Taki będzie VW Polo nowej ery. Spalinowy w przyszłym roku zostanie mocno odświeżony
Materiał zawiera autopromocję OTOMOTO
Maciej Struk

Volkswagen wchodzi w nową erę małych aut dwutorowo. Z jednej strony szykuje całkowicie elektryczne ID.Polo, z drugiej – nie zamierza jeszcze żegnać się z wersją spalinową. W 2026 roku klasyczne Polo przejdzie gruntowną modernizację, zyska nowe napędy hybrydowe i świeży design, stając się pomostem między dotychczasową ofertą a elektryczną przyszłością.
- Volkswagen ID.Polo od 2026 r. – nowa elektryczna generacja z zasięgiem do 450 km i ceną od 25 000 euro.
- Spalinowe Polo zostaje – w 2026 r. przejdzie dużą modernizację.
- Dwie drogi Volkswagena – elektromobilność i odświeżony klasyk w ofercie.
Zupełnie nowy Volkswagen ID.Polo będzie pierwszym z czterech nowych elektrycznych modeli tego wytwórcy w segmencie małych aut i kompaktów, mających debiutować od 2026 r. Firma zapowiedziała również szerszy plan. W przyszłym roku ma wprowadzić łącznie 6 nowych modeli elektrycznych.

„ID.Polo ma być początkiem nowej generacji Volkswagena. Ze świeżym designem, intuicyjną obsługą, topową jakością i pierwszorzędnymi właściwościami jezdnymi – i wreszcie z konkretną nazwą. Z ceną startową od 25 000 euro udostępnimy elektromobilność wielu osobom w Europie” – mówi Thomas Schafer, szef Volkswagena.
Volkswagen ID.Polo: od 116 do 226 KM
Podczas swojego debiutu, który nastąpi wiosną 2026 roku, ID.Polo będzie oferowane w trzech wariantach mocy. Najsłabszy ma rozwijać 116 KM, ponad nim znajdzie się wersja 135-konna, a na szczycie – 211-konna.
Sportowa odmiana tego auta, dookreślana mianem GTI, ma dołączyć do gamy również w 2026 r., ale nieco później. Nowy, efektywny, lżejszy i mniej złożony układ napędowy niż stosowany dotychczas w modelach Volkswagena, będzie rozwijać 226 KM. Osiągi nie zostały podane, ale należy się spodziewać czasu przyspieszenia od 0 do 100 km/h poniżej 7 s.

Podstawowe warianty Volkswagena ID.Polo (116 i 135 KM) będą korzystać z baterii trakcyjnej typu LFP o pojemności użytkowej 37 kWh. Moc ładowania wyniesie 90 kW. Dla najmocniejszych wersji tego auta przewidziano akumulator NMC o pojemności 52 kWh.
Zapewni on zasięg do 450 km, a maksymalna moc ładowania wyniesie 130 kW. Co istotne, ogniwa w tej baterii mają być bezpośrednio łączone w pakiet, a więc bez modułów w osobnych obudowach. Według Volkswagena ma to obniżać koszt, oszczędzić miejsce i masę, a jednocześnie podnieść gęstość energii o około 10%.
Na nowym wcieleniu MEB
Volkswagen ID.Polo ma bazować na nowym wcieleniu swojej elektrycznej platformy modułowej, zwanej MEB+. W stosunku do klasycznego wydania tej architektury, wyróżnia się ona nie napędem tylnym lub 4x4, a na przednie koła.
Wraz z MEB+ do ID.Polo trafią nowe systemy wspomagania kierowcy. Najwięcej miejsce Niemcy poświęcają układowi Travel Assist, który ma wspomagać prowadzenie (utrzymywanie zadanej prędkości i środka pasa ruchu) oraz wspierać zmianę pasa ruchu na autostradzie.

Travel Assist w ID.Polo po raz pierwszy ma oferować rozpoznawanie sygnalizacji świetlnej i znaków stop.
Z ogromnym bagażnikiem
Volkswagen ID.Polo ma mierzyć 405 cm długości, 182 cm szerokości oraz 153 cm wysokości. Wszystko to przy godnym uznania rozstawie osi, wynoszącym 260 cm.
Gabarytowo ID.Polo będzie więc zbliżone do swojego spalinowego odpowiednika. Napęd elektryczny ma sprawić, że długość wnętrza wzrośnie o 1,9 cm, co mają odczuć w szczególności pasażerowie kanapy.

Bagażnik o pojemności 435 l będzie większy aż o 24% w porównaniu z tym w poprzedniku (351 l). Po złożeniu oparć kanapy przestrzeń ładunkowa wzrośnie do 1243 l, czyli o 118 l.
Cena? Nowe ID.Polo ma kosztować od 25 000 euro, czyli około 105 700 zł.
Co ze spalinowym Polo?
Według nieoficjalnych doniesień, spalinowe Polo w 2026 roku ma przejść obszerną modernizację. W jej wyniku zyska przede wszystkim nowe opcje napędu. Obok jednostek z układem miękkiej hybrydy, pojawią się także pełne hybrydy.

Odnowione Polo powstanie na zmodernizowanej platformie MQB A0 Evo i otrzyma m.in. bardziej zaawansowane systemy wsparcia. Unowocześnione zostaną również wygląd zewnętrzny i kabina.

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk

Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?

BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
Ostatnie artykuły
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze
- Odmowa przyjęcia mandatu przestanie się opłacać. Stawki drastycznie wzrosną
- Robotaxi kontra człowiek. O wiele bezpieczniej jest jechać bez kierowcy



