Obywatel Belgii wygrał proces z Teslą w sprawie wadliwego samochodu – poinformował dziennik Het Laatste Nieuws. Na mocy orzeczenia sądu w Antwerpii amerykański producent musi zwrócić mu ponad 158 tys. euro (ok. 707 tys. zł).

4 lata sporu

Producent aut elektrycznych Tesla musi zwrócić belgijskiemu klientowi koszt zakupionego przez niego samochodu (model S P100D) o wartości 158,6 tys. euro. Jak podaje HLN, mężczyzna był w sporze z amerykańską firmą od czterech lat.

W piątek sąd apelacyjny w Antwerpii na północy Belgii potwierdził istnienie poważnych niedociągnięć w komforcie i bezpieczeństwie jazdy w feralnym samochodzie – podaje gazeta. Pojazd miał m.in. wadliwe czujniki, niesprawny wyświetlacz i przedwcześnie hamował. (ZOBACZ też: Europejski rynek 2023: Tesla Model Y hitem sprzedaży!).

Będzie odwołanie

W swoim wyroku sąd nakazał Tesli odebrać samochód od klienta, a także zwrócić mu ponad 158 tys. euro. Jednocześnie sędzia wskazał na brak współpracy producenta, który nie przekazał biegłemu sądowemu danych dotyczących pojazdu. (PRZECZYTAJ też: Elon Musk bezwzględny dla konkurencji. Ceny Tesli znowu w dół).

Jak podaje HLN, Tesla zapowiedziała odwołanie się od wyroku do belgijskiego sądu najwyższego.

Źródło: PAP

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google News

Czytaj również