Specjaliści z ADAC wybrali się w góry. Sprawdzili tam, ile naprawdę energii odzyskują auta elektryczne z trzech segmentów. BMW i7 w szczytowym momencie odzyskuje więcej niż Dacia Spring… przyjmuje na stacji ładowania.

 

Odzyskiwanie energii podczas zjazdu z góry w samochodzie elektrycznym może być nie tyle miłym dodatkiem, co wręcz jednym z kluczowych elementów wartym uwzględnienia podczas planowania wycieczki w górzyste rejony.

Niektóre auta na prąd odzyskują naprawdę wiele… podczas gdy inne mocno w tej kwestii rozczarowują. Niemiecki ADAC przeprowadził w tej kwestii interesujący test – informuje portal elektromobilni.pl.

W górę i w dół

Aby uzyskać miarodajne warunki pomiarowe, badacze najpierw pojechali w góry – odwiedzili Kesselberg pomiędzy Kochel a Walchensee. Dokładnie spisali parametry tamtejszej liczącej 5,5 kilometra trasy, w tym jej nachylenie. Odtworzyli je potem w centrum testowym. Wszystko po to, by na wynik nie wpływały czynniki zewnętrzne, takie jak pogoda, wiatr czy ruch drogowy. Auta przejeżdżały trasę w górę, a potem w dół – z odcinkami do 10% nachylenia.

2021 Dacia Spring
Dacia Spring odzyskuje znacznie mniej energii niż Tesla Model Y oraz BMW i7.

Jakie modele sprawdzano? Była to Dacia Spring Extreme 65 (moc 33 kW, 1180 kg masy własnej, napęd na przód), Tesla Model Y Performance (387 kW, 2186 kg, napęd AWD) oraz BMW i7 xDrive 60 (400 kW, 2830 kg, AWD). Wzięto więc pod uwagę auta różnych klas (TUTAJ poznasz nową Dacię Spring).

Odzyskiwanie energii: jakie wynik uzyskano?

Według pomiarów ADAC, Dacia Spring zjeżdżając z góry odzyskała 35% energii zużywanej pod górę, w Tesli było to 40%, a w BMW – aż 50%. Różnice wynikają przede wszystkim z masy aut i ich mocy.

Lekki Spring z małym akumulatorem ładuje się jadąc w dół z mocą maksymalnie 15,9 kW. Tesla Model Y osiąga 52,7 kW, a BMW i7 – aż 55,1 kW. To wartość, której Dacia… nie uzyskuje nawet na stacji ładowania.

Tesla Model Y
Tesla Model Y wyróżnia się solidnym poziomem rekuperacji.

Rumuńskie auto zużywa średnio 9,65 kWh/100 km na całej trasie testowej (czyli podczas wjazdu i zjazdu), Tesla potrzebuje 15,57 kWh/100 km, a BMW – 16,54 kWh/100 km. Pod względem zużycia energii elektrycznej sprawa się więc odwraca – mimo najgorszego wyniku przy rekuperacji, Spring okazuje się jednak najbardziej ekonomiczny.

Koreańczycy w czołówce rekuperacji

ADAC prezentuje także dane Green NCAP dotyczące rekuperacji. Tutaj nie mówimy już o pomiarach imitujących jazdę w górach. Pod uwagę brane są rezultaty z pomiaru w cyklu WLTP. Zbadano 19 aut na prąd w identycznych warunkach (23 stopnie Celsjusza, nie do końca naładowany akumulator).

Zwycięzcą tej konkurencji okazał się samochód Nio ET7 100 kWh, który średnio odzyskał 31% zużytej energii. Drugie miejsce zajął Hyundai Ioniq 6 77,4 kWh (29% odzyskanej energii). Dobrze wypadł także Volkswagen ID.5 (26%), a kolejne miejsca zajęły takie auta, jak BMW i4 eDrive 45, XPeng G9 Long Range i Tesla Model S (po 24%).

2023 BMW i7
Pod względem mocy rekuperacji BMW i7 przebija zarówno Dacię, jak i Teslę.

Tesla Model 3 odzyskała 23% – tyle samo, co Audi Q4 e-tron 50. Najsłabiej wypadła Dacia Spring (9%). Cupra Born 58 kWh odzyskała zaś 16%, co sprawiło, że uplasowała się na drugim miejscu od końca.

Odzyskiwanie energii: miasto zwiększa zasięgi

Średnio, wszystkie testowane auta odzyskują 22% energii. Najwięcej energii (średnio 33%) odzyskiwanych jest na miejskim etapie próby WLTP. Nawet najgorszy pojazd w badaniu wciąż w mieście odzyskuje 15%.

W trasie wydajność rekuperacji wynosi średnio 21%, a na autostradzie (z maksymalną prędkością 130 km/h) jest tylko 12%. Im więcej hamowania, tym lepszy odzysk energii – oto jeden z wniosków płynących z badań ADAC i Green NCAP.

Wie o tym każdy, kto jechał autem elektrycznym. Zużycie w trasie potrafi czasami niemiło zaskoczyć.

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google News

Czytaj również