Oto zupełnie nowa Toyota na prąd. Debiut? W 2025 roku

Maciej Struk

Japończycy zaprezentowali nowego crossovera, który wyróżnia się atrakcyjną, sportową stylistyką nadwozia. Auto trafi na rynek w 2025 roku, ale już dziś zapowiada styl elektrycznych modeli tego wytwórcy. Oto Toyota Sport Crossover Concept.
Toyota coraz ambitniej podąża w kierunku elektromobilności. Japończycy do 2026 roku zamierzają wprowadzić na rynek 6 zupełnie nowych modeli elektrycznych, z czego pięć będzie uterenowionych. Ma je łączyć nie tylko rodzaj napędu, ale również uproszczona konstrukcja, nowe baterie czy samobieżna linia produkcyjna (TUTAJ przeczytasz o tym więcej).
Toyota Sport Crossover Concept: nowy styl
Jednym z pierwszych nowych modeli na prąd będzie spory crossover, mający na rynku konkurować choćby z elektrycznym wcieleniem Peugeota 408. Na dziś dzień najistotniejszą informacją – poza tym, że Japończycy w ogóle planują takie auto – jest stylistyka jego nadwozia.

Toyota Sport Crossover Concept zwiastuje bowiem kierunek, w którym pójdą inne elektryczne modele tego wytwórcy. Cechuje się więc przodem z elementami świetlnymi zbliżonymi do tych stosowanych choćby w nowym Priusie (TUTAJ przeczytasz o tym więcej). Poza tym linie nadwozia są mocno wygładzone, a nadkola – wyraźnie zaznaczone.
Dach mocno opada, natomiast pokrywa bagażnika przechodzi w spojler. Cały tył oplata pas świetlny, wnikający głęboko w nadkola.
Toyota Sport Crossover Concept: zaprojektowany w Chinach
Japończycy zapewniają, że ich nowy elektryczny model, którego wersja produkcyjna zadebiutuje w 2025 roku, ma wyróżniać się przestronnym wnętrzem oraz zapewniać maksimum komfortu. Przedstawiciele Toyoty wspominają też o dużej ilość miejsca na nogi pasażerów kanapy oraz o obszernym bagażniku.
Toyotę Sport Crossover Concept opracowała chińska spółka joint venture tego japońskiego wytwórcy, utworzona razem z BYD-em. Choć szczegóły techniczne tego auta poznamy w przyszłym roku, wiadomo o nim dwa istotne fakty.

Po pierwsze, ma występować z opcjonalnym napędem na obie osie. Po drugie, dostępne będą przynajmniej dwa różne akumulatory do wyboru.
Nowe baterie
Toyota w 2026 roku chce wprowadzić do produkcji nową generację baterii, zapewniających pokonanie ponad 800 km na jednym ładowaniu. Obok nich w ofercie znajdą się tańsze akumulatory litowo-żelazowo-fosforanowe, oferujące zasięg powyżej 600 km.
W kolejnym etapie pojawią się bipolarne baterie litowo-jonowe, w przypadku których mówi się o ponad 1000 km bez uzupełniania prądu. Z kolei akumulatory ze stałym elektrolitem i zasięgiem ponad 1200 km zadebiutują w autach Toyoty w 2027 roku.
Oferty
Japończycy do 2030 roku chcą wyprodukować 3,5 mln samochodów elektrycznych, z czego 1,7 mln powstanie w nowej fabryce tego wytwórcy (BEV Factory).
„Będziemy oferować różne technologie baterii, tak jak teraz oferujemy różne napędy. Chcemy dostosować rodzaj akumulatora trakcyjnego do typu samochodu oraz jego zastosowania, a także do potrzeb naszych klientów" – mówi Takero Kato, prezes BEV Factory.

Toyota pracuje również nad kształtami i rozmiarami zespołów ogniw. Tutaj kluczowym aspektem jest zmniejszenie wysokości akumulatorów, co pozwoli na obniżenie wysokości całego auta, a tym samym – jego powierzchni czołowej (TUTAJ poznasz podstawy aerodynamiki).

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Dodaj Otomoto.pl News do źródeł Google.
Dodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Pożyczysz auto albo oddasz do warsztatu? Możesz zapłacić nawet 7500 zł

Japoński SUV premium jest tańszy. Lexus kosztuje mniej o 64 300 zł

Polacy kupują nowe auta jak nigdy. Krajobraz na rynku się zmienia

Skoda Octavia z pełną hybrydą bierze na celownik Corollę. Nie trzeba jej ładować

Oto maksymalne ceny paliw na wtorek 6 października. Diesel wreszcie tanieje

Trąbienie we mgle to obowiązek. Wielu kierowców o tym nie wie
Ostatnie artykuły
- Pożyczysz auto albo oddasz do warsztatu? Możesz zapłacić nawet 7500 zł
- Japoński SUV premium jest tańszy. Lexus kosztuje mniej o 64 300 zł
- Polacy kupują nowe auta jak nigdy. Krajobraz na rynku się zmienia
- Skoda Octavia z pełną hybrydą bierze na celownik Corollę. Nie trzeba jej ładować
- Oto maksymalne ceny paliw na wtorek 6 października. Diesel wreszcie tanieje
- Trąbienie we mgle to obowiązek. Wielu kierowców o tym nie wie
- Citroen szykuje hit w stylu retro. Będzie tańszy od Dacii Sandero
- Samochód na polskich tablicach za granicą. Co zrobić, gdy kończy się badanie techniczne?
- Najtańsze samochody elektryczne 2026 – ranking
- Elektryczny czy na LPG? Porównanie kosztów wskazuje wyraźnego zwycięzcę

