Łada Niva w cenie Mercedesa-Maybacha? W rosyjskim Togliatti wystawiono na sprzedaż 43-letnie auto o znikomym przebiegu za… oszałamiające pieniądze!

Czerwona Łada Niva ma przebieg zaledwie 220 km. Auto wystawiono w cenie około 1 246 000 zł (23 000 000 rubli). Co można kupić za takie pieniądze? Choćby Mercedesa-Maybacha S 680 4Matic (612 KM), kosztującego 1 175 600 zł czy BMW XM (653 KM) – 950 000 zł.

2023 BMW XM
Za cenę Łady Nivy z ogłoszenia można kupić np. zupełnie nowe BMW XM. Pieniędzy zostanie jeszcze na Alfę Romeo Stelvio.

Po zakupie tego ostatniego pozostaną jeszcze pieniądze choćby na BMW X3 czy Alfę Romeo Stelvio.

Łada Niva: w produkcji od 1977 roku

Łada Niva pierwszej generacji została zaprezentowana w 1977 roku. Auto o kodzie fabrycznym 2121 uważa się za pierwszy model AwtoVaz-a, niebazujący na licencji Fiata. Ale nie stanowi on do końca projektu radzieckich inżynierów.

Mimo że trzydrzwiowe nadwozie samonośne oraz układ przeniesienia napędu na cztery koła stworzyli pracownicy AwtoVaz-a, wiele komponentów pochodziło ze starszych modeli Łady. A te z kolei bazowały na samochodach marki Fiat (TUTAJ poznasz najlepsze małe modele Fiata w historii).

Produkcja Łady Nivy pierwszej generacji wystartowała jeszcze w 1977 roku. Początkowo auto wyposażano w gaźnikowy silnik 1.6 o mocy 75 KM. Był on znany z modelu 2107 i współpracował z 4- lub 5-stopniową przekładnią ręczną.

Rosyjska terenówka wyróżniała się przede wszystkim stałym napędem 4x4. Moment obrotowy z silnika trafiał do obu osi za pomocą centralnego mechanizmu różnicowego. Łada Niva korzystała też z dwubiegowego reduktora oraz blokady centralnego dyfra.

Prędkość maksymalna wynosiła 130 km/h (90 km/h w terenie), a średnie zużycie paliwa określano na 8,25 l/100 km. Od 1998 roku produkowano drugą generację tego modelu, mocno jednak bazującą na pierwszej.

Łada Niva: całe życie pod folią

Łada Niva, którą wystawiono w Togliatti, opuściła bramy fabryki w 1980 roku. Auto wygląda praktycznie, jak nowe. Sądząc po zdjęciach, właściciel trzyma je w zamkniętym garażu i w odpowiednich warunkach, a także pod folią.

Łada Niva
Łada Niva była praktycznie całe czas trzymana w zamknięciu i pod folią. | Zdjęcie: auto.ru

Spód nadwozia i komora silnika są w absolutnie idealnym stanie. Ba, nie ma na nich choćby śladu brudu, świadczącego o jakiejkolwiek eksploatacji. Co ciekawe, część kabiny, co widać na zdjęciach, schowano pod folią.

Rekordowa Łada Niva ma czarne wnętrze, wykończone skajem, a jej właściciel posiada do niej m.in. oryginalną instrukcję obsługi i inne dokumenty. Ba, wśród rzeczy prosto z fabryki można znaleźć nawet niewielką, zapakowaną w folię puszkę czerwonej farby.

Aktualny właściciel Łady Nivy chwali się, że auto brało udział w obchodach 50-lecia AwtoVaza. Samochód, wraz z obszerną galerią zdjęć, można obejrzeć TUTAJ.

Maciej Struk

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł Google

Czytaj również