Ceny badań w SKP – resort infrastruktury zastanawia się nad podwyżką

Sebastian Sulowski

Jeszcze na początku wakacji Ministerstwo Infrastruktury poinformowało, że nie prowadzi prac dotyczących zmian stawek za obowiązkowe przeglądy techniczne. Teraz okazuje się, że resort ma już niemal gotowe rozwiązania.
Właściciele stacji kontroli pojazdów (SKP) od wielu miesięcy domagają się podwyższenia stawek za badania techniczne. Dotychczas Ministerstwo Infrastruktury dementowało wszelkie informacje na temat podwyżek, a nawet prowadzonej legislacji w tej sprawie. Teraz jednak nastąpił zwrot – okazuje się, że w resorcie trwają intensywne prace. Czeka nas zmiana stawek za badania techniczne.
Zmiana stawek za badania techniczne – w SKP chcą podwyżek
Przedsiębiorcy prowadzący stacje podkreślają, że urzędowe cenniki nie zmieniły się od około dwóch dekad. Tymczasem koszty pracy czy energii elektrycznej poszybowały mocno w górę. W efekcie prowadzenie SKP przestaje być dochodowym biznesem, co może doprowadzić do zamknięcia wielu stacji. Co istotne, inflacja w ciągu 20 lat wzrosła o blisko 90%, a za przegląd płacimy wciąż tyle samo.
Jednak dotychczas resort unikał jasnych deklaracji na temat zmian w cenniku badań. Pod koniec czerwca pojawił się nawet komunikat: „nie zostały też rozpoczęte prace legislacyjne nad zmianą przepisów regulujących wysokość stawek opłat za badania techniczne. Nieprawdziwa jest również informacja o uzależnieniu wysokości opłat za badania techniczne pojazdów od wynagrodzenia minimalnego oraz podawana przez media kwota.”

Zmiana stawek za badania techniczne – minister zdecyduje
Okazuje się, że w trakcie wakacji ministerialni urzędnicy jednak nie próżnowali. Odpowiadając na interpelację poselską dotyczącą ewentualnych podwyżek w SKP, wiceminister Stanisław Bukowiec uchylił rąbka tajemnicy. Wiemy więc, że w sprawie wysokości opłat związanych z przeprowadzaniem badań technicznych pojazdów „zostały wypracowane alternatywne koncepcje”.
Jedna z nich zakłada po prostu zmianę cennika, co miałoby nastąpić dość szybko. Jednak przygotowywany jest też wniosek o wprowadzenie projektu ustawy do wykazu prac legislacyjnych Rady Ministrów. Ten będzie zakładał głębokie zmiany w systemie badań technicznych, a przy okazji nowe stawki usług. Biorąc pod uwagę cały proces legislacyjny, najwcześniej za kilka miesięcy kierowcy musieliby głębiej sięgać do kieszeni w SKP. Które rozwiązanie zostanie wybrane? Według odpowiedzi wiceministra to zależy od „finalnej decyzji Ministra Infrastruktury”.
Ceny przeglądów
Nie ulega wątpliwości, że koszt obowiązkowego przeglądu wzrośnie – to jest już niemal pewne. Nie wiadomo, jednak kiedy to nastąpi. Również wciąż trudno oszacować, jakich podwyżek należy się spodziewać. Resort do tej pory rozważał uzależnienie cennika od wzrostu inflacji lub skorelowanie opłat z pensją minimalną, lub średnią krajową. W każdym z tych przypadków trzeba liczyć się z tym, że standardowe badanie w SKP auta osobowego będzie kosztowało nie mniej niż 200 zł.

Od ponad 20 lat zajmuję się tematyką motoryzacyjną, ze szczególnym uwzględnieniem prawa drogowego. Doświadczenie zdobywałem w ogólnopolskich dziennikach, a następnie przez kilkanaście lat pracowałem w redakcjach „Motor”, „Auto Moto” i magazynauto.pl. Na co dzień analizuję zmiany w przepisach, wyjaśniam ich praktyczne skutki dla kierowców oraz przygotowuję poradniki dotyczące bezpieczeństwa, kosztów eksploatacji i ubezpieczeń komunikacyjnych.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Chcesz lepiej widzieć w nocy? Zapomnij o nielegalnych LED-ach – oto co naprawdę działa

Znaki poziome z opisem – rodzaje, znaczenie i zasady na drodze

Bunt samorządów przeciw piratom drogowym. Warszawa rusza z ofensywą fotoradarową

Depozyt gwarancyjny w leasingu – czym jest i czy się go zwraca?

Stawką jest życie, a potem cały majątek. OC może nie wystarczyć po zderzeniu z pociągiem

Przejazd A2 kosztuje już 82 zł. Sprawdziliśmy, czy warto ominąć najdroższą autostradę
Ostatnie artykuły
- Jeździłem elektrycznym SUV-em za 94 900 zł. Jego największa wada wkrótce zniknie
- Najlepsze samochody 2026. Te modele wybrali portfelami klienci indywidualni
- Elektryczne hulajnogi pod lupą: liczby szokują. Rewolucja w przepisach już wiosną?
- Chcesz lepiej widzieć w nocy? Zapomnij o nielegalnych LED-ach – oto co naprawdę działa
- Znaki poziome z opisem – rodzaje, znaczenie i zasady na drodze
- „Elektryki” na czarnej liście. Wielka sieć sklepów zamyka dla nich parkingi
- Bunt samorządów przeciw piratom drogowym. Warszawa rusza z ofensywą fotoradarową
- BMW wyszło z Rosji. Teraz dostało pozew na ponad miliard złotych
- Widziałem Dacię Striker na żywo. To nowy pomysł na samochód
- Depozyt gwarancyjny w leasingu – czym jest i czy się go zwraca?