Volkswagen chce wkroczyć do świata amerykańskich pickupów, gdzie od dekad królują Ford, Chevrolet i Ram. Nowy model ma powstawać w USA i trafić na rynek przed końcem dekady.

  • Volkswagen szykuje pickupa specjalnie z myślą o rynku USA.
  • Nowy model ma powstawać w amerykańskiej fabryce marki.
  • Czy jego stworzenie Volkswagen powierzy Fordowi?

Artykuł o nowym Volkswagenie należy zacząć od... Forda. Modele serii F (w tym Ford F-150) to od dziesięcioleci absolutny fenomen rynkowy. „Sto pięćdziesiątka" od 47 lat jest najlepiej sprzedającym się samochodem w USA, a w globalnych rankingach regularnie zajmuje miejsce w ścisłej czołówce najchętniej kupowanych pojazdów świata.

Ford F-150 Lightning
Amerykański bestseller, czyli Ford F-150. Tutaj w elektrycznej wersji Lightning.

Volkswagen postanowił, że powalczy o kawałek tego tortu. Firma z Wolfsburga chce mieć w ofercie dużego pickupa do 2030 roku. Oto, co o nim wiemy.

Volkswagen chce wejść do świata amerykańskich pickupów

Na razie wiadomo przede wszystkim, gdzie nowy Volkswagen będzie powstawał i dla kogo zostanie zaprojektowany. Pickup ma być produkowany w Stanach Zjednoczonych i trafić na rynek północnoamerykański przed końcem dekady. Najbardziej prawdopodobnym miejscem produkcji wydaje się fabryka Volkswagena w Chattanooga w stanie Tennessee. To właśnie tam wcześniej powstawał elektryczny ID.4. Po zakończeniu jego produkcji zakład zyskał wolne moce, które mogą zostać wykorzystane do budowy nowego modelu.

Volkswagen ID.4
Amerykańskie zakłady zakończyły montaż modelu ID.4 i mogą zająć się czymś nowym.

Samochód będzie dla Volkswagena czymś więcej niż kolejnym modelem w gamie. Pickupy są w USA niezwykle popularne, a szczególnie dobrze radzą sobie duże i masywne konstrukcje. Według danych przytoczonych przez Cox Automotive w ubiegłym roku stanowiły one niemal 20% wszystkich sprzedawanych w Stanach samochodów.

I właśnie tutaj zaczyna się najciekawsza część historii. Volkswagen nie ma obecnie w USA żadnego klasycznego pickupa, podczas gdy Ford, GM, Toyota oraz Stellantis (niegdyś Chrysler) od lat dzielą między siebie ogromną część tego rynku.

Czy będzie to następca Amaroka?

Volkswagen ma już doświadczenie w produkcji pickupów. Amarok jest w ofercie na wielu rynkach od 2010 roku, ale nigdy nie trafił oficjalnie do USA. Co więcej, obecna generacja tego modelu powstaje w Republice Południowej Afryki i korzysta z tej samej konstrukcji co Ford Ranger. Nie oznacza to jednak, że amerykański pickup Volkswagena będzie po prostu Amarokiem z innym znaczkiem.

Aktualny Amarok to technologiczny brat Forda Rangera.

Wcześniejsze wypowiedzi przedstawicieli marki sugerowały zainteresowanie przede wszystkim segmentem większych pickupów. Volkswagen analizował różne możliwości, ale ostateczna decyzja dotycząca wielkości nowego modelu nie została jeszcze podjęta. Kluczowe ma być to, który segment okaże się wystarczająco duży, aby uzasadnić stworzenie całkowicie nowego samochodu.

Volkswagen może poprosić o pomoc Forda?

Interesującym tropem pozostaje współpraca z Fordem. Obie firmy już od kilku lat dzielą się technologią i wspólnie opracowują samochody. Ford wykorzystuje platformę MEB Volkswagena w elektrycznych Explorerze i Capri, które powstają w Kolonii. Z kolei Amarok korzysta z tej samej konstrukcji co Ranger.

Dlatego Ford byłby naturalnym kandydatem do współpracy również przy amerykańskim pickupie Volkswagena. Na razie nie ma jednak decyzji, czy Niemcy opracują samochód samodzielnie, czy ponownie skorzystają z technologii innego producenta.

ford_explorer_64
Nowy Ford Explorer bazuje na płycie podłogowej Volkswagena.

Jedno jest natomiast coraz bardziej prawdopodobne: Volkswagen chce mieć własnego pickupa na amerykańskich drogach najpóźniej pod koniec 2030 roku. A jeśli rzeczywiście będzie to samochód zaprojektowany z myślą o USA, a nie europejski model przystosowany do tamtejszych przepisów, Volkswagen może wreszcie dostać narzędzie do walki o klientów, których od lat praktycznie nie miał czym zainteresować.

To nie jedyny nowy pickup Volkswagena

Amerykański pickup nie jest jedynym nowym modelem tego typu, nad którym pracuje Volkswagen. Marka już wcześniej potwierdziła, że przygotowuje następcę Amaroka przeznaczonego na rynek Ameryki Południowej. Nowa generacja średniej wielkości pickupa ma być opracowana, zaprojektowana i produkowana w Argentynie, a produkcja w fabryce Pacheco rozpocznie się w 2027 roku.

Volkswagen pickup
Tak ma wyglądać pickup Volkswagena dla Ameryki Południowej.

Volkswagen zamierza zainwestować w zakład 580 mln dolarów. To właśnie tam powstało już ponad 770 tys. egzemplarzy Amaroka. Nowy model będzie przeznaczony przede wszystkim dla klientów z Ameryki Południowej, podczas gdy obecna współpraca dotycząca produkcji Amaroka w Republice Południowej Afryki ma być kontynuowana.

Nowy Amarok będzie więc zupełnie innym projektem niż pickup szykowany z myślą o USA. Volkswagen zaczyna tym samym rozwijać gamę pickupów w kilku kierunkach, dostosowując je do specyfiki poszczególnych rynków.

Krzysztof Kaźmierczak

Motoryzacja jest w moim sercu, odkąd tylko pamiętam. Jako dziecko pochłaniałem ją w każdej ilości, niczym zepsuty silnik olej. W latach 90. oznaczało to spędzanie wielu godzin na czytaniu magazynów, katalogów i oglądaniu telewizji. Już wtedy marzyłem, żeby być jedną z osób, które je tworzą. Dziś zmieniły się środki, bowiem klasyczne media przekształciły się w szeroko pojmowany Internet, ale cel pozostał ten sam: być dziennikarzem motoryzacyjnym. I być w tym najlepszym.

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł Google

Czytaj również