Trudny początek roku. Rynek używanych samochodów dostawczych.

Juliusz Szalek

W styczniu sprowadziliśmy najmniej używanych samochodów od ośmiu lat. Najmniej osobowych, ale i też dostawczych. I choć pierwszy miesiąc roku zawsze jest pod tym względem słabszy, tegoroczne statystyki nie napawają optymizmem. Jak wygląda rynek używanych samochodów dostawczych w styczniu?
W styczniu sprowadzono do Polski najmniej samochodów osobowych i dostawczych od ośmiu lat. Wg IBRM Samar spadek w pierwszym miesiącu wyniósł 6,8 proc. Dodatkowo tylko 9,5 proc. importu stanowiły pojazdy dostawcze, zarejestrowano ich łącznie zaledwie 5 778 sztuk. Kiepskie wyniki sprzedaży odnotowali też dilerzy samochodów nowych. Więcej o tym pisaliśmy TUTAJ. Czy czeka nas deficyt samochodów na rynku wtórnym?
To niestety może być początek efektu domina, o którym eksperci mówili od wielu miesięcy. Brak nowych samochodów w salonach oznacza odkładanie decyzji o wymianie floty w polskich firmach. Czyli samochody nie trafiają na rynek wtórny. Podobnie wygląda sytuacja u naszych zachodnich sąsiadów, a to oznacza, że na polski rynek trafia mniej dostawczych aut używanych. Potencjalni kupujący właśnie samochodami z rynku polskiego i niemieckiego byli najbardziej zainteresowani (62,5 proc. wyświetleń ogłoszeń pojazdów pochodzących z Polski i 16,2 proc. pochodzących z Niemiec). W kręgu zainteresowań są jeszcze auta z Francji (7,8 proc. wyświetleń).
Najpopularniejszą marką na wtórnym rynku samochodów dostawczych pozostaje Renault (17,3 proc. wyświetleń). Drugie miejsce zajmuje Fiat (15,3 proc. wyświetleń ogłoszeń) oraz Mercedes-Benz (11,8 proc. wyświetleń). Wszystkie te marki poprawiły nieznacznie swoją popularność w porównaniu z grudniem.
Na kolejnych miejscach preferencji użytkowników znalazły się jeszcze pojazdy Volkswagena i Iveco. Na rynku używanych samochodów dostawczych popyt dosyć mocno kreuje podaż, bo wyżej wymienione marki stanowiły łącznie 62,6 proc. wystawionych ogłoszeń.
Siedmiolatki z Dieslem
Co trzeci oferowany do sprzedaży samochód dostawczy wyprodukowano w latach 2015 – 2018 i te pojazdy cieszyły się też największym zainteresowaniem wśród potencjalnych kupujących (25,1 proc. wyświetleń). Podobna zgodność sprzedających i potencjalnych kupujących występuje w przypadku rodzaju napędu. Zdecydowanym liderem w tym segmencie samochodów są silniki Diesla (96,3 proc. wystawień i 96,6 proc. wyświetleń). I manualna skrzynia biegów, która występuje w prawie 90 proc. wystawionych na sprzedaż pojazdach.
Choć od kilku miesięcy obserwujemy sukcesywny wzrost cen samochodów, to wśród używanych dostawczaków nadal najwięcej ofert sprzedaży zawiera się w przedziale 50 – 75 tys. złotych (17,9 proc. wystawionych ogłoszeń). Drugą pod względem dostępności jest grupa pojazdów w cenie 30 – 40 tys. złotych (13,2 proc. ofert sprzedaży).
Ponad połowa oferowanych samochodów i ponad połowa wyświetlonych ogłoszeń to zabudowa typu furgon (blaszak). Wzrosło też zainteresowanie kamperami (choć dużo mniej niż wśród pojazdów nowych).

Cześć. Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym z długim stażem, prezenterem, producentem wideo i człowiekiem ciekawym świata. Znajdziecie mnie na YT ale i na platformach podcastowych. No i tutaj. Na Motopedii. Wszystko w moim życiu kręci się jednak wokół motoryzacji, dlatego także prywatnie od samochodów nie uciekam. Ważne miejsce w moim... garażu zajmują klasyki. A jak już zacznę o nich mówić, to trudno mnie zatrzymać.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Kupię używany samochód. Ale ile on pali? Styczeń 2022 na rynku aut używanych.

Awans z 9. miejsca na pierwsze, czyli Kia w natarciu. Statystyki styczeń 2022. Samochody nowe.

Rynek używanych części będzie rósł. Dlaczego?
Ostatnie artykuły
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze
- Odmowa przyjęcia mandatu przestanie się opłacać. Stawki drastycznie wzrosną
- Robotaxi kontra człowiek. O wiele bezpieczniej jest jechać bez kierowcy



