Limit 15 punktów karnych – przepis istnieje, ale nie działa. Co dalej?

Sebastian Sulowski

Ministerstwo potwierdza – zasada ograniczonej kumulacji punktów nigdy nie zaczęła obowiązywać i nie zostanie już wprowadzona. Resort chce zaostrzyć politykę wobec piratów drogowych, a martwy przepis korzystny dla kierowców trafi do kosza.
- Limit 15 punktów karnych naliczanych podczas kontroli nigdy nie został uruchomiony.
- Ministerstwo przyznaje, że przepis istnieje tylko na papierze.
- Resort nie planuje zmian – punkty wciąż sumują się bez ograniczeń.
Zarówno w przypadku mandatów, jak i punktów karnych istnieją przepisy ograniczające ich sumowanie. W praktyce dotyczy to wyłącznie kar finansowych. Podczas kontroli drogowej limit 15 punktów nie działa. Formalnie to wina resortu cyfryzacji, który nie przygotował nowego systemu Centralnej Ewidencji Kierowców.
Brak tego rozwiązania uniemożliwia wprowadzenie w życie przepisów, które od 2018 r. miały ograniczać jednorazowy wpis do maksymalnie 15 punktów karnych. Sytuacja jest na tyle skomplikowana, że gubią się w niej nawet prawnicy.
Limit 15 punktów karnych – martwe prawo
W 2018 roku w ustawie o kierujących pojazdami pojawił się zapis, że jeśli kierowca popełni kilka wykroczeń jednocześnie, punkty mają się sumować tylko do 15. Nawet gdyby łącznie uzbierał ich 30, do ewidencji trafić miało jedynie 15. Ministerstwo Cyfryzacji od kilku lat nie wdrożyło jednak rozwiązań technicznych, które pozwoliłyby ten limit włączyć. Przepisy wciąż odwołują się do „komunikatu ministra o uruchomieniu systemu”, ale taki nigdy nie został ogłoszony.
Obecnie limit 15 punktów nie działa, choć przepisy o nim formalnie istnieją. Mimo nowelizacji ustawy wciąż brakuje technicznych rozwiązań, które pozwoliłyby chronić kierowców przed nadmiernym karaniem – bez ograniczenia do 15 punktów.

Sumowanie punktów – apel o zmianę
Rzecznik Praw Obywatelskich (RPO) apeluje, by rząd zmienił przepisy i uruchomił zasadę limitu 15 punktów, tak jak zapowiadano od 2018 r. Rozwiązanie to byłoby spójne z ideą normującego zbiegu wykroczeń, która jest stosowana przy mandatach. To pozwoliłoby uniknąć sytuacji, kiedy kierowca traci prawo jazdy za jedno, choć wieloczynowe wykroczenie.
RPO chce więc wpisania do Kodeksu ruchu drogowego przepisu, który spowoduje, że zacznie działać sumowanie punktów. Zwrócił się więc do resortu spraw wewnętrznych o pilną zmianę prawa.
Resort nie chce łagodzić prawa
Resort odpowiedział RPO i przekazał złe wieści dla kierowców. Nowej ewidencji nie uruchomiono z powodów technicznych, więc to policja nadal prowadzi rejestr kierowców. Zasada sumowania punktów karnych się nie zmienia – funkcjonariusze wpisują punkty za każde ujawnione wykroczenie, bez żadnego limitu. Ministerstwo nie planuje zmian w tym zakresie. Podkreśla, że różnice między odpowiedzialnością karną a administracyjnym systemem ewidencji są zgodne z prawem i dotychczasową praktyką.
Jednocześnie należy zaznaczyć, że zasada sumowania wszystkich punktów bez wprowadzania górnego limitu skuteczniej dyscyplinuje kierowców i skłania ich do przestrzegania przepisów ruchu drogowego. Już w przyszłym roku należy spodziewać się zaostrzenia zasad. Zniknie możliwość likwidacji 6 punktów za wybrane rodzaje wykroczeń.

Od ponad 20 lat zajmuję się tematyką motoryzacyjną, ze szczególnym uwzględnieniem prawa drogowego. Doświadczenie zdobywałem w ogólnopolskich dziennikach, a następnie przez kilkanaście lat pracowałem w redakcjach „Motor”, „Auto Moto” i magazynauto.pl. Na co dzień analizuję zmiany w przepisach, wyjaśniam ich praktyczne skutki dla kierowców oraz przygotowuję poradniki dotyczące bezpieczeństwa, kosztów eksploatacji i ubezpieczeń komunikacyjnych.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Chcesz lepiej widzieć w nocy? Zapomnij o nielegalnych LED-ach – oto co naprawdę działa

Znaki poziome z opisem – rodzaje, znaczenie i zasady na drodze

Bunt samorządów przeciw piratom drogowym. Warszawa rusza z ofensywą fotoradarową

Depozyt gwarancyjny w leasingu – czym jest i czy się go zwraca?

Stawką jest życie, a potem cały majątek. OC może nie wystarczyć po zderzeniu z pociągiem

Przejazd A2 kosztuje już 82 zł. Sprawdziliśmy, czy warto ominąć najdroższą autostradę
Ostatnie artykuły
- Chcesz lepiej widzieć w nocy? Zapomnij o nielegalnych LED-ach – oto co naprawdę działa
- Znaki poziome z opisem – rodzaje, znaczenie i zasady na drodze
- „Elektryki” na czarnej liście. Wielka sieć sklepów zamyka dla nich parkingi
- Bunt samorządów przeciw piratom drogowym. Warszawa rusza z ofensywą fotoradarową
- BMW wyszło z Rosji. Teraz dostało pozew na ponad miliard złotych
- Widziałem Dacię Striker na żywo. To nowy pomysł na samochód
- Depozyt gwarancyjny w leasingu – czym jest i czy się go zwraca?
- Stawką jest życie, a potem cały majątek. OC może nie wystarczyć po zderzeniu z pociągiem
- Nowy Mercedes-AMG CLE przyspieszy do 100 km/h zanim wymówisz jego nazwę
- Skoda ma problem z tym SUV-em. Wiemy, jaki będzie następca