Sztuczna inteligencja odkryła materiał, którym można by zastąpić lit. I to w zaledwie 80 godzin!

Maciej Struk

Nazywa się go „białym złotem”. Zapotrzebowanie na ten pierwiastek już wkrótce może przekroczyć możliwości wydobycia, dlatego z pomocą przyszła sztuczna inteligencja, która właśnie odkryła materiał mogący zastąpić lit. I to w rekordowym czasie.
Lit to jednocześnie bardzo powszechny i rozproszony pierwiastek. Według nieoficjalnych źródeł jego największe zasoby znajdują się w Boliwii, w pozostałości po wyschniętym jeziorze. Państwami bogatymi w lit są również Argentyna, Brazylia, Chile, USA, Zimbabwe, Kanada, Chiny oraz Australia.
Pozyskiwanie go jest jednak czasochłonne, drogie oraz mało przyjazne dla środowiska naturalnego z powodu ogromnego zużycia wody. Najpopularniejsza metoda polega na odparowaniu solanki w specjalnych odstojnikach, co zajmuje, bagatela, 2 lata (TUTAJ przeczytasz o zaostrzeniu norm dotyczących recyklingu baterii).
Obecnie, wraz z rozwojem elektromobilności, zapotrzebowanie na lit, który jest pierwiastkiem najbardziej elektrododatnim, najlżejszym i o wysokiej gęstości energetycznej, gwałtownie rośnie. O ile w 2020 roku popyt na niego wynosił 300 tys. ton rocznie, o tyle przed 2030 rokiem ma wzrosnąć do poziomu 3 mln ton.
Stąd już od dłuższego czasu mówi się o tym, że niezbędnego do produkcji baterii litu może zabraknąć. Szczególnie przy tak intensywnym jak aktualnie rozwoju elektromobilności. Teraz jednak okazuje się, że istnieje materiał, który (przynajmniej w teorii) jest w stanie go zastąpić, choć nie całkowicie.
Lit da się zastąpić
Odkryła go firma Microsoft we współpracy z Pacific Northwest National Laboratory (PNNL). Pomogła w tym sztuczna inteligencja (AI), która wirtualnie przetestowała 32,6 mln materiałów nieorganicznych.
Spośród nich AI w ciągu 80 godzin wytypowała początkowo 18 o największym potencjale. Co ciekawe, imponująca prędkość działania sztucznej inteligencji odpowiadałaby, bagatela, 20 latom ludzkiej pracy!

Ostatecznie – już przy udziale ludzi – wskazano jeden materiał. To elektrolit w stanie stałym, określany tymczasowo, jako N2116. Wykorzystuje on zarówno jony sodu, jak i jony litu, co wcześniej uznawano za niemożliwe.
Obecnie nowy materiał został zsyntetyzowany przez naukowców i wykorzystany do stworzenia działającego prototypu baterii. Jak dotąd udało się nią zasilić żarówkę. Kolejnym krokiem ma być dalsze testowanie nowego materiału pod kątem efektywności, trwałości i bezpieczeństwa.
Niezwykle ważnym aspekt to również możliwości produkcyjne N2116 oraz strona ekonomiczna. Co ciekawe, w zbadaniu powyższych także pomoże sztuczna inteligencja, zdolna do przetwarzania ogromnej ilości danych.
Ogromne oszczędności
Według naukowców z Microsoftu i PNNL stosowanie N2116 mogłoby zmniejszyć zużycie litu w akumulatorach nawet o 70%. To oznaczałoby ogromne oszczędności – również dla środowiska naturalnego.
Cóż, teraz pozostaje czekać na dalszy rozwój sytuacji. Z drugiej strony obecnie coraz częściej mówi się o ochładzaniu się rynku samochodów elektrycznych.

Nadal infrastruktura ładowania jest słabo rozwinięta, poza tym współczesne elektryki nie są doskonałe. Z tego względu klienci wstrzymują się z zakupami w oczekiwaniu na pojawienie się nowych, lepszych baterii (TUTAJ poznasz auto elektryczne o największym zasięgu).
Do tego dochodzą względy polityczne, jak tegoroczne wybory do Europarlamentu, co może się wiązać ze zmianą podejścia do elektromobilności. Również producenci mają coraz większe obawy dotyczące aut elektrycznych i już nie mówią o nich tak chętnie jak kilka lat temu. Przykład? To choćby nowe platformy koncernu Stellantis i BMW, które choć opracowane z myślą o elektrykach, obsłużą też silniki spalinowe.

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Model 3 RWD za 174 990 zł. Czy najtańsza Tesla to dziś najlepszy elektryk za te pieniądze?

Jeździłem elektrycznym SUV-em za 94 900 zł. Jego największa wada wkrótce zniknie

Najlepsze samochody 2026. Te modele wybrali portfelami klienci indywidualni

Elektryczne hulajnogi pod lupą: liczby szokują. Rewolucja w przepisach już wiosną?

Chcesz lepiej widzieć w nocy? Zapomnij o nielegalnych LED-ach – oto co naprawdę działa

Znaki poziome z opisem – rodzaje, znaczenie i zasady na drodze
Ostatnie artykuły
- Model 3 RWD za 174 990 zł. Czy najtańsza Tesla to dziś najlepszy elektryk za te pieniądze?
- Jeździłem elektrycznym SUV-em za 94 900 zł. Jego największa wada wkrótce zniknie
- Najlepsze samochody 2026. Te modele wybrali portfelami klienci indywidualni
- Elektryczne hulajnogi pod lupą: liczby szokują. Rewolucja w przepisach już wiosną?
- Chcesz lepiej widzieć w nocy? Zapomnij o nielegalnych LED-ach – oto co naprawdę działa
- Znaki poziome z opisem – rodzaje, znaczenie i zasady na drodze
- „Elektryki” na czarnej liście. Wielka sieć sklepów zamyka dla nich parkingi
- Bunt samorządów przeciw piratom drogowym. Warszawa rusza z ofensywą fotoradarową
- BMW wyszło z Rosji. Teraz dostało pozew na ponad miliard złotych
- Widziałem Dacię Striker na żywo. To nowy pomysł na samochód