Polska elektromobilność wciąż czeka na „szóstkę” – czyli styczeń na rynku EV | PEVO Index
Mateusz Zardzewiały

Trafienie „szóstki” to odwieczne marzenie entuzjastów gier losowych, a „szóstka z przodu” to nieuchronnie zbliżająca się perspektywa w polskiej elektromobilności. Jednak wciąż nam do niej nieco brakuje. Ile konkretnie? Odpowiedzi na to pytanie dostarcza PEVO Index – analiza rynku zeroemisyjnego transportu w Polsce.
Poznaliśmy najnowszy, styczniowy raport PEVO Index. Dzięki temu wiemy, że po polskich drogach porusza się już 58 507 pojazdów elektrycznych, więc do tej „szóstki” jeszcze trochę brakuje. Jednak bez wątpienia jesteśmy na dobrej drodze.
A jak to wygląda w rozbiciu na poszczególne grupy pojazdów? Na koniec stycznia 2024 roku w Polsce zarejestrowane były auta zeroemisyjne w liczbie:
- 52 556 samochodów osobowych
- 5951 samochodów dostawczych i ciężarowych
Najpopularniejsze w salonach
Ile aut elektrycznych wyjechało w styczniu z polskich salonów? W przypadku osobówek było to 1116 egzemplarzy, co stanowi wzrost o 4% w porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku.
Z pozoru mniej optymistycznie wyglądała sytuacja na rynku pojazdów użytkowych. W styczniu zarejestrowano 124 nowe elektryczne ciężarówki i dostawczaki. To o 49% mniej niż w styczniu 2023 roku. Jednak i tu można dostrzec światełko w tunelu. Choć porównując miesiąc do miesiąca wyniki nie są zbyt optymistyczne, to ogólna liczba w pełni elektrycznych samochodów dostawczych i ciężarowych zwiększyła się aż o 75% rok do roku (do wspomnianych już 5951 sztuk).
Jakie były najpopularniejsze modele nowych samochodów osobowych? TOP 5 stycznia 2024 prezentuje się następująco:
- Tesla Model Y – 183 szt.
- Mazda EX30 – 82 szt.
- Dacia Spring – 61 szt.
- BMW i4 – 44 szt.
- Mercedes-Benz EQE – 41 szt.
Z kolei w TOP 5 marek znaleźli się też wytwórcy, których poszczególnym modelom nie udało się załapać do najlepszej piątki:
- Tesla – 201 szt.
- Mercedes-Benz – 156 szt.
- Volvo – 138 szt.
- BMW – 126 szt.
- Kia – 66 szt.

Używane elektryki
Znamy również dane dotyczące rynku wtórnego. Jeśli chodzi o używane samochody elektryczne tu też nastąpiły istotne wzrosty. W serwisie OTOMOTO pojawiło się w styczniu 3766 ogłoszeń dotyczących odsprzedaży używanych samochodów elektrycznych, co stanowi niebagatelny wzrost względem analogicznego okresu w ubiegłym roku – było to aż o 123% więcej ofert.
Jakie modele najczęściej pojawiały się w ogłoszeniach?
- Nissan Leaf – 335 ogłoszeń
- BMW i3 – 233 ogłoszeń
- Tesla Model S – 174 ogłoszeń
- Tesla Model 3 – 158 ogłoszeń
- Kia Niro – 134 ogłoszeń
A który z tych używanych elektryków jest najbardziej przystępną cenowo propozycją? Ile punktów ładowania mamy obecnie w Polsce? W których miastach najłatwiej jest uzupełnić zapas prądu w akumulatorze?
Na wszystkie te pytania odpowiedzi znajdują się poniżej – w styczniowej edycji raportu PEVO Index.

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk

Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?

BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
Ostatnie artykuły
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze
- Odmowa przyjęcia mandatu przestanie się opłacać. Stawki drastycznie wzrosną
- Robotaxi kontra człowiek. O wiele bezpieczniej jest jechać bez kierowcy