Wyjazd na tereny zielone: co wolno, a czego nie?
Sebastian Sulowski

Wycieczki samochodem na łono natury kuszą, ale pamiętajmy, że niewłaściwe parkowanie lub jazda po terenach zielonych mogą skończyć się mandatem, a nawet sprawą w sądzie.
Wyprawa samochodem na łono natury może przynieść nieoczekiwane koszty. Regulacje ograniczające wjazd na tereny zielone nie wynikają wyłącznie z przepisów drogowych, lecz także z ustaw dotyczących lasów, kodeksu wykroczeń czy też prawa wodnego.
Wjazd na tereny zielone – las
Kierowcy często zakładają, że mogą skorzystać z dróg leśnych, jeśli nie ma szlabanu ani znaku zakazu ruchu. Tymczasem wjazd autem na drogę leśną jest zabroniony, chyba że istnieją na niej drogowskazy i tablice wskazujące sposób dojazdu do celu. Ustawa o lasach nie wymaga umieszczania znaków zakazu na drogach, na które nie wolno wjeżdżać. Jeśli na drodze brak jest odpowiednich znaków, należy ją traktować jako drogę leśną.

Co więcej, kiedy leśnicy ścinają drzewa w okolicy drogi, mogą oni czasowo zamknąć jezdnię dla użytku publicznego. Należy unikać takich tras ze względów bezpieczeństwa.
Na drogach leśnych obowiązuje zakaz zatrzymywania się, a samochód można zostawić jedynie na wyznaczonych parkingach leśnych. Parkowanie przed szlabanem jest zabronione, ponieważ utrudnia to przejazd leśnikom. Warto również uważać na wysuszoną ściółkę, ponieważ nagrzany katalizator samochodu może spowodować pożar.

Wjazd i postój w miejscach niedozwolonych podlegają karze mandatu w wysokości do 500 zł, a w skrajnych przypadkach nawet do 5000 zł w sądzie.
Wjazd na tereny zielone – rzeka, jezioro, morze
Nie istnieje przepis bezpośrednio zakazujący parkowania lub poruszania się w pobliżu rzeki czy jeziora. Niemniej jednak jazda po trawie stanowi naruszenie przepisów dotyczących ochrony przyrody, za co grozi grzywna do 1000 zł. Parkowanie bezpośrednio przy wodzie lub wjeżdżanie do niej może skutkować mandatem za zanieczyszczenie wód. Ponadto, nie można poruszać się po wałach przeciwpowodziowych. Co wydaje się oczywiste – niedozwolone jest mycie samochodu w zbiorniku wodnym.

Uwaga! W przypadku Bałtyku, regulaminy urzędów morskich zabraniają jazdy po plażach. Wydmy również są miejscem podlegającym ochronie – ruch pojazdów jest całkowicie zabroniony.
Kary jakie grożą, mogą sięgnąć nawet 5000 zł, a w przypadku skażenia środowiska dodatkowo nakaz usunięcia zanieczyszczenia. Uwaga! Tego nie pokrywa polisa OC.
CZYTAJ TEŻ: Taryfikator mandatów. Ile i za co grozi kierowcy?
Wjazd na tereny zielone – łąka
Planując piknik na łące, należy pamiętać, że teren ten może być własnością prywatną. Bez zgody właściciela nie wolno poruszać się po prywatnym terenie, nawet jeśli brak jest tabliczki informacyjnej o takim zakazie. Istnieje także ryzyko, że może on oskarżyć nas o zniszczenie trawy i domagać się odszkodowania.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk

Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany

SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
Ostatnie artykuły
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze
- Odmowa przyjęcia mandatu przestanie się opłacać. Stawki drastycznie wzrosną
- Robotaxi kontra człowiek. O wiele bezpieczniej jest jechać bez kierowcy