Norwegia: padł kolejny rekord

elektromobilni.pl

Norwegia to kraj z największym na świecie wysyceniem rynku autami elektrycznymi. Tak dużym, że część sceptyków twierdzi wprost, że jest to już po prostu …przesyt. Tymczasem wrzesień choć ogólnie był miesiącem zastoju w branży samochodowej, to przyniósł nowy, wydawałoby się nieprawdopodobny rekord.
We wrześniu w salonach samochodowych Norwegii panował spokój. Łącznie sprzedano 10 342 nowych samochodów osobowych. To o 29,4% mniej niż w tym samym miesiącu ubiegłego roku.
Norwegia: rekordowy wrzesień
Pomimo niskiej liczby rejestracji nowych samochodów osobowych, udział elektryków był rekordowo wysoki we wrześniu: aż 87% wszystkich rejestracji nowych samochodów stanowiły właśnie modele na prąd, co jest historycznym osiągnięciem.
W tym roku udział w rynku samochodów elektrycznych był i jest dość stabilny – to nieco ponad 83% wszystkich nowych pojazdów osobowych (TUTAJ przeczytasz, jak działa auto na prąd).
Mniej rejestracji niż w ubiegłym roku
Od stycznia do początku października po raz pierwszy zarejestrowanych było 95 497 nowych samochodów osobowych. To o 7,1% mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Z wyjątkiem niewielkiego wzrostu w przypadku hybryd, jak dotąd w tym roku nastąpił znaczny spadek dla wszystkich innych układów napędowych – donosi portal elektromobilni.pl.
W statystykach rejestracji nowych samochodów osobowych przeważają znane marki. Są to Volkswagen, Toyota, Volvo i Skoda – z Teslą na czele. Obecnie dominują nieco tańsze modele samochodów.

Norwegia: wizja podatków napędza rynek
W 2022 r. odnotowano niezwykle wysoką liczbę rejestracji nowych samochodów, a w grudniu w ciągu jednego miesiąca ustanowiono nowy rekord rejestracji z prawie 40 000 nowych samochodów. Stało się to po zapowiedzi wprowadzeniu podatku VAT na samochody elektryczne i ogłoszeniu zmian podatkowych od 1 stycznia 2023 r. (TUTAJ przeczytasz, jak wydłużyć żywotność baterii elektryka).
„Liczby, które teraz widzimy, dają dobry obraz obecnej sytuacji: branża musi pracować znacznie ciężej przy każdej sprzedaży nowych samochodów. Wiele firm ma auta na placach, ale nawet krótkie terminy dostaw i dobre rabaty nie wystarczą, aby przyciągnąć klientów do salonów samochodowych" – mówi dyrektor Oyvind Solberg Thorsen z Rady Informacyjnej ds. Ruchu Drogowego (OFV).

Wśród aut dostawczych dominują diesle
Spośród 19 484 nowych samochodów dostawczych zarejestrowanych po raz pierwszy w tym roku, 6378 to samochody elektryczne, co stanowi 33-procentowy udział w rynku. Liczba elektrycznych samochodów dostawczych jest o 49% większa niż w tym samym czasie w ubiegłym roku.
W tym roku po raz pierwszy zarejestrowano prawie dwa razy więcej, 12612 nowych samochodów dostawczych z silnikiem wysokoprężnym. Daje to udział na poziomie 65%, ale warto zauważyć, że w liczbach jest spadek o 17% w porównaniu z rokiem poprzednim.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy

Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują

Miały zastąpić stacje benzynowe. Czy to ślepa uliczka motoryzacji?
Ostatnie artykuły
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze
- Odmowa przyjęcia mandatu przestanie się opłacać. Stawki drastycznie wzrosną
- Robotaxi kontra człowiek. O wiele bezpieczniej jest jechać bez kierowcy