Koniec urzędowej fikcji po złomowaniu auta – kierowcy czekali aż 6 lat
Sebastian Sulowski

Przez lata przepisy istniały wyłącznie na papierze, a kierowcy nadal musieli odwiedzać wydziały komunikacji. Teraz ma się to wreszcie zmienić. Resort infrastruktury wskazał konkretną datę uruchomienia rozwiązań, które pozwolą automatycznie wyrejestrować auto po złomowaniu – bez zbędnych formalności.
- Koniec wizyt w wydziale komunikacji po kasacji pojazdu.
- Wyrejestrowanie auta po złomowaniu ma odbywać się automatycznie.
- Przepisy ruszą w połowie 2026 r.
Jak wynika z wykazu prac legislacyjnych Ministerstwa Infrastruktury, od 30 czerwca 2026 r. nie będzie już konieczności osobistego zgłaszania się do urzędu w celu wykreślenia pojazdu z Centralnej Ewidencji Pojazdów (CEP) po oddaniu go do stacji demontażu. Wyrejestrowanie auta po złomowaniu ma następować automatycznie.
Wyrejestrowanie auta po złomowaniu – jak jest obecnie?
Nowelizacja ustawy – Prawo o ruchu drogowym z 14 sierpnia 2020 r. miała realnie uprościć procedurę wyrejestrowania pojazdu po jego kasacji. Zgodnie z przepisami stacje demontażu oraz punkty zbierania pojazdów zyskały możliwość przekazywania informacji o złomowaniu bezpośrednio do CEP. W praktyce oznaczałoby to, że właściciel auta nie musiałby składać wniosku w wydziale komunikacji ani oddawać tablic rejestracyjnych.
Regulacje przewidywały również odejście od papierowego obiegu dokumentów. Stacje demontażu miały zostać zwolnione z obowiązku przesyłania tradycyjnych zaświadczeń do urzędu, w którym pojazd był ostatnio zarejestrowany. Miało to ograniczyć formalności, zmniejszyć obciążenia administracyjne i przyspieszyć wyrejestrowanie auta z ewidencji.

Wyrejestrowanie auta po złomowaniu – zmiana po 6 latach
Problemem nie były same przepisy, lecz brak zaplecza technicznego. Choć od 2020 r. prawo dopuszcza automatyczne wyrejestrowanie pojazdu po jego kasacji, nie wdrożono systemu informatycznego umożliwiającego stacjom demontażu bezpośrednie przekazywanie danych do CEP. W efekcie przepisy pozostawały martwe, a kierowcy nadal musieli chodzić do urzędów.
Przełom nastąpił 5 stycznia 2026 r., gdy w wykazie prac legislacyjnych resortu infrastruktury pojawił się projekt nowego aktu wykonawczego. Chodzi o rozporządzenie Ministra Infrastruktury dotyczące sposobu unieważniania dokumentów pojazdów wycofanych z eksploatacji, zasad wydawania zaświadczeń oraz prowadzenia ich ewidencji. Kluczowa zmiana dotyczy przekazywania informacji o demontażu pojazdu bezpośrednio do CEP. To umożliwi automatyczne wyrejestrowanie auta bez udziału właściciela. Zmienią się także wzory zaświadczeń oraz sposób prowadzenia ewidencji.
Zgodnie z zapowiedzią resortu nowe przepisy wejdą w życie 30 czerwca 2026 r. To moment, w którym zakończy się kilkuletni okres „martwego prawa”, a wyrejestrowanie auta po złomowaniu przestanie wymagać wizyty w wydziale komunikacji.

Formalności w wydziale komunikacji – rejestracja bez tablic
Również w czerwcu 2026 r. wejdzie w życie jedna z najbardziej odczuwalnych dla kierowców zmian dotyczących tablic rejestracyjnych. Osoby, które będą chciały zachować dotychczasowy numer, nie będą musiały zdejmować tablic i przynosić ich do urzędu. Wystarczy złożenie oświadczenia, że tablice są czytelne i nieuszkodzone.
Dziś procedura wygląda inaczej. Kupujący auto musi zdemontować tablice, zanieść je do okienka w wydziale komunikacji, tam urzędnik przykleja hologram legalizacyjny. Dopiero po tym można ponownie je zamontować. Często kończy się to uszkodzoną ramką lub zgubieniem tablic. Nowe przepisy definitywnie kończą z tym problemem.
Warto jednak pamiętać, że obowiązek zdejmowania tablic pozostanie w mocy do 9 czerwca 2026 r. Dopiero po tej dacie możliwa będzie rejestracja pojazdu bez ich demontażu.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Zignorowali fotoradar i uniknęli kary. Tylko 2% spraw trafia do sądu

Złe parkowanie zaboli. Odholowanie auta podrożeje do 770 zł, a to nie koniec złych wieści

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
Ostatnie artykuły
- Zignorowali fotoradar i uniknęli kary. Tylko 2% spraw trafia do sądu
- Volkswagen wycenił nowe hybrydy. Na start kusi promocją do 17 tys. zł
- Nowy Hyundai przyłapany bez kamuflażu. Zupełnie nowa generacja zaskakuje
- Złe parkowanie zaboli. Odholowanie auta podrożeje do 770 zł, a to nie koniec złych wieści
- Ten samochód nigdy nie miał sensu. Bez dachu jest jeszcze lepszy
- Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat
- Porsche zwolni 5000 pracowników. Dzięki temu legenda zostanie uratowana
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy