Od 3 marca 2026 r. wiek dopuszczający jazdę e-hulajnogą rośnie z 10 do 13 lat. Jeśli młodsze dziecko wyjedzie na drogę, ubezpieczyciel może odmówić wypłaty odszkodowania. To dopiero początek problemów.

  • Dziecko na hulajnodze elektrycznej – co zmieniają nowe przepisy.
  • Kiedy ubezpieczyciel odmówi wypłaty odszkodowania.
  • Błędy, które mogą kosztować rodziców tysiące złotych.

Zmiany w przepisach o ruchu drogowym wchodzą w życie i wprowadzają nowe zasady dla najmłodszych użytkowników e-hulajnóg. Minimalny wiek kierującego rośnie do 13 lat, a brak wymaganych uprawnień może mieć poważne skutki finansowe. To ważne nie tylko z punktu widzenia mandatu. W wielu sytuacjach ubezpieczyciel może odmówić wypłaty odszkodowania. Dotyczy to zarówno polis NNW, jak i OC w życiu prywatnym. Rodzice mogą zostać z kosztami leczenia lub naprawy szkód.

Zbyt młody wiek i brak uprawnień to pewna odmowa wypłaty

Największa zmiana dotyczy wieku. Dzieci poniżej 13. roku życia nie mogą poruszać się e-hulajnogą po drodze publicznej. Mogą z niej korzystać wyłącznie w strefie zamieszkania i pod opieką dorosłych.

Z kolei osoby w wieku 13–18 lat muszą posiadać kartę rowerową lub odpowiednie prawo jazdy kategorii AM, A1, B1 lub T. Jak wskazują eksperci Rzecznika Finansowego, e-hulajnoga jest w świetle prawa pojazdem. Oznacza to, że jazda bez wymaganych uprawnień jest traktowana tak samo jak prowadzenie pojazdu bez prawa jazdy. To standardowe wyłączenie w OWU. W praktyce oznacza to brak wypłaty z polisy NNW – nawet jeśli dziecko dozna poważnych obrażeń.

chłopiec w kasku ulica e-hulajnoga
Nowe przepisy zwiększają ryzyko. Ubezpieczyciel może odmówić wypłaty po wypadku dziecka na hulajnodze. | Zdjęcie: GettyImages

Dziecko na hulajnodze – zniszczenia z własnej kieszeni

Jeszcze poważniejsze konsekwencje pojawiają się, gdy dziecko spowoduje wypadek. E-hulajnoga rozwija prędkość do 20 km/h, co wystarczy, by potrącić pieszego lub uszkodzić samochód. Przed takimi kosztami, teoretycznie chroni OC w życiu prywatnym, często zawarte np. w ubezpieczeniu mieszkania.

W praktyce ubezpieczyciel może odmówić wypłaty, jeśli doszło do złamania przepisów – np. dziecko było za młode lub nie miało karty rowerowej. W takiej sytuacji koszty leczenia, naprawy mienia czy zadośćuczynienia pokrywają rodzice.

Jazda we dwoje – popularny błąd, który słono kosztuje

Nie tylko wiek i uprawnienia mają znaczenie. Częstym błędem jest jazda na hulajnodze w dwie osoby. Zgodnie z przepisami e-hulajnoga jest pojazdem przeznaczonym dla jednej osoby. Użytkowanie jej w inny sposób to wykroczenie.

W razie wypadku ubezpieczyciel może uznać, że poszkodowany przyczynił się do szkody. To oznacza obniżenie odszkodowania, a w skrajnych przypadkach jego całkowity brak.

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google News

Czytaj również