Kierowca BMW w akcji. Zaatakował instruktora, bo… kursant jechał za wolno w strefie Tempo 30

Wioletta Odalska

Ile można jechać w strefie Tempo 30? Oczywiście 30 km/h. Ale tego faktu nie potrafił zaakceptować kierowca BMW, któremu puściły nerwy. Postanowił wyżyć się na instruktorze „elki”, jadącym według niego zbyt wolno.
Agresywny kierowca BMW
Zderzenie miało miejsce w Krakowie i zostało zarejestrowane przez przypadkowego świadka. „Jechaliśmy oznaczonym samochodem do nauki jazdy i szukaliśmy miejsca do parkowania skośnego. Na Alei Daszyńskiego obowiązuje strefa ograniczonej prędkości do 30 km/h, poruszaliśmy się z prędkością 20 km/h, ponieważ szukaliśmy miejsca do parkowania skośnego” – opisuje instruktor Mikołaj z OSK. (ZOBACZ też: Ogranicznik prędkości: jak działa, w jakich samochodach się znajduje, czy jest obowiązkowy?).
„Kiedy znaleźliśmy już wspomniane miejsce i zasygnalizowaliśmy nasz manewr, z tyłu nagle rozległ się bardzo długi i agresywny klakson od kierowcy BMW. Bardzo mnie to zdziwiło, ponieważ mój kursant naprawdę dobrze radził sobie za kierownicą (nie gasił silnika podczas ruszania). Spojrzałem w lusterko wsteczne i zobaczyłem, że kierowca BMW wygraża mi pięściami, gestykuluje i używa słów niecenzuralnych, które zresztą słyszałem, ponieważ zarówno on, jak i ja mieliśmy otwarte szyby…”.
Instruktor w odpowiedzi na zachowanie agresywnego kierowcy postanowił pokazać mu obraźliwy gest środkowym palcem. „Wiem, że może nie było to profesjonalne zachowanie z mojej strony, ale żadna przyjemność być wyzywanym od najgorszych i w końcu każdemu puszczą nerwy, to tylko kwestia czasu…” – tłumaczy się. (ZOBACZ też: To dopiero „elka”! Ten 16-latek uczy się prowadzić samochód w… 750-konnym Lamborghini Aventadorze).
Plucie i wyzwiska
Gdy „elka” już zaparkowała, zaraz za nią także kierowca BMW postanowił się zatrzymać. Zaczął on wyzywać instruktora jazdy i go opluwać. „Agresorowi, w jego niecenzuralnym zachowaniu wtórowała matka, która jak widać na nagraniu, była dumna z zachowania swojego syna”.
Instruktor zagroził kierowcy BMW, że użyje gazu łzawiącego. To ostatecznie pomogło, ponieważ postanowił on odpuścić i w końcu odjechał.
Strefa Tempo 30
Strefa Tempo 30 to jedna z metod tzw. uspokojenia ruchu kołowego w miastach, w miejscach szczególnie niebezpiecznych dla pieszych. Obowiązuje tam ograniczenie prędkości pojazdów do 30 km/h, a zmniejszenie jej wymusza się m.in. trwałymi elementami umieszczanymi bezpośrednio na drodze:
- progi zwalniające
- skrzyżowania z wyniesioną powierzchnią lub wyniesione przejścia dla pieszych
- zwężenia pasów ruchu (np. z wybudowanym środkowym brukowanym pasem)
- wysepki (azyle) przechwytujące ruch pieszy
- mini i małe ronda
- tzw. esowanie pasów ruchu, czyli sztucznie zaburzony kierunek ruchu przez np. sztuczne rozszerzenie fragmentów chodnika na pas jezdni (tzw. szykany); w europejskich miastach takie szykany to naprawdę mała drogowa architektura, bo są one w postaci rabat kwiatowych i krzewów, ale także grubych betonowych słupów
Przy uderzeniu pieszego przez pojazd jadący z prędkością 30 km/h, ma on 90% szans na przeżycie. Gdy ta prędkość wynosi 70 km/h. pieszy ma już tylko 5% szansy, aby ujść z życiem.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk

Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?

BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
Ostatnie artykuły
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze
- Odmowa przyjęcia mandatu przestanie się opłacać. Stawki drastycznie wzrosną
- Robotaxi kontra człowiek. O wiele bezpieczniej jest jechać bez kierowcy