Kumulacja punktów karnych – czy będzie zmiana korzystna dla kierowców?
Sebastian Sulowski

Nie istnieje limit w sumowaniu punktów karnych, choć w przeszłości taki mechanizm został wprowadzony. Przy mandatach wciąż działa zasada ograniczonej kumulacji, dlatego RPO domaga się zmian w prawie.
- Kumulacja punktów karnych wciąż działa bez limitu, co budzi kontrowersje.
- RPO postuluje powrót do zasad sprzed 2018 roku.
- Kierowcy są karani mandatami i punktami według różnych zasad.
Wyczyny kierowcy uwiecznione np. przez policyjny wideorejestrator mogą skończyć się nawet kilkudziesięcioma punktami karnymi. Ich liczba zależy od tego, jak wiele wykroczeń uda się zarejestrować. Inaczej jest przy nakładaniu mandatu. Policjant nie może przekroczyć ustawowego limitu – maksymalna kwota to 6000 zł. Podwójne standardy w karaniu mogą jednak okazać się sprzeczne z zasadami prawidłowej legislacji. Czy oznacza to, że ograniczona kumulacja punktów karnych wróci?
Ograniczona kumulacja punktów karnych – zniknęła w 2018 r.
Do 4 czerwca 2018 r. obowiązywał art. 98 ustawy o kierujących pojazdami. Zgodnie z nim kierowca, który popełnił kilka naruszeń, otrzymywał punkty w skali od 1 do 15, ale maksymalnie 15 punktów za jeden czyn. Oznaczało to, że niezależnie od liczby wykroczeń popełnionych równocześnie, liczba punktów nie mogła przekroczyć tego limitu.
Dziś przepisy przewidują coś innego. Jeśli kierowca jednym czynem naruszy kilka zasad ruchu drogowego, otrzymuje pełną liczbę punktów za każde wykroczenie. Do ewidencji trafia więc nieograniczona suma punktów. Brakuje mechanizmu, który hamowałby ich dopisywanie do konta.

Kumulacja punktów karnych nie obowiązuje, ale działa przy mandatach
Obecne rozwiązanie dotyczące punktów karnych różni się od zasad stosowanych przy nakładaniu kar finansowych. W Kodeksie wykroczeń art. 9 przewiduje, że jeśli jeden czyn wyczerpuje znamiona kilku wykroczeń, stosuje się przepis przewidujący najsurowszą karę, a nie sumuje się wszystkich. Przy punktach karnych jest odwrotnie – suma obejmuje każde naruszenie. Taka konstrukcja wprowadza niespójność w systemie prawa i może prowadzić do sytuacji, w której kierowca za jedno zdarzenie traci prawo jazdy.

Ograniczona kumulacja punktów karnych – propozycja RPO
Rzecznik Praw Obywatelskich proponuje zmianę rozporządzenia w sprawie ewidencji kierujących pojazdami. Nowy zapis miałby brzmieć: „w przypadku jednoczesnego popełnienia kilku naruszeń, punkty im odpowiadające sumuje się. Jeżeli suma punktów odpowiadających naruszeniom przekracza 15, osoba ta otrzymuje 15 punktów”.
To już drugie wystąpienie do MSWiA w tej sprawie. Poprzednie kierownictwo resortu nie widziało potrzeby zmian. Jak będzie teraz – wciąż nie wiadomo. Pewne jest jedno. Planowana nowelizacja ma raczej wzmocnić system punktów karnych. W przyszłym roku ma zniknąć możliwości ich redukcji za najpoważniejsze wykroczenia. Nadal jednak będzie można odjąć 6 punktów, biorąc udział w płatnym szkoleniu, ale tylko za te „mniej groźne" przewinienia.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Zignorowali fotoradar i uniknęli kary. Tylko 2% spraw trafia do sądu

Złe parkowanie zaboli. Odholowanie auta podrożeje do 770 zł, a to nie koniec złych wieści

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
Ostatnie artykuły
- Zignorowali fotoradar i uniknęli kary. Tylko 2% spraw trafia do sądu
- Volkswagen wycenił nowe hybrydy. Na start kusi promocją do 17 tys. zł
- Nowy Hyundai przyłapany bez kamuflażu. Zupełnie nowa generacja zaskakuje
- Złe parkowanie zaboli. Odholowanie auta podrożeje do 770 zł, a to nie koniec złych wieści
- Ten samochód nigdy nie miał sensu. Bez dachu jest jeszcze lepszy
- Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat
- Porsche zwolni 5000 pracowników. Dzięki temu legenda zostanie uratowana
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy