Chiński BYD nagle sam zatrzymał się na autostradzie. Powód? Zaskakujący

Maciej Struk

Pewien Malezyjczyk przeżył bardzo niebezpieczny incydent na autostradzie. Jego zaledwie 10-miesięczny BYD Atto 3 sam, nagle i bez żadnego ostrzeżenia, zatrzymał się na środku prawego pasa ruchu. Powód okazał się zaskakujący.
- Izwan Hassan z Malezji przeżył niebezpieczną sytuację na autostradzie.
- Podczas jazdy z prędkością nieco ponad 100 km/h jego auto nagle się zatrzymało.
- W związku z tym postanowił się go pozbyć.
Jazda autostradą to bez dwóch zdań najszybszy i najbezpieczniejszy sposób przemieszczania się samochodem. Oczywiście, pod warunkiem przestrzegania przez kierowców podstawowych zasad, jak choćby nieprzekraczanie dozwolonej prędkości czy utrzymywanie odpowiedniego odstępu do poprzedzającego pojazdu.
Ale 33-letni Izwan Hassan z Malezji podczas zwyczajnej podróży autostradą swoim nowym BYD-em Atto 3 przeżył bardzo niebezpieczny incydent. I to nie ze swojej winy. Otóż nagle jego samochód się zatrzymał.

Do zdarzenia doszło 1 maja 2025 roku, na drodze z Melaki do Penang. Zgodnie z nagraniem z kamery samochodowej, auto przed incydentem poruszało się z prędkością 106 km/h.
Nagle jednak uruchomiły się w nim hamulce. Po niecałych 7 s BYD Atto 3 stał już w miejsce, tarasując pas ruchliwej autostrady. Hassan i jego rodzina, znajdująca się na pokładzie, mogą mówić o szczęściu, ponieważ obyło się bez kolizji.
TUTAJ przeczytasz o karze za brak biletu autostradowego.
BYD Atto 3: co zawiodło?
Po incydencie właściciel chińskiego SUV-a wezwał pomocą drogową. Następnie auto trafiło do centrum serwisowego BYD Glenmarie, gdzie pozostawało przez 12 dni. Początkowo za nagłe uruchomienie hamulców winiono wadliwy akumulator rozruchowy.
Ostatecznie jednak przyczyna okazała się zupełnie inna. Zawinił bowiem czujnik w drzwiach, przekazujący informacje do systemów bezpieczeństwa samochodu.

„Poinformowali mnie, że gdy czujnik drzwi ulegnie awarii, system bezpieczeństwa pojazdu zostaje automatycznie uruchomiony. Światła awaryjne włączają się natychmiast, hamulce gwałtowanie się uruchamiają, a cały system się wyłącza” – mówi Hassan na łamach gazety New Straits Times
Dodatkowym powodem do niepokoju podczas tej sytuacji był całkowity brak ostrzeżenia ze strony samochodu. Po prostu BYD Atto 3 nagle uruchomił hamulce. „Opon nie dało się obrócić nawet po przełożeniu na luz. Wszystko wydarzyło się tak szybko, że nie zdążyliśmy zareagować. System bezpieczeństwa ma chronić pasażerów, ale w tym przypadku stanowił zagrożenie” – dodaje Hassan.
TUTAJ przeczytasz, jak jeździ BYD Sealion 7.
Hassan pozbył się swojego auta
Incydent z udziałem jego samochodu wywołał szeroką debatę wśród malezyjskich internautów i właścicieli pojazdów elektrycznych. Dostało się w niej zarówno BYD-owi, jak i systemom wsparcia kierowcy, niepotrafiącym w odpowiedni sposób ostrzegać o zagrożeniu.
Po zaistniałym incydencie Hassan zdecydował się rozstać ze swoim Atto 3, którego właścicielem był przez 10 miesięcy. Taką decyzję podjął ze względów bezpieczeństwa. Co istotne, dealer BYD Sime Motors sporządził z nim odpowiednią ugodę kredytową, dzięki czemu nie poniósł dużej straty.
„Chociaż poniosłem niewielką stratę finansową z powodu zapłaconych rat, nie chcę ryzykować powtórzenia się tego incydentu. Bezpieczeństwo mojej rodziny jest najważniejsze” – stwierdził w swoim poście na Facebooku.

Hassan przyznaje, że przymierza się do zakupu nowego samochodu, ale na razie bada różne opcje. Doświadczenie nauczyło go bowiem, aby być ostrożnym przy wyborze.
„Na razie badamy inne opcje pojazdów, które oferują lepsze funkcje bezpieczeństwa i bardziej niezawodną obsługę posprzedażową. Nauczyłem się również, aby nie dać się łatwo zwieść wirusowym promocjom w mediach społecznościowych” – kończy Hassan.

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również
Ostatnie artykuły
- Zignorowali fotoradar i uniknęli kary. Tylko 2% spraw trafia do sądu
- Volkswagen wycenił nowe hybrydy. Na start kusi promocją do 17 tys. zł
- Nowy Hyundai przyłapany bez kamuflażu. Zupełnie nowa generacja zaskakuje
- Złe parkowanie zaboli. Odholowanie auta podrożeje do 770 zł, a to nie koniec złych wieści
- Ten samochód nigdy nie miał sensu. Bez dachu jest jeszcze lepszy
- Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat
- Porsche zwolni 5000 pracowników. Dzięki temu legenda zostanie uratowana
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy


