Bruksela luzuje kurs na elektryki. Powstają nowa klasa aut i zasady dla flot, obejmujące tylko duże przedsiębiorstwa

Maciej Struk

Unia Europejska odchodzi od zero-jedynkowego podejścia do elektromobilności. Zakaz rejestracji aut spalinowych po 2035 r. traci absolutny charakter, a Bruksela stawia na neutralność technologiczną, nową kategorię pojazdów i ochronę europejskiej produkcji. Zobacz, jakie zmiany obejmują floty.
- UE rezygnuje ze 100-procentowej redukcji CO₂ do 2035 r.
- Powstaje nowa kategoria e-samochodów (M1e) – małe elektryki z ulgami regulacyjnymi i bonusami produkcyjnymi.
- Floty firmowe dostaną nowe cele emisyjne, ale wsparcie publiczne będzie dotyczyć tylko aut produkowanych w UE.
Unia Europejska w końcu wykonała krok, na który czekała nie tylko cała branża motoryzacyjna, ale i zwykli obywatele. Jej decyzja z 16 grudnia 2025 roku oznacza, że od 2035 roku zostaje zniesiony zakaz rejestracji samochodów spalinowych.
Zamiast siłowego narzucania pojazdów na prąd, włodarze Wspólnoty stawiają na neutralność technologiczną. Oznacza ona zachowanie silnika spalinowego oraz możliwość zasilania go biopaliwami czy e-paliwami.

Dopuszczone będą też hybrydy plug-in i pojazdy ze spalinowym przedłużaczem zasięgu. Cel jest jeden – ograniczenie emisji dwutlenku węgla o 90%, a nie o 100%, jak to miało miejsce do tej pory.
Ale to nie wszystkie zmiany, które mają obowiązywać. Kolejne dotyczą wprowadzenia małych samochodów elektrycznych, rozwoju europejskiego przemysłu bateryjnego oraz nowych zasad dla flot.
Nowa kategoria aut: M1e
Unia Europejska zgodziła się również na nową kategorię regulacyjną dla małych aut bateryjnych, określanych jako e-samochody. Klasa M1e obejmie pojazdy o długości poniżej 4,2 m, mające podlegać mniej rygorystycznym wymogom regulacyjnym przez okres co najmniej 10 lat.
Produkcja tych aut zostanie objęta tzw. super bonusem, czyli większą elastycznością w obliczaniu emisji dwutlenku węgla, pod warunkiem że będą wytwarzane na terenie Starego Kontynentu.

Komisja Europejska proponuje także wachlarz zachęt dla e-samochodów. Wśród nich znalazły się dopłaty do ich zakupu, udogodnienia parkingowe, obniżone opłaty autostradowe oraz niższe koszty ładowania.
Nowa klasyfikacja wejdzie w skład szerszego pakietu uproszczeń regulacyjnych, które według Komisji Europejskiej mają przynieść oszczędności rzędu 706 mln euro rocznie.
Zachęty do konkurencyjności
Oprócz elastyczności przyznanej tradycyjnym napędom, Unia Europejska uruchomi pakiet wsparcia gospodarczego. Jego celem jest utrzymanie pozycji Europy w globalnej rywalizacji z Chinami.
Nowa strategia koncentruje się na ochronie całego europejskiego łańcucha wartości. Przeznaczono bezpośrednie środki na modernizację fabryk, w tym 1,8 mld euro na rozwój produkcji baterii w Europie.

Jednocześnie plan obejmuje obowiązkowe przyspieszenie rozbudowy sieci ładowania. To próba wypełnienia luki infrastrukturalnej, która dotychczas skutecznie hamowała masową adopcję samochodów z wtyczką. Bez gęstej i niezawodnej sieci nawet najbardziej ambitne cele pozostają marketingowym hasłem.
- PRZECZYTAJ: Ford hamuje z elektrykami i stawia na auta spalinowe. Pick-upy i hybrydy wracają do łask
Nowe zasady dla flot
Zmiany obejmą również floty firmowe, ale Bruksela podkreśla, że nie chodzi o uderzenie w małe przedsiębiorstwa. Nowe obowiązki będą dotyczyć wyłącznie dużych firm – zatrudniających ponad 250 pracowników i osiągających obrót powyżej 50 mln euro rocznie.
Przedsiębiorstwa te będą musiały stopniowo zwiększać udział samochodów nisko- i zeroemisyjnych w swoich flotach w latach 2030 i 2035. Konkretne progi mają być uzależnione od poziomu PKB danego kraju, co ma uwzględniać różnice gospodarcze między państwami członkowskimi.

Jednocześnie Komisja Europejska pozostawiła rządom dużą swobodę w sposobie realizacji tych celów. W praktyce oznacza to, że państwa będą mogły sięgać po zachęty podatkowe, ulgi leasingowe czy preferencje amortyzacyjne, zamiast sztywnych nakazów administracyjnych.
Kluczowym elementem jest jednak tzw. klauzula europejskiej produkcji. Publiczne wsparcie dla flot firmowych będzie możliwe wyłącznie w przypadku pojazdów nisko- lub bezemisyjnych, wytwarzanych na terenie Unii Europejskiej. To jasny sygnał, że polityka klimatyczna ma jednocześnie wzmacniać europejski przemysł i ograniczać odpływ kapitału poza UE.

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk

Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?

BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
Ostatnie artykuły
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze
- Odmowa przyjęcia mandatu przestanie się opłacać. Stawki drastycznie wzrosną
- Robotaxi kontra człowiek. O wiele bezpieczniej jest jechać bez kierowcy