Długi weekend przyniósł lekką ulgę kierowcom, ale nie na długo. Już za chwilę ceny benzyny, diesla i autogazu znów zaczną rosnąć. Sprawdziliśmy prognozy i powody nadchodzących podwyżek – od marż po ataki dronów na terminale paliw.

  • W nadchodzących dniach na stacjach paliw spodziewane są umiarkowane podwyżki cen benzyny, diesla i autogazu.
  • Chwilowe obniżki cen były możliwe dzięki zmniejszeniu marż detalicznych, jednak notowania hurtowe paliw wciąż są wysokie.
  • Na światowe ceny ropy i paliw wpływają zakłócenia w łańcuchach dostaw oraz geopolityczne napięcia, jak choćby atak dronów na rosyjski terminal.

Mijający tydzień rozpoczął się od długiego weekendu i wiele osób z pewnością dywagowało nad kosztami transportu podczas pokonywanych świątecznie dystansów. Ku uciesze Polaków na pylonach miał miejsce niespodziewany w branży spadek cen.

Taka zmiana z pewnością ucieszyła kierowców, nawet jeśli skala obniżki nie była duża. Niestety ten trend nie utrzyma się długo. Jak podaje portal e-petrol.pl perspektywy dla detalicznego rynku paliw na najbliższe dni nie wyglądają optymistycznie, a podwyżki mogą szybko powrócić na stacje.

Obniżki nie potrwają długo

Spadek cen na stacjach w ostatnich dniach odbył się kosztem marż operatorów rynku detalicznego. Niestety, nie można liczyć, że obniżanie cen się utrzyma. Wynika to z faktu, iż przecena miała incydentalny charakter i nie ma już przestrzeni do dalszych obniżek.

Ceny paliw
Koniec rabatów na stacjach benzynowych.

Notowania paliw w hurcie utrzymują się na wysokim poziomie. Dotyczy to zarówno 95-oktanowej benzyny, jak i oleju napędowego. Obydwa paliwa kosztują więcej niż na początku miesiąca.

Rafinerie sprzedają metr sześcienny benzyny średnio za 4571,40 zł. To aż o 91,40 zł powyżej poziomu z początku listopada. Z kolei diesel w tym samym okresie podrożał o 82,40 zł i kosztuje aktualnie 4853,60 zł/metr sześcienny.

Podwyżki na stacjach

Jedenasty miesiąc 2025 roku okazał się na rynku paliw okresem zauważalnych wzrostów cen na detalicznym rynku. Na szczęście aktualnie tankujący mogą złapać chwilę oddechu od rosnących cen. W ostatnich dniach na stacjach odnotowano nieznaczną spadkową korektę. Zarówno 95-oktanowa benzyna jak i olej napędowy potaniały o 2 gr i kosztują aktualnie, odpowiednio, 5,92 zł/l oraz 6,09 zł/l. Zmiana kierunku na stacjach będzie jednak chwilowa.

LPG
Autogaz potaniał o grosz i jago aktualna średnia cena to 2,59 zł/l. Dzięki temu kierowcy samochodów z instalacją LPG również płacą mniej.

Portal e-petrol prognozuje, że początek drugiej połowy listopada zakłada umiarkowane podwyżki. Przewidywane przedziały cenowe dla poszczególnych paliw na nadchodzący tydzień wyglądają następująco: 5,88-5,99 zł/l dla 95-oktanowej benzyny, 6,08-6,19 zł/l dla oleju napędowego oraz 2,58-2,66 zł/l dla autogazu.

Brent i WTI

W tym tygodniu wskaźniki Brent i WTI odnotowały niewielkie wzrosty po wcześniejszych spadkach, stabilizując się w okolicach 63,91 dolarów za baryłkę dla Brent i 59,69 dolarów za baryłkę dla WTI. Z kolei Międzynarodowa Agencja Energetyczna (MAE) podała, że na początku listopada marże rafineryjne w Europie i Azji wzrosły do najwyższych poziomów od dwóch lat.

Wśród głównych powodów upatruje się kumulacji nieplanowanych przerw w dostawach, prac konserwacyjnych oraz zakłóceń w rosyjskim sektorze przerobu ropy. Wśród kluczowych wydarzeń tego tygodnia znalazł się także atak dronów na terminal naftowy Szescharis w rosyjskim Noworosyjsku, który częściowo sparaliżował infrastrukturę portową i podkreślił utrzymujące się geopolityczne ryzyka dla globalnych dostaw surowców i paliw gotowych.

Źródło: e-petrol.pl

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google News

Czytaj również