Nie będzie zmian w zabieraniu pojazdów pijanym?
Sebastian Sulowski

Rząd miał zająć się zmianą przepisów dotyczących przepadku pojazdów za jazdę po alkoholu. Jednak poczeka z tym do końca wakacji. Powód? Rośnie liczba osób jeżdżących po pijanemu.
Przepadek pojazdu mechanicznego, a właściwie etapy wprowadzania takich rozwiązań, to już dość długa historia. Wiele wskazuje, że szybko nie poznamy ostatecznych przepisów.
Przepadek pojazdu mechanicznego – kłopotliwe przepisy
Przypomnijmy, znowelizowany kodeks karny, który pozwalałby zabierać samochody pijanym kierowcom, miał zacząć działać już w marcu 2023 r. To się jednak nie udało. Termin został wyznaczony na październik 2023 r. Co ciekawe, to również nie doszło do skutku, ale za to zaostrzono odpowiedzialność za jazdę po alkoholu. Zamiast dwóch lat więzienia, grozi teraz 3 lata. Ostatecznie, nowe ostre prawo zaczęło obowiązywać od 14 marca 2024 r.
Jednak już w dniu wejścia w życie nowych zasad było wiadomo, że z powodu niekonstytucyjności części rozwiązań trzeba je zmienić, i to zanim zapadną pierwsze wyroki.

Przepadek pojazdu już nie będzie obowiązkowy
Ministerstwo Sprawiedliwości opracowało projekt kodeksu karnego, który dotyczy kar dla pijanych kierowców. Główna zmiana to fakultatywność zamiast obligatoryjnego odbierania samochodu. Sąd będzie musiał każdorazowo decydować o odebraniu pojazdu. Jednak już nie przy wcześniej obowiązującym progu 1,5 promila. Auta mają być rekwirowane, jeśli kierowca popełni przestępstwo, czyli przekroczy 0,5 promila. Nowością ma być możliwość odebrania nie tylko samochodu, ale również statku wodnego czy powietrznego.
Projekt przygotowany przez resort sprawiedliwości, zdaniem części ekspertów, ma jednak pewne wady. Z jednej strony, oddanie sądom decyzji co do zabierania pojazdów to dobry krok. Może się jednak okazać, że będą one zbyt pobłażliwe dla pijanych za kierownicą, a więc przepadek pojazdu będzie martwym prawem stosowanym sporadycznie.

Rekwirowanie auta – kolejna zmiana planów
Być może to spowodowało, że Rada Ministrów zdjęła z porządku obrad projekt przygotowany przez Ministerstwo Sprawiedliwości. Szef rządu twierdzi, że nie jest pewien, czy w tej chwili złagodzić przepisy. Szczególnie że rośnie liczba osób zatrzymanych za jazdę po alkoholu. Kwestia zmian w prawie karnym ma wrócić po wakacjach i zapoznaniu się ze statystykami. To oznacza, że ostatecznie nie wiadomo, czy i kiedy zostaną zmienione przepisy. Co ciekawe, początkowo członkowie rządu twierdzili, że zaktualizują przepisy jeszcze przed wakacjami.
Tymczasem, mimo że brakuje przepisów wykonawczych, policja zarekwirowała już blisko 3000 aut. Zapadły już pierwsze wyroki skazujące, które umożliwiają licytację odebranych samochodów.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk

Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany

SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
Ostatnie artykuły
- Ten samochód nigdy nie miał sensu. Bez dachu jest jeszcze lepszy
- Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat
- Porsche zwolni 5000 pracowników. Dzięki temu legenda zostanie uratowana
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują