Przeładowane busy – 3,5 t wpisane w dowód, na wadze szokujący wynik
Sebastian Sulowski

Właściciele pojazdów zmieniają lekkie ciężarówki w auta dostawcze. Omijają w ten sposób obowiązek korzystania z tachografu, poza tym nie obowiązują ich niższe ograniczenia prędkości. Nielegalny proceder ma jednak ukrócić system wag automatycznych.
- Przeładowane auta dostawcze to coraz poważniejszy problem na polskich drogach.
- ITD planuje system automatycznego ważenia pojazdów, działający jak fotoradar.
- Kierowcy przeładowanych busów muszą liczyć się z wysokimi mandatami i obowiązkiem przeładunku.
Podczas kontroli pojazdu dostawczego, ITD z Lublina odkryła, że jego masa całkowita to aż 9,5 tony. Po rozładowaniu pojazdu, ważył on dokładnie 3,5 tony. Tyle wynosi jego DMC, a więc masa razem z ładunkiem wpisana w dowód rejestracyjny. Przeładowane auta dostawcze to już prawdziwa plaga na naszych drogach.
Przeładowane auta dostawcze – 11 zamiast 3,5 ton
Jeszcze niedawno problem przeładowanych pojazdów dotyczył głównie ciężarówek, dziś coraz częściej inspektorzy ujawniają zbyt ciężkie auta dostawcze. Samochody, które powinny ważyć maksymalnie 3,5 tony, na wagach inspekcji osiągają 5, 6, a nawet 8 ton. Przykład kierowcy Iveco zatrzymanego w Lublinie nie jest odosobniony. W Małopolsce pojazd tej samej marki ważył aż 11 ton. Zgodnie z homologacją (DMC do 3,5 t), przekroczył on dopuszczalny limit o około 7,5 ton.

Przeładowane auta dostawcze – tylko na papierze
Jak się okazuje formalne przekroczenie DMC nie zawsze występuje z punktu widzenia technicznego. Właściciele aut dość często zmieniają ciężarówkę w pojazd dostawczy o DMC do 3,5 t. Oczywiście narażają się na kary za przeładowanie pojazdu.
Sporo jednak zyskują. Nie muszą się martwić o czas pracy kierowcy, o obowiązkowe przerwy i używaniem tachografu. Na drodze obowiązują ich takie same limity szybkości jak każde inne auto osobowe. To oznacza, że mogą się poruszać nawet 140 km/h zamiast maksymalnie 80 km/h. Do tego jeszcze dochodzi brak opłat e-Toll, obejmujący aż 5225 km sieci dróg płatnych, które są bezpłatne dla samochodów o DMC do 3,5 t. Jak widać nieuczciwy przewoźnik może sporo zyskać.
System ważenia pojazdów – wpadają nieliczni
Tymczasem ryzyko wpadki jest, ale system okazuje się na tyle dziurawy, że zwykle uchodzi to na sucho. Inspektorzy ważą auta głównie na stacjonarnych lub mobilnych wagach, co pozwala wyłapać tylko niewielki procent przeładowanych pojazdów. Coraz częściej stosuje się jednak wagi preselekcyjne z czujnikami w jezdni i kamerami, które automatycznie rejestrują masę auta oraz jego tablice.

Taki pomiar to jednak tylko sygnał ostrzegawczy – do ukarania kierowcy potrzebna jest jeszcze tradycyjna kontrola na legalizowanej wadze. ITD planuje zmiany w prawie, by w przyszłości preselekcja mogła działać jak fotoradar i sama stanowiła podstawę do wystawienia mandatu. Wprowadzenie takich rozwiązań niemal natychmiast ograniczy problem przeładowanych busów oraz powszechnej praktyki zaniżania dopuszczalnej masy całkowitej w dokumentach homologacyjnych.
Kary za przeładowanie auta
Mandaty zależą od dopuszczalnej masy pojazdu. W przypadku aut do 3,5 tony kierowca zapłaci od 500 do 2000 zł. Dla ciężarówek do 12 ton kara może sięgnąć 5000 zł, a w przypadku największych pojazdów to nawet 15 000 zł. Co ważne, przeładowany samochód nie ruszy dalej – inspektorzy nakazują rozładowanie lub przeładunek towaru, aż masa pojazdu będzie zgodna z przepisami.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Zignorowali fotoradar i uniknęli kary. Tylko 2% spraw trafia do sądu

Złe parkowanie zaboli. Odholowanie auta podrożeje do 770 zł, a to nie koniec złych wieści

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
Ostatnie artykuły
- Zignorowali fotoradar i uniknęli kary. Tylko 2% spraw trafia do sądu
- Volkswagen wycenił nowe hybrydy. Na start kusi promocją do 17 tys. zł
- Nowy Hyundai przyłapany bez kamuflażu. Zupełnie nowa generacja zaskakuje
- Złe parkowanie zaboli. Odholowanie auta podrożeje do 770 zł, a to nie koniec złych wieści
- Ten samochód nigdy nie miał sensu. Bez dachu jest jeszcze lepszy
- Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat
- Porsche zwolni 5000 pracowników. Dzięki temu legenda zostanie uratowana
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy