzeba też zapisać nazwę ubezpieczyciela, który wystawił polisę.

Jeśli nikt nie został ranny, a policja nie jest potrzebna, należy wypełnić oświadczenie o okolicznościach zdarzenia. Najlepiej użyć do tego formularza wspólnego zgłoszenia szkody, dostępnego na stronie PBUK. To dwujęzyczny (polsko-angielski) druk, który ułatwia komunikację, gdy sprawca nie zna języka polskiego.

Warto zrobić zdjęcia pojazdów (z widocznymi tablicami), miejsca zdarzenia, uszkodzeń i dokumentów sprawcy. Każdy detal może pomóc w późniejszym postępowaniu.

Na stronie PBUK można sprawdzić, czy zagraniczny ubezpieczyciel ma w Polsce swojego przedstawiciela. Jeśli tak – szkodę należy zgłosić bezpośrednio do niego. W przeciwnym razie roszczenie przyjmie jeden z agentów PBUK, czyli PZU lub Warta. Do tych firm można się zwrócić także wtedy, gdy nie udało się ustalić, kto ubezpieczał sprawcę.

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google News

Czytaj również