W Uzbekistanie XXI wiek właśnie spotkał się ze starymi czasami. I to dosłownie! Do sieci trafiło nagranie, na którym widać elektrycznego BYD-a Songa Plusa, ciągniętego przez… konie.

Najnowsze badania firmy Quantum, dotyczące lęków przed wyczerpaniem baterii i ładowaniem, nie pozostawiają złudzeń. Rozładowany akumulator to dość powszechny problem wśród właścicieli takich samochodów.

Spośród ankietowanych 16% wskazało, że przynajmniej raz do roku całkowicie wyładowało baterię swojego auta. W przypadku 4% przytrafiło się to więcej niż jednokrotnie. Co ciekawe, częściej z takim problemem borykają się użytkownicy innych aut niż Tesla.

W jej przypadku dotyczy to 12% w stosunku do 21% całej „reszty” (TUTAJ poznasz żywotność baterii Tesli). Skąd ta różnica? Odpowiedź jest prosta – Tesla ma najbardziej na świecie rozbudowaną sieć ładowarek.

Rozładowany elektryk i konie

Tych ostatnich w Uzbekistanie jest raptem 450, ale ich liczba i tak drastycznie wzrosła. Jeszcze w 2020 roku na terenie tego 37-milionowego kraju można było znaleźć raptem… 3 publiczne punkty ładowania.

Efekt? Widać na poniższym filmie. Przedstawia on rozładowanego chińskiego BYD-a Songa Plus, ciągniętego przez dwa konie. „Najwyraźniej właściciel nie przeliczył pozostałej energii w akumulatorze” – informuje kanał Oblakouz, który opublikował nagranie.

Na temat zdarzenia nie ma więcej szczegółów. Poza tym, że… miało ono miejsce.

Co zrobić, gdy brakuje prądu?

Przy niskim poziomie naładowania baterii większość aut elektrycznych najpierw przechodzi w tryb niskiego poboru energii, znany również jako „tryb żółwia”. Ponadto komputer sterujący samochodem ogranicza moc jego silnika(ów), pozwalając tak naprawdę na „turlanie się”.

Ale to nie wszystko. Akumulatory litowo-jonowe, które są najczęściej wykorzystywane do zasilania elektryka, bardzo nie lubią być całkowicie wyczerpane. Taki stan prowadzi bowiem do ich zwiększonej degradacji.

Gdy w końcu bateria samochodu elektrycznego zupełnie się wyczerpie, auto zostanie unieruchomione. I to na dobre. Wtedy najczęściej nie pozostaje nic innego, tylko wezwać pomoc drogową, która będzie mogła odstawić samochód do najbliższego punktu ładowania.

platforma MEB
Wyczerpanie baterii trakcyjnej do zera jest szkodliwe dla jej żywotności.

Zanim wykona się telefon ratujący życie, warto wyłączyć na trochę pojazd i ponownie go uruchomić. Niektóre samochody pozwalają bowiem na pokonanie jeszcze 1-3 km, co może wystarczyć na dotarcie do ładowarki (TUTAJ zobaczysz ranking elektryków dotyczący wyładowania baterii).

Choć rzadko, ale także w naszym kraju można już spotkać pomoc drogową, oferującą możliwość podładowania akumulatora samochodowego. Jaka jest stawka takiej usługi? Najlepiej ustalić to w momencie rozmowy telefonicznej.

Jeśli jednak pomoc drogowa nie oferuje ładowania, należy wtedy poprosić o odstawienie do najbliższego stacji.

Rozładowany akumulator a holowanie

Po spełnieniu wszystkich wytycznych w przepisach, holowanie auta elektrycznego jest możliwe, choć się tego nie zaleca. Sami producenci wręcz zabraniają takiego procederu, a w szczególności próby ładowania elektryka za pomocą trybu B, zwiększającego rekuperację. Może to bowiem doprowadzić do przegrzania się całego układu napędowego, a w rezultacie do powstania trwałych uszkodzeń.

Dlatego, jeśli wezwiemy pomoc drogową, trzeba mieć to na uwadze i poprosić o samochód z lawetą. Co istotne, wjazd na lawetę należy rozpocząć osią, na której znajduje się silnik.

Maciej Struk

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google News

Czytaj również