Reforma znaków drogowych? Poseł chce ułatwić kierowcom podróżowanie bez GPS-u

Sebastian Sulowski

Kierowcy skarżą się nie tylko na gąszcz znaków, ale także na niejasne tablice kierunkowe i oznaczenia miejscowości. W efekcie jazda bez nawigacji staje się praktycznie niemożliwa. Do Ministerstwa Infrastruktury trafiła interpelacja, w której poseł wskazuje, co i jak należy poprawić w oznakowaniu głównych tras.
- Kierowcy skarżą się na nieczytelne tablice i gąszcz oznaczeń.
- Poseł domaga się, by reforma znaków drogowych ułatwiła jazdę bez GPS-u.
- GDDKiA potwierdza, że czytelniejsze tablice poprawią bezpieczeństwo.
W 2004 roku, kiedy Polska wchodziła do Unii Europejskiej, sieć dróg szybkiego ruchu miała zaledwie 720 km. Dziś to ponad 5,2 tys. km – wynik, który stawia nasz kraj w czołówce Europy pod względem długości nowoczesnych tras. Niestety, rozbudowa infrastruktury nie poszła w parze z czytelnym oznakowaniem. Dlatego coraz częściej pojawiają się głosy, że konieczna jest reforma znaków drogowych.
Dlaczego potrzebna jest reforma znaków drogowych?
Poseł Franciszek Sterczewski zwraca uwagę, że choć sieć dróg szybkiego ruchu w Polsce dynamicznie się rozwinęła, system oznakowania wciąż opiera się na przestarzałych zasadach. Zdaniem posła kierowcy często błądzą nie z własnej winy, ale z powodu nieczytelnych i niespójnych tablic. W interpelacji skierowanej do Ministerstwa Infrastruktury wskazuje na kilka głównych problemów:
- niejasne strzałki na węzłach – jeden pas bywa oznaczony dwiema strzałkami, co dezorientuje kierowców
- mało znane miejscowości podawane jako cele podróży, np. przygraniczne wsie zamiast dużych miast jak Berlin czy Praga
- podwójna kolorystyka tablic (zielone dla autostrad i niebieskie dla ekspresówek), która niepotrzebnie komplikuje system
- brak spójnych piktogramów dla lotnisk, dworców czy szpitali
- przestarzały krój pisma na tablicach, mało czytelny przy dużych prędkościach
Propozycje zmian w oznakowaniu
Reforma znaków drogowych, według posła, powinna obejmować wprowadzenie jednolitego niebieskiego tła dla wszystkich dróg szybkiego ruchu. Kolejną zmianą miałaby być zasada „jeden pas – jedna strzałka”, co znacząco zwiększyłoby czytelność tablic. Poseł podkreśla też konieczność logicznego doboru kierunków – zamiast małych miejscowości granicznych należy wskazywać duże, rozpoznawalne miasta. Przykładowo: na autostradzie A2 powinien pojawić się kierunek Berlin zamiast Świecka, na południowym odcinku S3 – Praga zamiast Jakuszyc. Z kolei na A4 – Drezno zamiast Jędrzychowic czy Zgorzelca.
Parlamentarzysta wskazuje również na konieczność stosowania spójnych symboli graficznych dla ważnych obiektów, takich jak lotniska czy dworce. Równie istotna byłaby wymiana obecnego kroju pisma na bardziej nowoczesny i czytelny. Sterczewski apeluje też o powołanie stałej komisji ds. oznakowania, która miałaby czuwać nad spójnością systemu.
W swojej interpelacji pyta Ministerstwo Infrastruktury, czy resort planuje ujednolicić kolorystykę tablic, poprawić czytelność znaków na węzłach oraz opracować nowe zasady doboru miejscowości kierunkowych. Chce również wiedzieć, czy zostaną wdrożone standaryzowane piktogramy, zmieniony krój pisma i powołany stały zespół ekspertów odpowiedzialnych za monitoring oznakowania.

GDDKiA także chce ułatwień
Wcześniej podobne postulaty zgłaszała już Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Jej badania wykazały, że czytelniejsze znaki znacząco poprawiają bezpieczeństwo i płynność ruchu. W przygotowanym rozporządzeniu przewidziano m.in. stosowanie większych liter, przenoszenie tablic nad jezdnię, ujednolicenie oznakowania autostrad i ekspresówek oraz ograniczenie liczby znaków, które dziś tworzą prawdziwy „las”.
Nowe przepisy mają też wprowadzić oznaczenia numerów i odległości do węzłów, lepsze zasady oznaczania miejsc parkingowych czy ułatwienia dla pojazdów elektrycznych i hybryd typu plug-in. Celem jest to, aby kierowca podróżujący głównymi trasami mógł trafić do celu bez konieczności korzystania z GPS-u.

Od ponad 20 lat zajmuję się tematyką motoryzacyjną, ze szczególnym uwzględnieniem prawa drogowego. Doświadczenie zdobywałem w ogólnopolskich dziennikach, a następnie przez kilkanaście lat pracowałem w redakcjach „Motor”, „Auto Moto” i magazynauto.pl. Na co dzień analizuję zmiany w przepisach, wyjaśniam ich praktyczne skutki dla kierowców oraz przygotowuję poradniki dotyczące bezpieczeństwa, kosztów eksploatacji i ubezpieczeń komunikacyjnych.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Chcesz lepiej widzieć w nocy? Zapomnij o nielegalnych LED-ach – oto co naprawdę działa

Znaki poziome z opisem – rodzaje, znaczenie i zasady na drodze

Bunt samorządów przeciw piratom drogowym. Warszawa rusza z ofensywą fotoradarową

Depozyt gwarancyjny w leasingu – czym jest i czy się go zwraca?

Stawką jest życie, a potem cały majątek. OC może nie wystarczyć po zderzeniu z pociągiem

Przejazd A2 kosztuje już 82 zł. Sprawdziliśmy, czy warto ominąć najdroższą autostradę
Ostatnie artykuły
- Najlepsze samochody 2026. Te modele wybrali portfelami klienci indywidualni
- Elektryczne hulajnogi pod lupą: liczby szokują. Rewolucja w przepisach już wiosną?
- Chcesz lepiej widzieć w nocy? Zapomnij o nielegalnych LED-ach – oto co naprawdę działa
- Znaki poziome z opisem – rodzaje, znaczenie i zasady na drodze
- „Elektryki” na czarnej liście. Wielka sieć sklepów zamyka dla nich parkingi
- Bunt samorządów przeciw piratom drogowym. Warszawa rusza z ofensywą fotoradarową
- BMW wyszło z Rosji. Teraz dostało pozew na ponad miliard złotych
- Widziałem Dacię Striker na żywo. To nowy pomysł na samochód
- Depozyt gwarancyjny w leasingu – czym jest i czy się go zwraca?
- Stawką jest życie, a potem cały majątek. OC może nie wystarczyć po zderzeniu z pociągiem